I ACa 202/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2025-07-04
Sygn. akt I ACa 202/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 lipca 2025 roku
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodnicząca: sędzia SA Jolanta Jachowicz
Sędziowie: SA Wiesława Kuberska
SA Jarosław Pawlak
Protokolant: Agata Jóźwiak
po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2025 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwa Miejskiego Rzecznika Konsumentów w W., działającego na rzecz członków grupy wymienionych na trzech listach stanowiących załącznik do wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
przy udziale Prokuratora (...) w Ł.
o ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 6 listopada 2024 roku, sygn. akt I C 711/24
I. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 2. w zakresie stwierdzenia nieważności umów kredytu zawartych przez członków Grupy umieszczonych na liście nr 1, to jest H. D. (1) i P. D. - umowa nr (...), E. N. i T. N. - umowa nr (...), K. B. - umowa nr (...), J. J. (1) - umowa nr (...) oraz P. P. (1) - umowa nr (...), i umarza postępowanie co do roszczeń tych członków Grupy wynikających ze wskazanych umów;
II. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 2. w zakresie roszczeń członków Grupy umieszczonych dotychczas na liście nr 1, dla których tworzy listę nr 4 i listę nr 5, stanowiące załącznik do niniejszego wyroku i umarza postępowanie w odniesieniu do roszczeń tych członków Grupy;
III. oddala apelację w pozostałej części;
IV. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz Miejskiego Rzecznika Konsumentów w W. kwotę 18.750 zł (osiemnaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Lista nr 4 – członkowie Grupy, którzy po wydaniu wyroku przez Sąd Okręgowy zawarli ugody z pozwanym
1. A. I.,
2. A. W. (urodzony w (...) roku),
3. B. A. (1),
4. B. J. (1),
5. B. K.,
6. B. J. (2),
7. B. M. (1),
8. B. I.,
9. B. R.,
10. B. J. (3),
11. B. S.,
12. B. (M.) S.,
13. B. B.,
14. C. W.,
15. C. M.,
16. D. A.,
17. D. K.,
18. D. J.,
19. D. K. (1),
20. F. K.,
21. F. M.,
22. G. K. (1),
23. G. E.,
24. G. W.,
25. G. M.,
26. G. K. (2),
27. H. D. (2),
28. J. M. T. (1),
29. J. W. (1),
30. J. M.,
31. J. A.,
32. K. K. (1),
33. K. D. (1),
34. K. T. (1),
35. K. A.,
36. K. K. (2),
37. K. M. (1),
38. K. T. (2),
39. K. D. (2),
40. K. ((...)) J.
41. K. P. (1),
42. K. M. (2),
43. K. (P.) M.,
44. K. M. (3),
45. L. A.,
46. L. M.,
47. L. R.,
48. L. I.,
49. L. T.,
50. Ł. M. (1),
51. Ł. P.,
52. Ł. M. (2) – zwolnienie z długu
53. M. P. (1),
54. M. S.,
55. M. T. (2),
56. M. A. (1),
57. M. K.,
58. M. T. (3),
59. M. K. (1),
60. M. M.,
61. M. J. (1),
62. M. K.,
63. M. A. (2),
64. M. E. (1),
65. M. E. (2),
66. M. D.,
67. M. E. (3),
68. M. P. (2),
69. N. M. (obecnie K.),
70. N. A.,
71. O. G. S.,
72. O. J. (1),
73. P. A. (1),
74. P. A. (2),
75. P. J. (1),
76. P. K. (1),
77. P. Ł. (1),
78. P. (M.) K.,
79. P. Ł. (2),
80. P. K. (2) (S.),
81. P. J. (2),
82. P. P. (4),
83. P. J. (3),
84. P. A. (3),
85. P. P. (5),
86. P. M. (1),
87. R. A.,
88. R. (K.) M.,
89. R. A.,
90. R. M.,
91. R. A.,
92. R. R.,
93. S. D. (1),
94. S. L. (1),
95. S. E.,
96. S. M. (1),
97. S. W.,
98. S. D. (2),
99. S. A.,
100. S. M.,
101. S. A. (1),
102. S. J. (1),
103. S. Z.,
104. S. J. (2) (obecnie L.),
105. S. L. (2),
106. S. K. (1),
107. S. D.,
108. S. M.,
109. S. K. (2),
110. S. R. (1),
111. S. R. (2),
112. S. R. (3),
113. Ś. K.,
114. Ścisły Ł.,
115. T. J.,
116. T. (M.) M.,
117. T. I.,
118. T. G.,
119. T. M. (1) (obecnie J. S.),
120. T. M. (2) (obecnie T.),
121. T. M. (3),
122. T. W.,
123. U. D.,
124. W. P. (1),
125. W. L.,
126. W. T.,
127. W. M. (1),
128. W. M. (2),
129. W. J. (1),
130. W. J. (2),
131. W. A. (1),
132. W. Ł.,
133. W. W.,
134. W. K.,
135. W. A. (2),
136. W. I.,
137. W. P. (2),
138. W. M. (3),
139. Z. ((...)) J.,
140. Z. A.,
141. Z. W.,
142. Z. B. (1),
143. Ż. D. (Ż.-L.).
Lista nr 5 – członkowie Grupy, którzy uzyskali wyroki w odrębnych postępowaniach
1. D. E.,
2. D. K. (2),
3. K. M. (4),
4. M. M. (6),
5. O. J. (2),
6. P. A. (4),
7. P. B.,
8. P. K. (3),
9. P. P. (6),
10. P. E.,
11. P. M. (2),
12. R.-M. L.,
13. R. G.,
14. S. K. (3),
15. S. A. (2),
16. Z. M.,
Sygn. akt I ACa 202/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 6 listopada 2024 roku, wydanym w sprawie sygn. akt I C 711/24 z powództwa Miejskiego Rzecznika Konsumentów w W., działającego na rzecz członków grupy wymienionych na trzech listach stanowiących załączniki do wyroku przeciwko (...) spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o ustalenie, Sąd Okręgowy w Łodzi:
1. umorzył postępowanie w zakresie roszczeń członków grupy wymienionych na liście nr 2 i liście nr 3;
2. ustalił, że umowy kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem (...) ( (...)), zawarte przez (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. (dawniej (...) Bank Spółkę Akcyjną z siedzibą w W.) z członkami grupy wymienionymi na liście nr 1 są nieważne w całości;
3. zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Miejskiego Rzecznika Konsumentów w W. kwotę 101.900 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Powyższe orzeczenie poprzedziły następujące ustalenia faktyczne i prawne Sądu I instancji:
W pozwie z dnia 4 kwietnia 2016 r. Miejski Rzecznik Konsumentów w W. Reprezentant Grupy wniósł o:
-
-
ustalenie, że umowy kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem (...) (...), zawarte przez (...) SA (dawniej (...) Bank SA) spółkę zarejestrowaną w Krajowym Rejestrze Sądowym pod numerem (...) z konsumentami określonymi w postanowieniu o ustaleniu składu grupy oraz wymienionymi co do tożsamości w sentencji wyroku są nieważne w części, regulującej waloryzację spłaty kredytu kursem (...), to jest nieważne są postanowienia umów wymienione w pkt. IV pozwu;
-
-
ewentualnie, ustalenie na podstawie art. 58 § 3 k.c., że w/w umowy kredytu są nieważne w całości;
-
-
ewentualnie, ustalenie, że w/w umowy kredytu są nieważne w części, to jest w zakresie postanowień wymienionych w pkt. VI pozwu, w których dopuszczają waloryzację kursem (...) ( (...)) ponad 20% wartości kursu kupna (...) z tabeli kursowej (...) SA odpowiednio w dniu zawarcia każdej umowy kredytowej objętej pozwem, a także poniżej 20% tego kursu.
Skład osobowy grupy ustalony został postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 13 marca 2018 r., uzupełnionym postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2018 r. i skorygowany postanowieniem Sądu Apelacyjnego z dnia 7 czerwca 2018 r.
Wyrokiem z dnia 19 października 2018 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił powództwo w całości oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania.
Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 9 marca 2020 r. uchylił ten wyrok w punktach: 1, 2 i 4 sentencji i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Łodzi, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego, w pozostałej zaś części apelację oddalił.
Wyrokiem z dnia 9 lutego 2022 r. Sąd Okręgowy w Łodzi ponownie oddalił powództwo w całości oraz nie obciążył powoda kosztami procesu.
Również ten wyrok został uchylony wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 stycznia 2024 r., który nadto zniósł postępowanie przed sądem I instancji od dnia 28 września 2021 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Łodzi.
Pismem z dnia 2 sierpnia 2024 r. powód cofnął powództwo ze zrzeczeniem się roszczenia w części, to jest w zakresie roszczenia głównego zawartego w pkt. IV pozwu co do wszystkich członków grupy. Postanowieniem z dnia 10 września 2024 r. sąd umorzył postępowanie w zakresie roszczenia, które zostało cofnięte.
Pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. (poprzednia nazwa (...) Bank Spółka Akcyjna w W.), Oddział Bankowości Detalicznej w Ł., posługujący się nazwami handlowymi (...) i (...), w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, zawierał z konsumentami umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych, waloryzowany kursem (...) ( (...)).
Osoby fizyczne, będące członkami grupy i wymienione w wyroku, zawarły z pozwanym umowy o kredyt hipoteczny waloryzowany kursem (...), zawierające poniższe postanowienia umowne. Umowy objęte pozwem były zawierane w latach 2002-2010, przy czym zdecydowana większość umów została zawarta w latach 2005-2008. Wszystkie umowy kredytowe zostały zawarte w oparciu o wzorce umowne stworzone przez pozwanego. Wzorce te różniły się między sobą w zależności od daty zawarcia umowy. Członkowie grupy, którzy zawarli umowy kredytowe, składali wnioski kredytowe bezpośrednio w oddziałach pozwanego banku lub za pośrednictwem doradcy finansowego.
Wszystkie umowy objęte pozwem zawierały poniżej wymienione postanowienia. Na przestrzeni powołanego wyżej okresu czasu różniły się w niewielkim zakresie numeracją poszczególnych paragrafów, co nie zmienia faktu, że sposób określenia zobowiązań stron, wskazanie kwoty kredytu, ustalenie zasad spłaty kredytu były jednakowe dla wszystkich członków grupy. Wszystkie umowy przewidywały taki sam mechanizm waloryzacji świadczenia kredytobiorcy.
Zastosowana poniżej numeracja paragrafów umów dotyczy zdecydowanej większości umów i została przedstawiona wyłącznie w celu łatwiejszej orientacji w treści umów. Odmienności w zakresie tej numeracji występujące w części umów nie mają żadnego wpływu na merytoryczną treść umów i ich ocenę pod względem prawnym.
W § 1 ust. 1 umowy wskazany był cel, na jaki przeznaczony jest kredyt, w ust. 2 wskazana była kwota kredytu jako suma pieniężna w złotych polskich. W § 1 ust. 3 umowy wskazano, że walutą waloryzacji kredytu jest (...) ((...)). W umowach wskazana była kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku SA. Zapis § 1 ust. 3A stanowił, że kwota w (...) ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania Banku, a wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu, może być różna od podanej w tym punkcie umowy. W umowach wskazany był okres kredytowania (§ 1 ust.4), wariant spłaty kredytu (równe raty kapitałowo – odsetkowe - § 1 ust. 5) oraz termin spłaty kredytu (dany dzień każdego miesiąca - § 1 ust. 6) i prowizję za udzielenie kredytu (§ 1 ust. 7).
Określone było także oprocentowanie kredytu według zmiennej stopy procentowej, obliczane w oparciu o LIBOR 3M i marżę (tzw. nowy portfel), lub w sposób uwzględniający inne (oprócz LIBORu) elementy (tzw. stary portfel). Metody ustalenia oprocentowania nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ zarzuty powoda nie obejmują zapisów umów dotyczących oprocentowania.
Kredyty były wypłacane w złotych polskich, w kwotach wskazanych w § 1 umowy jako kwota kredytu. Wypłata kredytu następowała w sposób jednorazowy lub w transzach (§ 5). Kwota kredytu wyrażona w walucie (...) była określana na podstawie kursu kupna waluty (...) z tabeli kursowej (...) Banku SA z dnia i godziny uruchomienia kredytu (§ 7 – warunki udzielenia kredytu). Gdy kredyt uruchamiano w transzach, wysokość kredytu, wyrażoną w (...) określano jako sumę wszystkich uruchomionych transz kredytu, wyrażonych w (...). Harmonogram spłat był sporządzany w (...).
Raty kapitałowo – odsetkowe były spłacane w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku SA obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50. Spłaty rat kapitału i odsetek od kredytu kredytobiorca dokonywał na rachunek kredytowy prowadzony w (...) poprzez wpłatę gotówki lub przelew środków albo poprzez zlecenie i upoważnienie (...) do pobierania środków pieniężnych na spłatę kapitału i odsetek z tytułu udzielonego kredytu z rachunku M.. Zlecenie było nieodwołalne i wygasało po całkowitym rozliczeniu kredytu. Kredytobiorcy zobowiązali byli zapewnić na rachunku M. środki odpowiadające wysokości wymagalnej raty kapitału i odsetek. Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo – odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powodowała, że kwota spłaty była przeliczana po kursie sprzedaży (...), z tabeli kursowej (...) Banku SA, obowiązującym na dzień i godzinę spłaty (§ 12 lub § 13).
W umowach znalazł się zapis, że z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego/ od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności (...) z tytułu umowy kredytowej, (...) dokonuje przeliczenia wierzytelności na złote po kursie sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku SA z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa.
Kredytobiorcy składali oświadczenia o świadomości i akceptacji ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do kursu waluty obcej. Oświadczenia te, zależnie od czasu zawarcia umowy, były składane w umowach kredytowych, we wnioskach kredytowych lub też jako odrębne oświadczenia dołączane do dokumentacji kredytowej. Treść składanych oświadczeń różniła się w zależności od daty zawarcia umowy.
Integralną część zawartych przez członków grupy umów kredytu stanowiły Regulaminy udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach (...) (M.). Treść regulaminów ulegała zmianie w czasie, zgodnie z pismami okólnymi wprowadzającymi zmiany do regulaminów. Kredytobiorcy otrzymywali wydruk regulaminu i potwierdzali oświadczeniem składanym w ramach umowy kredytu, że zapoznali się z tym dokumentem i uznają jego wiążący charakter. W umowach kredytu wskazywano, że w sprawach nieuregulowanych zastosowanie mają powszechnie obowiązujące przepisy kodeksu cywilnego i prawa bankowego.
Wszystkie umowy członków grupy wymienionych w wyroku są nadal wykonywane (kredyty nie zostały w całości spłacone).
W dniu 30 czerwca 2009 r. wprowadzono pismami okólnymi nr (...) i (...) zmiany do oferty produktowej (...) w zakresie (...) hipotecznych umożliwiające klientom spłatę rat kredytu w walucie waloryzacji kredytu. Wprowadzono stosowne modyfikacje w Regulaminie udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach (...) hipotecznych oraz wprowadzono wzór aneksu do umowy. W dniu 1 lipca 2009 r. wprowadzono analogiczne zmiany w produkcie kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „(...).
Niektórzy z członków grupy zawarli aneksy do umów kredytowych umożliwiające dalszą spłatę zaciągniętego kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji ( (...)).
W czasie trwania procesu członkowie grupy wymienieni na liście stanowiącej załącznik nr 2 do wyroku zawarli z pozwanym ugody dotyczące umów o numerach wskazanych na w/w liście.
W czasie trwania procesu członkowie grupy wymienieni na liście stanowiącej załącznik nr 3 do wyroku uzyskali prawomocne orzeczenia sądowe dotyczące umów o numerach wskazanych na w/w liście.
Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz. U. z 2010 r. Nr 7, poz. 44), Sąd Okręgowy pominął dowody wymienione w postanowieniu z dnia 7 czerwca 2024 r., podtrzymując opinię wyrażoną w uzasadnieniu pierwszego i drugiego wyroku, której nie zakwestionował Sąd Apelacyjny, iż możliwe jest dokonanie oceny ważności zakwestionowanych postanowień umownych i umów z punktu widzenia ich zgodności z prawem i zasadami współżycia społecznego w oparciu o przedstawione przez strony dokumenty i bardzo obszerną argumentację w pismach procesowych, bez konieczności ustalania powyższych okoliczności w drodze zeznań świadków, stron a także poprzez zasięgnięcie opinii biegłych. W ocenie Sądu Okręgowego powołane przez strony dowody były zbędne dla oceny spornych klauzul umownych pod względem prawnym. Dopuszczenie i przeprowadzenie zgłoszonych dowodów prowadziłoby do zbędnego przewlekania postępowania i nieuzasadnionego zwiększenia jego kosztów.
Wobec cofnięcia roszczenia głównego sformułowanego w pkt. IV pozwu i prawomocnego umorzenia postępowania w tym zakresie postanowieniem z dnia 10 września 2024 r. oraz prawomocnego oddalenia drugiego roszczenia ewentualnego wyrokiem z dnia 19 października 2018 r. do rozpoznania pozostało tylko roszczenie sformułowane początkowo jako pierwsze roszczenie ewentualne, czyli roszczenie o ustalenie nieważności umów kredytowych w całości.
Następnie Sąd Okręgowy wskazał, iż uchylając pierwszy wyrok i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sąd Apelacyjny przesądził istnienie po stronie powoda interesu prawnego w powództwie o ustalenie. Całkowicie nieuprawnione są twierdzenia pozwanego, że Sąd Apelacyjny zasugerował, jakoby niniejsza sprawa była sprawą o ustalenie odpowiedzialności banku za określone zdarzenie lub zdarzenia (art. 2 ust. 3 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym). Takiego stanowiska Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu nie wyraził. Powód sformułował powództwo jako żądanie ustalenia nieważności na podstawie art. 189 k.p.c. i takie roszczenie zostało rozpoznane.
Sąd Okręgowy nadal pozostał przy na stanowisku, że nie ma podstaw, aby uznać umowy kredytowe zawarte przez członków grupy za bezwzględnie nieważne w całości na podstawie art. 58 k.c. w związku z art. 69 prawa bankowego i art. 353 1 k.c. ze względu na ich konstrukcję prawną.
W toku postępowania powód nie zmienił swojego stanowiska co do sprzeczności wskazywanych umów z przepisami prawa (art. 69 prawa bankowego, art. 353 1 k.c., art. 358 1 k.c.) oraz z zasadami współżycia społecznego w ujęciu normatywnym (to jest w oderwaniu od okoliczności zawarcia konkretnej umowy z konkretnym konsumentem), powołując się na niedopuszczalność zmiany powództwa w postępowaniu grupowym. W konsekwencji powoływał się na przepis art. 58 k.c. Jako podstawę prawną żądania.
W ocenie Sądu Okręgowego, teza powoda, jakoby postanowienia waloryzacyjne przedmiotowych umów sprzeciwiały się ustawie, zasadom współżycia społecznego, a także miały na celu obejście prawa, była całkowicie chybiona.
Odnośnie zarzutu sprzeczności umów z treścią art. 69 prawa bankowego Sąd Okręgowy wskazał, że jeszcze przed nowelizacją tego przepisu począwszy od 26 sierpnia w 2011 roku, kiedy to dodano art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 69 ust. 3., dopuszczalne było zawieranie umów kredytu denominowanych, indeksowanych, czy waloryzowanych walutą obcą. Rzeczona nowelizacja nie zmieniła bowiem definicji umowy kredytu zawartej w art. 69 ust. 1, nie zmieniono także treści art. 69 ust. 2 pkt 2 co do znaczenia słów kwota i waluta kredytu. Wprowadzono jedynie zapisy obligujące do wskazania w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a) oraz zagwarantowano ustawowo możliwość spłaty tego rodzaju kredytu w walucie obcej (art. 69 ust. 3). Już sama treść tej nowelizacji wskazuje, że ustawodawca nie wprowadził od daty 26 sierpnia 2011 r. do polskiego prawa umowy kredytu denominowanego i indeksowanego do waluty obcej, tylko określił dodatkowe wymagania co do treści zawieranych umów, oraz bez względu na ich treść wprowadził możliwość spłaty kredytu w walucie obcej. Polskie prawo bankowe zatem także przed datą 26 sierpnia 2011 r. nie zabraniało zawierania tego rodzaju umów. Dlatego też treść art. 69 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 ustawy prawo bankowe (Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665) nie stoi w sprzeczności z postanowieniami umów kredytu zawartych przez członków grupy. Powyższe przepisy nie ograniczały stron umowy w ułożeniu stosunku umownego wedle swego wyboru, o ile zostanie wskazana kwota kredytu, waluta, okres kredytowania, cel kredytu, odsetki. Wszystkie powyższe elementy znalazły się w umowach kredytu zawartych przez członków grupy. Umowy określały zarówno kwotę jak i walutę kredytu. Kwotą kredytu była kwota w złotych polskich, wskazana wprost w umowach (§ 1 ust. 2) w sposób jednoznaczny. Kredytem jest przekazana kredytobiorcy kwota środków pieniężnych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 6 grudnia 2017 r., I ACa 558/17). Umowa o kredyt w złotych, waloryzowany kursem waluty obcej charakteryzuje się właśnie tym, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę w złotych, stanowiącą równowartość wskazanej w umowie ilości waluty obcej. Przedmiotem świadczenia banku jest kwota w złotych i tylko taką może otrzymać kredytobiorca. Kredyty członków grupy zostały wypłacone w złotych polskich, zatem waluta kredytu nie budziła wątpliwości.
Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powoda, że kwota kredytu nie była jednakowa dla obu stron umowy oraz że w umowie były dwie różne kwoty kredytu. Bank wypłacał kredyt w kwocie określonej w umowie, a klient taką kwotę otrzymywał. Wbrew twierdzeniom powoda, umowy kredytu określały także w sposób nie budzący wątpliwości zobowiązanie kredytobiorcy oraz zasady i termin jego spłaty (§§ 1 ust. 4, 5, 6 umów, §§ 11,12,13 umów). Wzrost wysokości zadłużenia w PLN, nie wynikał z faktu, że w umowie nie wskazano kwoty i waluty kredytu lub zasad jego spłaty, tylko ze zmiany kursu waluty waloryzacji - (...).
Za bezzasadny sąd uznał zarzut obciążenia całością ryzyka kursowego kredytobiorców. Kwestionowane umowy nie zastrzegały ani dolnej, ani górnej wysokości spadku lub wzrostu kursu (...). W zależności od kształtowania się sytuacji ekonomicznej na rynku, negatywne konsekwencje przewalutowania spoczywały zatem i na klientach, i na banku.
Dalej sąd wskazał, że zmiana wysokości zobowiązania kredytobiorcy na przestrzeni czasu była wynikiem dozwolonego mechanizmu waloryzacji. Żaden przepis prawa polskiego nie zakazuje umownego mechanizmu waloryzacji świadczeń. Przeciwnie, przepis art. 358 1 § 2 k.c. wprost wskazuje, że strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Jeszcze przed pojawieniem się problemu dotyczącego kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej, orzecznictwo i doktryna zgodnie przyjmowały, że miernikiem wartości zgodnie z tym przepisem może być również waluta obca, albowiem użyte w treści przepisu słowo „pieniądz” odnosi się do złotych polskich. Taka wykładnia przepisu jest nadal aktualna. Co więcej, nowelizacja ustawy Prawo bankowe wprowadzona ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. dodała do przepisu art. 69 ust. 2 pojęcie umowy o kredyt denominowany lub indeksowany. Przepis art. 4 ustawy nowelizującej stanowił ponadto, że w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt. 4a oraz art. 75 b ustawy Prawo bankowe. Ustawodawca zatem wprost dopuścił do obrotu umowy kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, co więcej – rozciągnął działanie znowelizowanych przepisów na umowy zawarte wcześniej. Są to zatem umowy nazwane, przewidziane przez system prawa polskiego. Sam mechanizm waloryzacyjny, ze wszystkimi jego konsekwencjami, w szczególności dotyczącymi rozkładu ryzyka kontraktowego oraz istnienia i stopnia ryzyka kursowego (wynikającymi z samej istoty waloryzacji) został wprost wprowadzony do ustawy, jego zastosowanie w umowie nie może być zatem uznane za sprzeczne z prawem, czy zasadami współżycia społecznego i nie może prowadzić do nieważności umowy.
Skoro zatem przepisy prawa wprost przewidują istnienie w obrocie gospodarczym umów kredytu waloryzowanych kursem waluty obcej, to nie ma podstaw do uznania tych umów za nieważne z uwagi na istnienie w nich klauzuli waloryzacyjnej oraz jej konsekwencje. Umowy takie nie są sprzeczne z przepisami ustawowymi, w szczególności nie wykraczają poza zasadę swobody umów (tym bardziej, że funkcjonują już jako umowy nazwane), nie zmierzają do obejścia ustawy (skoro waloryzacja jest w tych przepisach wprost dopuszczona), nie są też sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (w takiej sytuacji nie mogłyby zostać wprost uregulowane w przepisach prawa).
Sąd Okręgowy wskazał, że wykorzystanie mechanizmu waloryzacji nie narusza natury umowy kredytu, przepisów prawa bankowego, ani żadnych innych powszechnie obowiązujących przepisów prawa krajowego i międzynarodowego. W ramach zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.) zastosowanie takiego mechanizmu było dozwolone. Przez sprzeczność z naturą stosunku prawnego w rozumieniu powołanego przepisu rozumieć należy sprzeczność danego postanowienia umowy z nakazem respektowania przez strony tych elementów określonego stosunku umownego, których pominięcie lub modyfikacja prowadzić by musiały do zniekształcenia zakładanego modelu więzi prawnej związanej z danym typem umowy. Model ten powinien być skonstruowany na podstawie tych minimalnych (a więc i koniecznych) elementów danego stosunku obligacyjnego, bez których traciłby on swój sens gospodarczy albo wewnętrzną równowagę aksjologiczną (M. Safjan, Komentarz do Kodeksu Cywilnego pod red. K. Pietrzykowskiego, Legalis 2013). Kredyt waloryzowany do (...) w żaden sposób nie narusza tych zasad. Klauzula waloryzacyjna nie zniekształca więzi prawnej wynikającej z umowy kredytu. Pomimo innej nazwy, kredyt waloryzowany ma de facto, taką samą konstrukcję prawną, jak kredyt indeksowany i denominowany, wprowadzone wprost do ustawy Prawo bankowe tzw. ustawą antyspreadową. Nie sposób zatem mówić o sprzeczności kredytu waloryzowanego walutą obcą z naturą umowy kredytu.
W ocenie Sądu Okręgowego nie można równie przyjąć, że treść przedmiotowych umów kredytu stanowi obejście art. 69 prawa bankowego. Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, które z punktu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości (w znaczeniu materialnym) zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez nią zakazane (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2004 r., sygn. akt I PK 42/04, Legalis nr 68830). Powód na poparcie zarzutu obejścia prawa, przytaczał te same argumenty, co na poparcie tezy sprzeczności umów z przepisami prawa bankowego - brak określenia w umowie kredytu zobowiązania kredytobiorcy, kwoty kredytu (czy też określenia dwóch różnych kwot kredytu – powód ponownie formułował te dwa sprzeczne ze sobą zarzuty), brak określenia waluty kredytu, brak określenia zasad spłaty kredytu. Ponowne omawianie tych zagadnień było więc zbędne.
Za nieskuteczny sąd uznał także zarzut naruszenia art. 358 1 § 2 k.c. Określony w umowach członków grupy mechanizm waloryzacji kredytu w złotych polskich kursem (...) był dopuszczalny w świetle powołanego przepisu, obowiązującego w polskim porządku prawnym od 1.10.1990 r., zgodnie z którym strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Chodzi tu o miernik inny niż ten pieniądz, na który zobowiązanie opiewa. Miernikiem tym może być zatem inna waluta (M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny Tom I, Komentarz, Warszawa 2016). Dopuszczalność stosowania klauzuli waloryzacyjnej z miernikiem waloryzacji w postaci wartości waluty obcej nie budzi wątpliwości w orzecznictwie. Skoro w dacie zawarcia przedmiotowych umów kredytu obowiązywał art. 358 1 § 2 k.c., pozwalający stronom zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości, to w przedmiotowych umowach kredytu strony mogły, nie naruszając prawa, zastrzec waloryzację kwoty kredytu wyrażonej w złotych polskich wartością (...).
Za błędne uznano twierdzenie powoda, że waloryzacja zastosowana w przedmiotowych umowach ma charakter dwukrotny lub dwustopniowy. Twierdzenie to nie znajdowało oparcia w umowach kredytowych członków grupy. Waloryzacja kredytu do waluty (...) miała charakter jednorazowy – następowała w momencie uruchomienia (wypłaty) kredytu, co zostało wprost uregulowane w umowach (w większości umów w § 7 ust. 1) i następowała poprzez przeliczenie wypłaconych w PLN środków na (...), po to by zgodnie z wolą kredytobiorcy odsetki mogły być naliczane w oparciu o niższą stopę procentową właściwą dla waluty (...). Na skutek uzgodnionej przez strony waloryzacji, która następowała w momencie wypłaty kredytu, przedmiotem świadczenia pozostawała niezmienna w czasie suma jednostek pieniężnych wyrażonych w walucie (...). Zmienna była jedynie ich wartość w przeliczeniu na PLN. Tak istotę waloryzacji definiuje orzecznictwo w licznych wyrokach (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 1 kwietnia 2015 r., I ACa 1293/14, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 października 2014 r. (VI ACa 1721/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 30 grudnia 2010 r., I ACa 629/10). Przeliczenie kredytu z (...) na PLN przy spłacie rat kredytu nie było waloryzacją w sensie ścisłym, tylko określeniem sposobu spełnienia świadczenia w PLN.
Niesłuszny był również zarzut sprzeczności zapisów umów kredytowych z zasadami współżycia społecznego, w szczególności ze wskazaną w głosie do protokołu „zasadą zaufania publicznego”. Powodowie nie wykazali, że zawarte umowy kredytu naruszały w jakikolwiek sposób powyższą zasadę, ani też inne zasady współżycia społecznego, które można by brać w tej sytuacji pod uwagę, a które nie zostały wyartykułowane przez powoda w postępowaniu przed sądem I instancji – zasadę lojalności kontraktowej czy zasadę uczciwego obrotu.
W piśmie złożonym w postępowaniu apelacyjnym powód wskazał, że przedmiotowe umowy naruszają zasadę zaufania publicznego do banków (k.14008, pkt. 72) oraz zasadę równości podmiotów prawa, pojmowaną jako dążenie do równości rzeczywistej, a nie jedynie formalnej (k.14008, pkt. 73). Zgodnie z wytycznymi Sądu Apelacyjnego w Łodzi zawartymi w postanowieniu sygn. akt I ACz 366/17, ocena zgodności przedmiotowych umów z zasadami współżycia społecznego powinna być dokonana nie przez pryzmat indywidualnych cech poszczególnych konsumentów, bowiem powód twierdząc, że umowy objęte pozwem są nieważne, dochodzi zbadania ich zgodności z zasadami współżycia społecznego w ujęciu normatywnym. Badaniu ma podlegać, czy konstrukcja umowy, ujęta na podstawie jednego wzorca umownego i wynikający z niej mechanizm waloryzacji jest zgodny z zasadami współżycia społecznego, nie zaś to, czy kredytobiorcy są ludźmi wykształconymi, znającymi rynek finansowy, czy też osobami nieporadnymi, znajdującymi się w przymusowej sytuacji w dacie zawierania umowy kredytowej.
Sformułowanie przez powoda w postępowaniu apelacyjnym dwóch dodatkowych zasad współżycia społecznego, które przedmiotowe umowy miałyby naruszać, nie zmieniło oceny dokonanej przez sąd przy pierwszym rozpoznaniu sprawy. Sprzeczność treści umowy z zasadami współżycia społecznego musiałaby istnieć w chwili zawierania umów - tymczasem w tej dacie umowy były korzystne dla członków grupy. Wysokość rat uiszczanych przez nich na rzecz pozwanego była znacząco niższa od rat dla tożsamego kredytu zaciągniętego w złotych (bez waloryzacji), ze względu na znacznie niższe oprocentowanie kredytu. W chwili zawierania umów, ten rodzaj kredytu, na jaki zdecydowali się członkowie grupy, był najtańszym spośród wszystkich ofert kredytowych na rynku. Jeżeli chodzi o kwestię naruszenia równości stron umowy poprzez wprowadzenie kwestionowanych zapisów do umowy Sąd Okręgowy odwoła się do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2020 r., sygn. akt III CZP 87/19, w której wprost stwierdzono, że abuzywność postanowień umowy nie jest tożsama z nieważnością umowy wywodzoną z art. 58 k.c. Przesłankowe ustalenie abuzywności określonego postanowienia umownego nie uzasadnia zastosowania sankcji nieważności z art. 58 KC. Rażące naruszenie interesu konsumenta oraz dobrych obyczajów nie jest równoznaczne ani ze sprzecznością umowy z prawem, ani z zasadami współżycia społecznego.
Następnie Sąd Okręgowy dokonał oceny kwestionowanych przez powoda zapisów umów w kontekście tzw. abuzywności i jej skutków w postaci nieważności umów, uznając to za dopuszczalne, mimo niepowoływania się na te okoliczności przez samego powoda. Przede wszystkim Sąd Okręgowy uznał, że w sytuacji żądania przez powoda stwierdzenia nieważności umów, sąd powinien wziąć pod uwagę wszystkie przyczyny, które do tej nieważności mogą prowadzić, także abuzywność, pomimo braku takiej argumentacji w pozwie. Sąd wskazał tutaj na obowiązek uwzględniania z urzędu niedozwolonego charakteru postanowień umownych. Po drugie zaś stwierdził, że koncepcja o niemożności uwzględnienia - z uwagi na charakter postępowania grupowego - abuzywności umów przy orzekaniu o ich nieważności byłaby konstrukcją całkowicie sztuczną i prowadzącą do skutków nie dających się pogodzić z zasadami sprawiedliwości. Prowadziłoby to bowiem do kolejnego oddalenia powództwa, podczas gdy w indywidualnych sprawach kredytobiorców (...) dotyczących umów o takiej samej treści jak umowy członków grupy, wszyscy członkowie składu orzekającego Sądu Okręgowego wydają obecnie orzeczenia stwierdzające nieważność umów z uwagi na abuzywność postanowień umownych.
Przechodząc do merytorycznego omówienia abuzywności postanowień umów i ich wpływu na ważność umów Sąd Okręgowy wskazał, iż w czasie trwania sprawy ukształtowało się jednolite orzecznictwo sądów dotyczące spraw (...), a w szczególności umów kredytowych (...). Sądy powszechnie przyjmują, że umowy te zawierają klauzule abuzywne, których usunięcie z umowy prowadzi do braku możliwości dalszego wykonywania umowy, a więc do nieważności umowy. Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Łodzi jest w tym zakresie całkowicie jednolite, forsowanie jakichkolwiek innych koncepcji jest już w tym momencie pozbawione praktycznego sensu.
W kontekście przesłanek uznania poszczególnych postanowień umownych za niedozwolone podkreślił, że sama waloryzacja nie może być przedmiotem kontroli sądu, gdyż postanowienie wprowadzające waloryzację świadczeń z umowy kredytu do (...) było indywidualnie uzgodnione z konsumentami, co wynika wprost z podpisanych przez kredytobiorców wniosków o udzielenie kredytu, w którym kredytobiorcy dokonali wyboru kredytu waloryzowanego kursem (...). Tym samym zapis § 1 ust. 3 umowy, zgodnie z którym walutą waloryzacji kredytu jest (...), nie stanowi niedozwolonego postanowienia.
Konkretny, zastosowany w umowach mechanizm przeliczania z PLN na (...) nie był jednak indywidualnie uzgodniony z konsumentami. Chodzi o zapisy umów, z których wynika, że kredyt waloryzowany jest kursem kupna waluty (...) wg tabeli kursowej (...) Banku SA oraz zapisy dotyczące przeliczania wysokości rat kredytu wg kursu sprzedaży (...) z tabeli banku. Sąd wskazał przy tym, że o ile waloryzacja jako taka stanowi postanowienie określające główne świadczenie stron (tak też wskazał Sąd Apelacyjny w swoim uzasadnieniu), to charakter konkretnego, zastosowanego w umowie mechanizmu przeliczania nie jest już tak oczywisty. TSUE wskazuje, że za postanowienia objęte zakresem pojęcia głównego przedmiotu umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tą umowę. Poza tym zakresem pozostają postanowienia, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego.
Zgodnie z przepisem art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Aby dane postanowienie mogło być uznane za niedozwolone spełnione muszą być (kumulatywnie) następujące przesłanki: a) przedmiotem kontroli mogą być jedynie postanowienia, które nie były indywidualnie uzgodnione z konsumentem, a więc takie, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; b) przedmiotem kontroli mogą być jedynie postanowienia, które nie określają głównych świadczeń stron oraz te, które określają główne świadczenia stron, lecz nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny; c) kontrolowane postanowienia muszą kształtować prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami; d) kontrolowane postanowienia muszą rażąco naruszać interesy konsumenta.
Podobne przesłanki uznania postanowień umownych za niedozwolone przewidują przepisy dyrektywy 93/13/EWG., której art. 3 ust. 1 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane uznaje się za nieuczciwe, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Dodatkowo art. 4 ust. 1 i 2 dyrektywy stanowią, że nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków, a ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiały językiem. Warunek umowy ma, według tych przepisów, charakter niedozwolony, jeżeli: a) nie był indywidualnie negocjowany (przesłanka identyczna z prawem krajowym); b) nie dotyczy głównych postanowień umownych, jeżeli zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem (w prawie polskim: jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny), c) stoi w sprzeczności z wymaganiami dobrej wiary (w prawie polskim: z dobrymi obyczajami); d) powoduje znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków ze szkodą dla konsumenta (tu występuje najpoważniejsza różnica z prawem krajowym, które wymaga rażącego naruszenia interesów konsumenta); e) nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy, innych warunków umowy i okoliczności jej zawarcia.
Stosowanie do przeliczeń wysokości zobowiązania kredytobiorców ustalanego przez pozwany Bank kursu walut powinno być uznane za niedozwolone postanowienie umowne, sprzecznen z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Kurs zakupu i sprzedaży (...) ustalany był przez Bank, który nie wskazał w przygotowanych przez siebie umowach kredytu metody wyliczania tych kursów, poddającej się weryfikacji. Tym samym Bank umożliwił sobie samodzielne określanie danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony umowy, jednocześnie uniemożliwiając kredytobiorcy skuteczną kontrolę zastosowanego kursu. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć natomiast charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyrok SN z 22.01.2016 r., I CSK 149/14, Legalis). Poprzestanie zatem wyłącznie na odwołaniu się do Tabeli kursów obowiązujących w pozwanym Banku, nawet ze wskazaniem, iż jest ona publikowana na stronie internetowej Banku, było nadużyciem pozycji Banku w relacji z kredytobiorcą. Zachodziły więc podstawy do sformułowania zastrzeżeń wobec zastosowania do waloryzacji kredytu, na etapie uiszczania rat, kursu określanego jednostronnie przez Bank. Konieczne było bowiem ustalenie kursu mającego obiektywny walor, niepochodzącego od jednej, silniejszej strony umowy, dającego się zweryfikować. Treść klauzuli uzależniającej wysokość kwoty kredytu od kursu kupna (...) oraz wysokości dokonywanych przez kredytobiorców spłat rat kredytu od uprzedniego ich przeliczenia według kursu sprzedaży (...) z Tabeli Kursów obowiązującego u kredytodawcy, spowodowała uzależnienie wysokości kwot do wypłaty i zwrotu od decyzji tylko jednej ze stron umowy, tj. pozwanego Banku, który niewątpliwie ma silniejszą pozycję niż konsument. Zatem od momentu zawarcia danej umowy nie było obiektywnego mechanizmu, który pozwoliłby ustalić świadczenie kredytobiorcy w sposób niezależny od decyzji Banku. W konsekwencji kredytobiorca, w wyniku postanowień tak zawartej umowy i przyjętego mechanizmu przeliczeń nie wiedział, w jakiej wysokości będzie spłacać raty kredytu z uwagi na to, że raty kredytu zostały uzależnione od obowiązującego w przyszłości kursu waluty – (...) ustalanego każdorazowo przez kredytodawcę. Określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (zob. wyrok SN z 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, Legalis, wyrok SN z 13.12.2018 r., V CSK 559/17, Legalis, wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 282/18, portal orzeczeń SN).
Uwzględniając wskazania wypływające z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (zob. wyroki z 30.04.2014 r., C-26/13 i z 20.09.2017r., C-186/16) Sąd Okręgowy przyjął, iż uznanie postanowień tego rodzaju za jednoznaczne wymaga, aby umowa określała w sposób zrozumiały dla konsumenta zasady ustalania przez bank kursów walutowych.
Dalej, sąd wskazał, że w polskiej judykaturze podkreśla się, że przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzanie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron tego stosunku. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków stron wynikających z umowy na niekorzyść konsumenta; ocena rzetelności określonego postanowienia wzorca umownego może być dokonana za pomocą tzw. testu przyzwoitości, polegającego na zbadaniu, czy postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone; jeżeli bez tego postanowienia znalazłby się on – na podstawie ogólnych przepisów – w lepszej sytuacji, należy uznać je za nieuczciwe (zob. wyrok SN z 27.11.2015r., I CSK 954/14). Podkreślił też, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził pogląd, iż dla oceny, czy zachodzi sprzeczność z dobrymi obyczajami (stosownie do dyrektywy 93/13/EWG) istotne jest czy przedsiębiorca, traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument zgodziłby się na sporne postanowienie wzorca w drodze negocjacji indywidualnych (zob. wyrok z 14 marca 2013 r., C-415/11).
Bez znaczenia dla oceny spornych klauzul umownych pozostawało zaś to, w jaki sposób pozwany Bank korzystał z przysługujących mu uprawnień do kształtowania kursów, w tym czy były one ustalane na poziomie rynkowym. Oceny bowiem zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Chwila ta jest również miarodajna dla oceny, czy określone postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta (zob. uchwała składu siedmiu sędziów SN z 20.06.2018r., III CZP 29/17, Legalis).
Wejście w życie ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie podważało abuzywności spornych klauzul umownych. Nie usuwało bowiem niedozwolonego charakteru zawartych w umowach postanowień dotyczących waloryzacji kredytu. Umożliwienie kredytobiorcy spłacania należności, od pewnego momentu wykonywania umowy, bezpośrednio we (...) nie usuwało źródła abuzywności.
W związku z powyższym Sąd Okręgowy uznał, że kwestionowane przez powoda postanowienia umowne, to jest postanowienia w zakresie waloryzacji, były abuzywne i nie wiązały kredytobiorców. Brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem, o którym mowa w art. 385 ( 1) § 1 zd. 1 k.c., oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku, chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (zob. wyrok SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, Legalis, uchwała SN z 6.04.2018 r., III CZP 114/17, Legalis, wyrok tego TSUE z 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. (3) i J. D. przeciwko (...) Bank (...)). W ocenianej sprawie nie było takiej zgody konsumentów. Odwołując się do orzecznictwa TSUE, Sąd Okręgowy podkreślił, że główną wytyczną jest osiągnięcie stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym, na ile to możliwe, utrzymaniu umowy w mocy. Równolegle postanowienia dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one działaniom sądu, który stwierdzi nieuczciwy charakter postanowienia umownego, zmierzającego do uzupełnienia umowy przez zmianę jej treści. W wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 Trybunał ten odniósł się bezpośrednio do sprawy polskiej wskazując, iż w konkretnej sytuacji, w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za nieważne. W świetle przywołanego wyroku, w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego waloryzowanego do obcej waluty, w której znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu waloryzacji, rozważyć należy dwie możliwości: ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa może obowiązywać w pozostałym zakresie, bądź też uznanie umowy za nieważną. Jednocześnie uprawnieniem konsumenta jest podjęcie decyzji w następującej kwestii: jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to czy woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy.
W przedmiotowej sprawie ewentualne ustalenie odpowiedniego i jednolitego kursu waluty nie doprowadziłoby do usunięcia abuzywności przedmiotowych postanowień znajdujących swoją podstawę w mechanizmie ustalania kursu waluty. Dlatego konieczne stało się dokonanie oceny możliwości dalszego funkcjonowania umowy po wyeliminowaniu z niej postanowień dotyczących waloryzacji. Problem ten rozwiązuje art. 385 2 k.c. przewidujący, że jeżeli określone postanowienia umowy nie wiążą konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Dyrektywa 93/13 jednoznacznie przewiduje jednak w art. 6 ust.1, że Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Ustawodawca krajowy nie wprowadził wprost do przepisów zastrzeżenia dotyczącego możliwości dalszego obowiązywania umowy po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jednak taka konstrukcja nie stanowi dopuszczalnego na gruncie dyrektywy (art. 8) przyznania konsumentowi wyższego stopnia ochrony, gdyż dalsze funkcjonowanie umowy bez postanowień abuzywnych niekoniecznie będzie korzystne dla konsumenta. Dlatego też oceniając skutki wyeliminowania z umowy niedozwolonych postanowień dla jej dalszego funkcjonowania konieczne jest odwołanie się do ogólnych zasad dotyczących czynności prawnych i stosunków zobowiązaniowych.
Sąd Okręgowy przyjął, ugruntowany już pogląd Sądu Apelacyjnego w Łodzi, zgodnie z którym nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której – po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych – nie da się wykonać, to jest określić sposobu świadczenia przez strony i wysokości świadczenia. Nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, która bez wyeliminowanych z niej postanowień, tworzyć będzie stosunek prawny, którego cel lub treść sprzeciwiałyby się właściwości (naturze) stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego. Taki stosunek prawny musi zostać uznany za nieważny. Eliminacja z umowy postanowień niedozwolonych powinna być korzystna dla konsumenta, równocześnie wywierając skutek odstraszający dla przedsiębiorcy. Przy czym pamiętać należy, że zadaniem przepisów chroniących konsumenta jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron, nie zaś nadmierne i nieusprawiedliwione uprzywilejowanie konkretnego konsumenta wobec przedsiębiorcy, czy też innych konsumentów zawierających podobne umowy. Stosowanie regulacji wynikających z dyrektywy 93/13 nie może również zachwiać konkurencją na rynku, zmuszając część przedsiębiorców do wykonywania umów na zasadach tak znacząco odbiegających od tych, na jakich analogiczne umowy wykonują inni przedsiębiorcy – nawet jeśli jest konsekwencją zastosowania w umowie niedozwolonych postanowień (zob. wyrok SA w Białymstoku z 14.12.2017 r,, I ACa 447/17, wyrok SA w Katowicach z 19.01.2018r, I ACa 632/17, opubl portale OSA).
Sąd wskazał, że w orzecznictwie słusznie nie jest obecnie akceptowane stanowisko uznające, że wyeliminowanie klauzuli indeksacyjnej -waloryzacyjnej z umowy nie stanowi przeszkody do utrzymania oprocentowania według stawek LIBOR, mimo wyeliminowania wszelkich powiązań wysokości świadczeń z walutą obcą i mimo że strony najprawdopodobniej nie ustaliłyby wysokości oprocentowania kredytu złotowego według stawki LIBOR, gdyby były świadome abuzywności klauzuli indeksacyjnej. Nie można bowiem przyjąć fikcji kredytu złotowego z oprocentowaniem właściwym dla waluty obcej, które bazuje na stopie referencyjnej właściwej dla waluty (...), tj. LIBOR (wtórna kwestia czy jest to 3M czy 6M czy inny), gdyż oprocentowanie to nie może mieć zastosowania do kredytu w złotych polskich. Przyjęcie oprocentowania kredytu w złotówkach według stawki LIBOR nie jest w żaden sposób uzasadnione.
W orzecznictwie od pewnego momentu zaczęto przyjmować, że postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę określają główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. Za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie uznawane są m.in. postanowienia, określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy – konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. Zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. wyrok SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, Legalis, wyrok SN z 9.05.2019 r., I CSK 242/18, Legalis). W konsekwencji, w ten sposób należy też ocenić postanowienie stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego/waloryzacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego. W razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznaje obecnie, że utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”. Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). (zob. wyrok SN z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, Legalis, wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 282/18, portal orzeczeń SN).
Mając na względzie powyższe Sąd Okręgowy przyjął, że bez dotkniętych nieważnością postanowień przedmiotowe umowy kredytu nie zostałyby zawarte. Dlatego uznał umowy kredytu zawarte przez członków grupy wymienionych na liście nr 1 za nieważne w całości, podkreślając iż nie ma podstaw do przyjęcia, że stwierdzenie nieważności całej umowy kredytu odbyłoby się ze szkodą dla kredytobiorców, naruszając ich interes ekonomiczny.
Równocześnie Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że jedynym dopuszczalnym rozstrzygnięciem w zakresie roszczeń pozostałych członków grupy jest umorzenie postępowania w zakresie tych roszczeń na podstawie art. 355 KPC w zw. z art. 24 par. 1 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, z uwagi na to, że wydanie wyroku w tym zakresie stało się zbędne (w przypadku osób, które zawarły ugody z pozwanym) i niedopuszczalne (w przypadku osób, które uzyskały prawomocne wyroki w odrębnych sprawach).
W ocenie sądu niedopuszczalne było natomiast wydanie orzeczenia o wyeliminowaniu osób z listy nr 2 i 3 z grona członków grupy, ponieważ przepis art. 17 ust. 3 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym jest sformułowany jednoznacznie i nie przewiduje zmiany składu grupy po jego prawomocnym ustaleniu.
O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 24 ust. 1 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, przejmując iż powód wygrał proces w całości.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany (...) Spółka Akcyjna w W., zaskarżając go w części, to jest w zakresie punktów 2 i 3.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest:
1. art. 233 § 1 k.p.c. przez to, że Sąd Okręgowy zaniechał wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędnie pominął, że niektórzy Członkowie Grupy pierwotnie zawarli z Bankiem umowę o kredyt w PLN, a następnie - w drodze aneksu do pierwotnej umowy - dokonali przewalutowania na kredyt indeksowany kursem (...). W stosunku do tych konsumentów bezpodstawne było ustalenie nieważności umowy w całości. W razie uznania, że klauzule kursowe są abuzywne, nieważnością dotknięte mogłyby być wyłącznie aneksy w sprawie przewalutowania, a nie umowy kredytu zawarte w PLN. Dotyczy to następujących Członków Grupy: A. M. (1), B. A. (2) (K.), B. M. (2), C. S., O. A., J. E., K. L., K. M. (5), K. M. (4), K. P. (2), M. K. (2), O. J., S. M. (2), T. M. (4), W. A., Z. A.;
2. art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. oraz art. 299 k.p.c. w związku z art. 24 ust. 1 u.d.r.p.g. przez to, że Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 17 czerwca 2024 r. pominął dowód z przesłuchania w charakterze strony powodowej wszystkich Członków Grupy wskazanych przez pozwanego w pkt. IV (II) lit. d) pisma z dnia 15 stycznia 2021 r. (k. 14259) i w pkt. II pisma z dnia 15 stycznia 2021 r. (k. 14366);
3. art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w związku z art. 24 ust. 1 u.d.r.p.g., przez to, że Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 17 czerwca 2024 r. pominął dowód z przesłuchania w świadków K. Z., G. G., M. M. (8), D. N., I. B., Z. B. (2), J. W. (2) i P. M. (3);
naruszenia wskazane w zarzucie nr 2. i 3. doprowadziły do tego, że sąd uniemożliwił Bankowi udowodnienie okoliczności zawarcia umów kredytu oraz informacji otrzymanych przez kredytobiorców (Członków Grupy) przy zawieraniu umów kredytu, a także czy i w odniesieniu do których kredytobiorców roszczenie dotyczące ustalenia nieważności umów w całości mogą być wyrazem nadużycia prawa oraz naruszać zasadę proporcjonalności, co skutkowało pozbawieniem Banku prawa do obrony i nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c.;
4. art. 235 2 §1 pkt. 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art. 24 ust. 1 u.d.r.p.g., przez to, że Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 17 czerwca 2024 r. pominął:
(i) dowód z opinii biegłego ds. rynków walutowych i produktów bankowych wnioskowany przez pozwanego w pkt. IV (III) pisma z dnia 15.01.2021 r. (k. 14259);
(ii) dowód z opinii biegłego ds. rachunkowości i produktów bankowych wnioskowany przez pozwanego w pkt. IV (V) pisma z dnia 15.01.2021 r. (k. 14259 );
( (...)) dowód z opinii biegłego ds. rachunkowości i produktów bankowych wnioskowany przez pozwanego w pkt. IV (VII) pisma z dnia 15. (...). (k. 14259);
(iv) dowód z opinii biegłego ds. szacowania wartości nieruchomości wnioskowany przez pozwanego w pkt. IV(VIII) pisma z dnia 15.01.2021 r. (k. 14259);
naruszenia wskazane w zarzucie nr 4 doprowadziły do tego, że sąd uniemożliwił Bankowi udowodnienie czy i w odniesieniu do których kredytobiorców roszczenie dotyczące ustalenia nieważności umów w całości mogą świadczyć o nadużyciu prawa oraz naruszać zasadę proporcjonalności, co skutkowało pozbawieniem Banku prawa do obrony i nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c.;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
1. art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że postanowienia umów zawierające odniesienie do tabeli kursowej Banku (określane łącznie jako klauzula spreadu walutowego) powinny być uznane automatycznie (bez badania okoliczności zawarcia umów) za niedozwolone postanowienia umowne, podczas gdy:
(a) Sąd Okręgowy w ten sposób uniemożliwił Bankowi udowodnienie okoliczności zawarcia umów kredytu, negocjacji oraz treści informacji otrzymanych przez kredytobiorców (Członków Grupy) przy zawieraniu umów kredytu;
(b) nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami lub że rażąco naruszyły interes Członków Grupy wyłącznie z uwagi na hipotetyczne (choć nierzeczywiste) ryzyko, że Bank będzie nadużywał prawa do ustalania kursu w tabeli kursowej oraz będzie ustalał te wskaźniki całkowicie w oderwaniu od realiów rynkowych;
(c) podawanie tabel kursów walut obcych wynika z administracyjnego obowiązku nałożonego na Bank w art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa Bankowego;
(d) rzekoma dowolność w kształtowaniu kursów walut ma charakter wyłącznie pozorny, a zasady wyznaczania kursu stosowane przez Pozwanego odpowiadają utrwalonej i powszechnej praktyce bankowej;
(e) sami kredytobiorcy nie uznawali informacji o sposobie ustalania kursów za istotną dla podjęcia decyzji o zawarciu umowy, tymczasem o nierównowadze można mówić tylko wtedy, gdyby przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, iż konsument ten przyjąłby takie warunki w drodze indywidualnych negocjacji;
(f) Bank, ustalając kurs reaguje na zjawiska rynkowe, a z zebranego w sprawie materiału dowodowego (co było pomiędzy stronami niesporne) wynikało, że w praktyce tabele kursowe nie były wykorzystywane przez Bank w celu zwiększenia zysku lub niwelowania strat, co powinno doprowadzić sąd do wniosku, że nawiązanie w umowach do kursu waluty obcej podanego w tabeli Banku nie może być zrównane z przyznaniem uprawnienia do arbitralnego kształtowania wysokości zobowiązania strony powodowej;
2. art. 385 1 § 2 k.c. przez jego błędne zastosowanie i ustalenie nieważności umów zawartych przez Bank z następującymi Członkami Grupy: A. M. (1), B. A. (2) (K.), B. M. (2), C. S., O. A., J. E., K. L., K. M. (5), K. M. (4), K. P. (2), M. K. (2), O. J. (3), S. M. (2), T. M. (4), W. A., Z. A., mimo że po wyeliminowaniu klauzul kursowych za nieważny mógłby zostać uznany aneks do pierwotnie zawartych umów o kredyt w PLN zmieniający te umowy w kredyty indeksowane kursem (...), tj. po wyeliminowaniu postanowień tych aneksów umowa mogłaby być wykonywana jako kredyt w PLN;
3. art. 385 1§ 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że umowy kredytu są w całości nieważne w związku z uznaniem niektórych postanowień tych umów, tj. odnoszących się do tabeli kursowej Banku (określanych łącznie jako klauzula spreadu walutowego), za niedozwolone zgodnie z art. 385 1 § 1 i 2 k.c., podczas gdy:
(a) art. 385 1 § 2 k.c. i art. 6 ust. I Dyrektywy 93/13 wprost stanowią, że strony są związane umowami w pozostałym zakresie (tj. z wyłączeniem postanowienia uznanego za niedozwolone);
(b) Sąd jednocześnie słusznie stwierdził, że waloryzacja kursem waluty obcej jako taka jest dopuszczalna i wiązała Członków Grupy, a „sama waloryzacja nie może być w ogóle przedmiotem kontroli sądu w tym zakresie, bowiem postanowienie wprowadzające waloryzację świadczeń z umowy kredytu do (...) było indywidualnie uzgodnione z konsumentami”;
- co skutkowało także nieuzasadnionym zastosowaniem art. 189 k.p.c., w związku z brakiem spełnienia przesłanek uznania umów kredytu za nieważne;
4. art. 385 1 § 2 k.c., art. 5 k.c. oraz art. 6 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie nieważności wszystkich umów kredytu pomimo faktu, że zgłoszone przez powoda roszczenie i oczekiwane sankcje powinny być uznane za sankcje nadmierne i nieproporcjonalne do powagi naruszenia, co w konsekwencji stanowi naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego, jakimi są (i) zasada równości, (ii) zasada pewności prawa i (iii) zasada proporcjonalności – a jednocześnie – jest nadużyciem prawa podmiotowego (art. 5 k.c.);
- co skutkowało także nieuzasadnionym zastosowaniem art. 189 k.p.c.;
5. art. 321 § 1 k.p.c., gdyż Sąd ustalił nieważność umów kredytu zawartych przez kredytobiorców: D. H., D. P., N. E., N. T., które to osoby zostały wyłączone z Grupy postanowieniem Sądu Apelacyjnego z dnia 7 czerwca 2018 r. sygn. akt I ACZ 756/18, a także kredytobiorców C. K., J. J. (4), którzy zawarli ugody i wobec nich w punkcie 1 sentencji wyroku Sąd Okręgowy umorzył postępowanie.
Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części, zniesienie postępowania przed Sądem I instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz wniósł o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów procesu, zarówno za postępowanie przed Sądem I instancji jak i za postępowanie przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł także o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji z dnia 17 czerwca 2024 r. w przedmiocie pominięcia dowodów w zakresie punktów 5, 6, 7, 8, 9, 10 tego postanowienia, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie następujących dowodów:
(i) z zeznań świadków K. Z., G. G., M. M. (8), D. N., I. B., Z. B. (2), J. W. (2), P. M. (3)
- celem wykazania faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy: (i) różnic w zakresie świadomości ekonomicznej i prawnej między Członkami Grupy, (ii) przebiegu negocjacji umów kredytowych, (iii) przekazywanych przez Bank informacji o ryzyku walutowym, wpływie wahań kursu oraz o ryzyku stopy procentowej na koszty kredytów, (iv) obowiązujących w Banku procesów sprzedaży dotyczących kredytów hipotecznych, (v) treści przekazywanych kredytobiorcom informacji przed wypełnieniem wniosku kredytowego i zawarciem umowy kredytowej, przebiegu rozmów prowadzonych z kredytobiorcami przy wypełnianiu wniosku kredytowego, (vi) informacji przekazanych przez Członków Grupy przed zawarciem umów kredytowych, oczekiwań Członków Grupy co do kredytów, o które wnioskowali;
(ii) dowodu z zeznań wszystkich Członków Grupy wnioskowanego - celem wykazania faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy: (i) celów i zamiaru Członków Grupy w momencie wnioskowania o kredyt oraz podpisywania umów kredytowych; (ii) przyczyn wyboru umowy o kredyt indeksowany, (iii) przebiegu procesu zawierania umowy, w tym informacji o kredycie indeksowanym posiadanych w tamtym czasie i otrzymanych przez Członków Grupy od Banku;
( (...)) dowodu z opinii biegłego sądowego specjalisty z dziedziny rynków walutowych i produktów bankowych;
(iv) dowodu z opinii biegłego sądowego specjalisty z dziedziny rachunkowości i produktów bankowych;
(v) dowodu z opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu szacowania wartości nieruchomości mieszankowych, kształtowania się w Polsce cen nieruchomości mieszkaniowych począwszy od 2002 roku do chwili obecnej;
W odpowiedzi na apelację pozwanego powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W piśmie procesowym złożonym dnia 2.06.2025r. pozwany podtrzymał stanowisko w sprawie, jednakże wobec zawarcia ugód z Członkami Grupy wymienionymi w załączniku A tego pisma wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji w zakresie dotyczącym roszczeń 135 Członków Grupy i umorzenie postępowania w tym zakresie oraz uchylenie punktu 2. wyroku w zakresie roszczeń P. P. (1) związanych z umową nr (...) i M. J. (2) w zakresie roszczeń związanych z umową (...).
Ponadto wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji w zakresie dotyczącym roszczeń 16 Członków Grupy wskazanych w punkcie V petitum pisma, w sprawach których zapadły prawomocne wyroki i umorzenie postępowania w tym zakresie.
(pismo procesowe k. 21057-21060)
W piśmie procesowym złożonym dnia 9.06.2025r. wobec zawarcia ugód z kolejnymi dziewięcioma Członkami Grupy pozwany wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji w zakresie roszczeń dotyczących tych członków i umorzenie postępowania.
( pismo procesowe k. 21408-21409)
Powód przyłączył się do stanowiska pozwanego o uchylenie wyroku i umorzenie postępowania w odniesieniu do tych Członków Grupy, którzy zawarli ugody z bankiem lub w sprawach których zapadły indywidualne rozstrzygnięcia (stanowisko powoda wyrażone na rozprawie – protokół skrócony k. 21436v).
Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:
Po wydaniu wyroku przez Sąd Okręgowy część Członków Grupy zawarła z Bankiem ugody dotyczące umów kredytu objętych żądaniem ustalenia nieważności i następnie złożyła oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń dochodzonych na ich rzecz przez Reprezentanta Grupy. Dotyczy to następujących Członków Grupy: A. I., A. W. (urodzony w (...) roku), B. A. (1), B. J. (1), B. K., B. J. (2), B. M. (1), B. I., B. R., B. J. (3), B. S., B. M.) S., B. B., C. W., C. M.,D. A., D. K., D. J., D. K. (1), F. K., F. M., G. K. (1), G. E., G. W., G. M., G. K. (2), H. D. (2), J. M. T. (1), J. W. (1), J. M., J. A., K. K. (1), K. D. (1), K. T. (1), K. A., K. K. (2), K. M. (1), K. T. (2), K. D. (2), K. ((...)) J., K. P. (1), K. M. (2), K. (P.) M., K. M. (3), L. A., L. M., L. R., L. I., L. T., Ł. M. (1), Ł. P., Ł. M. (2), M. P. (1), M. S., M. T. (2), M. A. (1), M. K., M. T. (3), M. K. (1), (...) M., M. J. (1), M. K., M. A. (2), M. E. (1), M. E. (2), M. D., M. E. (3), M. P. (2), N. M. (obecnie K.), N. A., O. G. S., O. J. (1), P. A. (1), P. A. (2), P. J. (1), P. K. (1), P. Ł. (1), P. (M.) K., P. Ł. (2), P. K. (2) (S.),P. J. (2), P. P. (4), P. J. (3), P. A. (3), P. P. (5), P. M. (1), R. A., R. (K.) M., R. A., R. M., R. A., R. R., S. D. (1), S. L. (1), S. E., S. M. (1), S. W., S. D. (2), S. A., S. M., S. A. (1), S. J. (1), S. Z., S. J. (2) (obecnie L.), S. L. (2), S. K. (1), S. D., S. M., S. K. (2), S. R. (1), S. R. (2), S. R. (3), Ś. K., (...) Ł., T. J., T. (M.) M., T. I., T. G., T. M. (1) (obecnie J. S.),T. M. (2) (obecnie T.),T. M. (3), T. W., U. D., W. P. (1), W. L., W. T., W. M. (1), W. M. (2), W. J. (1), W. J. (2), W. A. (1), W. Ł., W. W., W. K., W. A. (2), W. I., W. P. (2), W. M. (3), Z. (S.) J., Z. A., Z. W., Z. B. (1), Ż. D. (Ż.-L.).
(niesporne, oświadczenia Członków Grupy – k. 21070-21212, 21215- 21345, 21413-21434)
Wyżej wymienieni Członkowie Grupy umieszczeni zostali przez Sąd Apelacyjny na liście nr 4, stanowiącej załącznik do wyroku.
Ugodę z Bankiem zawarł również P. P. (1), ale dotyczyła ona wyłącznie umowy nr (...). W zakresie tej umowy kredytobiorca złożył oświadczenie o zrzeczeniu się roszczeń dochodzonych na jego rzecz przez Reprezentanta Grupy.
P. P. (1) zawarł z Bankiem jeszcze umowę nr (...), której powoływana ugoda nie objęła.
( niesporne, oświadczenie kredytobiorcy – k. 21213-21214)
Po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji w sprawach następujących członków Grupy: D. E., D. K. (2), K. M. (4), M. M. (6), O. J. (2), P. A. (4), P. B., P. K. (3), P. P. (6), P. E., P. M. (2), R.-M. L., R. G., S. K. (3), S. A. M. (2), zapadły prawomocne wyroki w odrębnych postępowaniach.
Wyżej wymienieni Członkowie Grupy umieszczeni zostali przez Sąd Apelacyjny na liście nr 5, stanowiącej załącznik do wyroku.
(niesporne, wyroki sądów – k. 21359-21383)
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności odnieść należy się do powoływanych przez apelującego, a niekwestionowanych przez powoda, nowych okoliczności w postaci ugód zawartych przez pozwany Bank z częścią Członków Grupy umieszczonych przez Sąd Okręgowy na liście nr 1, a także prawomocnych rozstrzygnięć zapadłych w stosunku do niektórych z nich również umieszczonych na tej liście.
Zgodnie z art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 2009r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (t.j. Dz. U. z 2024r., poz. 1485) po uprawomocnieniu się postanowienia o ustaleniu składu grupy oświadczenie członka grupy o wystąpieniu z grupy jest bezskuteczne. Ustawa wyklucza zatem skuteczne wystąpienie z grupy po prawomocnym ustaleniu składu grupy. W przedmiotowej sprawie skład grupy został prawomocnie ustalony postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 13 marca 2018 r., uzupełnionym postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2018 r. i skorygowany postanowieniem Sądu Apelacyjnego z dnia 7 czerwca 2018 r., wobec czego – w świetle powołanego przepisu – żadne oświadczenia składane przez Członków Grupy o rezygnacji z udziału w Grupie nie mogły odnieść skutków prawnych. Z drugiej strony, poza sporem pozostaje, że zarówno w toku postępowania przed Sąd I instancji jak i po wydaniu wyroku przez ten sąd, w toku postępowania odwoławczego, poszczególni Członkowie Grupy zawierali ugody z bankiem, w następstwie czego składali oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń dochodzonych w tej sprawie za pośrednictwem Reprezentanta Grupy, jak również że w odniesieniu do niektórych z Członków zapadły prawomocne rozstrzygnięcia w indywidualnych sprawach wytoczonych Bankowi.
W postępowaniu odwoławczym Sąd Apelacyjny stanął więc przed zagadnieniem wpływu faktów – w postaci zawartych ugód czy prawomocnych wyroków – zaistniałych po wydaniu wyroku przez Sąd Okręgowy na treść rozstrzygnięcia tego sądu. Z jednej bowiem strony zainteresowani sami poprzez ugody lub na skutek rozstrzygnięcia sądu uregulowali swoją sytuację prawną, z drugiej zaś – przepisy ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym wykluczały zmianę składu grupy.
Rozumiejąc intencję ustawodawcy w zapewnieniu stabilizacji składu grupy na etapie merytorycznego rozpoznania sporu (to jest w trzeciej fazie postępowania grupowego), Sąd Apelacyjny ostatecznie stanął na stanowisku, że zawarte ugody czy wydane wyroki muszą znaleźć odzwierciedlenie w treści rozstrzygnięcia. Przede wszystkim sąd uznał, że na tym etapie postępowania stabilizacja postępowania grupowego nie jest już zagrożona. Niezależnie od tego Sąd Apelacyjny chciałby wskazać, że całkowite zignorowanie decyzji członków grupy i dalsze zmuszanie ich do uczestnictwa w postępowaniu grupowym wbrew ich woli, sprzecznie z regułą nemo invitus agere cogitur (nikt nie może być zmuszony do dochodzenia ochrony prawnej) budzi wątpliwości co do konstytucyjności ustawowego rozwiązania związania z grupą (poprzez sprzeczność z konstytucyjnym prawem do sądu) i celowości (poprzez powodowanie konieczności, często długotrwałego, udziału członka grupy w postępowaniu grupowym). Rozwiązanie przyjęte w art. 17 ust. 3 powoływanej ustawy nie ma swojego odpowiednika w zwykłym postępowaniu cywilnym, w którym powód może „wystąpić” z postępowania (w wyniku cofnięcia pozwu), aż do wydania wyroku, jak i po jego wydaniu, a przed uprawomocnieniem (art. 203 § 1 oraz art. 322 § 2 k.p.c.), przy czym w doktrynie prawa podkreśla się, iż instytucja cofnięcia pozwu wiąże się z zakresem uprawnień dyspozycyjnych powoda oraz (problematyką) odwoływalności czynności procesowych (por. A. Zieliński (red.), Kodeks postępowania cywilnego, s. 427, Nb 1). Co prawda, członek grupy w postępowaniu grupowym nie jest powodem i nie przysługują mu uprawnienia dyspozycyjne powoda (to reprezentant grupy, działając na rzecz wszystkich członków grupy, może cofnąć pozew na zasadach ogólnych, zgodnie z art. 203 § 1 k.p.c. w zw. z art. 24 ust. 1 RoszczGrupU), niemniej jednak regulacja art. 17 ust. 3 RoszczGrupU skutkuje całkowitym pozbawieniem członka grupy uprawnień dyspozycyjnych dotyczących jego udziału w prowadzonym postępowaniu.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał za trafne stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji, że w przypadku zawarcia ugody przez członka grupy lub wydania wyroku w sprawie wytoczonej bankowi indywidualnie orzekanie w odniesieniu do tych członków grupy w postępowaniu grupowym stało się zbędne (w przypadku osób, które zawarły ugody z Bankiem) lub niedopuszczalne (w przypadku osób, które uzyskały prawomocne wyroki w odrębnych sprawach). W konsekwencji postępowanie grupowe w odniesieniu do tych Członków Grupy podlega umorzeniu na podstawie art. 355 k.p.c. w związku z art. 24 ust. 1 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w punkcie 2. w odniesieniu do tych Członków Grupy, umieszczonych przez Sąd Okręgowy na liście nr 1, którzy po wydaniu zaskarżonego wyroku zawarli ugodę z pozwanym i wobec których zapadły wyroki w odrębnych sprawach, umieszczając ich na liście nr 4 (osoby, które zawarły ugody) i liście nr 5 (osoby, które uzyskały wyroki w odrębnych postępowaniach) oraz umorzył postępowanie w odniesieniu do roszczeń tych członków Grupy.
Na tej samej podstawie wyrok uchylony został w odniesieniu do P. P. (1), przy czym w przypadku tego członka Grupy uchylenie rozstrzygnięcia w punkcie 2. i umorzenie postępowania dotyczyło wyłącznie roszczeń wynikających z umowy nr (...), gdyż tylko tej umowy dotyczyła zawarta ugoda.
W tym miejscu Sąd Apelacyjny zasygnalizuje jedynie, iż nie uszło jego uwagi, że do akt sprawy wpływały pisma od innych jeszcze Członków Grupy, nieobjętych wykazami podanymi przez pozwanego, którzy powoływali się na ugody zawarte z pozwanym i składali oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń dochodzonych na ich rzecz przez Reprezentanta Grupy. Informacje te nie mogły mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, jako że do zawarcia ugód wskazywanych w pismach kredytobiorców doszło już po zamknięciu rozprawy przed sądem odwoławczym, a zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. podstawę orzekania sądu stanowi stan rzeczy istniejący na chwilę zamknięcia rozprawy.
Za uzasadniony uznać należało wywiedziony w apelacji zarzut naruszenia przepisu art. 321 § 1 k.p.c. poprzez ustalenie nieważności umów kredytu zawartych przez H. D. (1) i P. D. oraz E. N. i T. N., którzy zostali wyłączeni z Grupy postanowieniem Sądu Apelacyjnego z dnia 7 czerwca 2018r. Trafnie też skarżący zarzuca błędne rozstrzygnięcie o nieważności umów kredytu zwartych przez K. B. i J. J. (1), którzy zawarli ugody z Bankiem i których Sąd Okręgowy umieścił także na liście nr 2 i umorzył postępowanie wobec nich.
W oparciu o przepis art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny uchylił zatem zaskarżony wyrok w punkcie 2. w zakresie stwierdzenia nieważności umów kredytu zawartych przez członków Grupy umieszczonych na liście nr 1, to jest H. D. (1) i P. D. - umowa nr (...), E. N. i T. N. – umowa nr (...), K. B. - umowa nr (...) i umorzył postępowanie co do roszczeń tych członków Grupy wynikających ze wskazanych umów.
W pozostałym zakresie apelacja (...) SA była niezasadna i podlegała oddaleniu.
Omówienie zarzutów apelacyjnych rozpocząć należy od zarzutów naruszenia przepisów postępowania, a w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia przepisów art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c., art. 299 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art. 24 ust. 1 u.d.r.p.g. (zarzuty wskazane w punktach IV.2., IV.3. i IV.4. petitum apelacji), których naruszenie – zdaniem apelującego – pozbawiło go prawa do obrony i w konsekwencji skutkuje nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c.
Całą grupę tych zarzutów uznać należy za chybione. Nie sposób podzielić zapatrywania skarżącego, jakoby pominięcie przez Sąd Okręgowy dowodu z przesłuchania w charakterze strony wszystkich Członków Grupy, zeznań wskazywanych świadków oraz opinii biegłych z zakresu rynków walutowych i produktów bankowych, rachunkowości i produktów bankowych oraz szacunku nieruchomości pozbawiło go prawa do obrony, a w konsekwencji prowadziło do nieważności postępowania.
Jak wynika z treści pism pozwanego z dnia 12 stycznia 2021r. (błędnie datowanych przez skarżącego na 15 stycznia 2021r.), za pomocą dowodu z przesłuchania wszystkich członków Grupy pozwany zamierzał ustalić cel i zamiary poszczególnych kredytobiorców w momencie wnioskowania o kredyt, motywy kredytobiorców związane z dążeniem do ustalenia nieważności umów kredytowych oraz rzeczywistą świadomość skutków, jakie nieważność umów dla nich wywoła, wreszcie przyczyny wyboru kredytu indeksowanego i przebieg procesu zawierania umowy, w tym posiadane w tamtym czasie i otrzymane od Banku informacje o kredycie indeksowanym.
W odniesieniu do części powyższych okoliczności ustaleń dokonać można było w oparciu o dokumenty zgromadzone w sprawie, w części zaś okoliczności te pozostawały nieistotne dla rozstrzygnięcia. Cel i zamiary członków grupy związane z zawieranymi umowami wynikają wprost z treści każdej umowy kredytowej. Zapisy umów wskazują, że celem i zamiarem wszystkich członków grupy było uzyskanie środków na zakup nieruchomości, stąd dowód z przesłuchania członków grupy na te okoliczności był zbędny.
Z kolei uwypuklana przez apelującego kwestia badania świadomości konsumentów w zakresie skutków stwierdzenia nieważności umów kredytowych, a w szczególności przypisywania sądowi powinności poinformowania konsumenta o skutkach stwierdzenia nieważności umowy jest wynikiem wypaczenia ustalonego w orzecznictwie TSUE celu obowiązku informacyjnego sądu wobec konsumenta, zmierzając do uzależnienia od tej czynności sądu skuteczności działań konsumenta zmierzających do uzyskania należnej mu ochrony.
Zgodnie z orzecznictwem TSUE obowiązek informacyjny ma na celu ochronę konsumenta, także reprezentowanego przez zawodowego pełnomocnika, przy jednoczesnym poszanowaniu uprawnień procesowych stron, to jest prawa obu stron do kontradyktoryjnego postępowania sądowego.
Obowiązek informacyjny sądu krajowego aktualizuje zasadniczo się w dwóch sytuacjach. Po pierwsze wówczas, gdy rozpoznając spór z umowy sąd z urzędu dostrzega abuzywność danego postanowienia umownego (której to abuzywności nie zauważa konsument i jego pełnomocnik); w takim przypadku sąd powinien zwrócić uwagę na tę okoliczność obu stronom i umożliwić im zajęcie stanowiska zgodnie z zasadami kontradyktoryjności; uprzedzenie stron o okolicznościach rozważanych przez sąd z urzędu realizuje zresztą także zasadę lojalności sądu wobec stron postępowania. Po drugie wówczas, gdy zastosowanie przepisów o ochronie konsumenckiej może narazić konsumenta na szczególnie dotkliwe skutki, wobec czego korzystniejsza z punktu widzenia interesów konsumenta może być w danym stanie faktycznym rezygnacja z takiej ochrony. Jako przykład takiego dotkliwego skutku wskazuje się obowiązek niezwłocznego zwrotu kapitału z umowy kredytu (zauważyć tu trzeba, że to okoliczności danej sprawy pokażą, czy obowiązek zwrotu kapitału rzeczywiście będzie szczególnie dotkliwą konsekwencją bezskuteczności umowy, co zawsze porównać trzeba z konsekwencjami utrzymania umowy). Jednak Trybunał Sprawiedliwości zaznacza, że także w takim przypadku wola konsumenta co do skorzystania z ochrony jest dla sądu wiążąca, nawet gdyby sam sąd uważał, że jest to rozwiązanie niekorzystne dla tegoż konsumenta. Obowiązek informacyjny w tym przypadku ma zatem za zadanie przestrzec konsumenta i umożliwić mu zmianę stanowiska procesowego. Na tym kończy się rola informacyjna sądu i jej wpływ na losy roszczeń obu stron.
Trybunał Sprawiedliwości nigdzie natomiast nie sugeruje, że wypełnienie obowiązku informacyjnego sądu ma uszczuplić prawa konsumenta, na przykład doprowadzić do zniweczenia skutku wymagalności jego roszczeń lub uzależnienia datę wymagalności od daty wykonania obowiązku informacyjnego przez sąd. Ocena sądu rozpoznającego konkretny spór, czy zachodzi potrzeba powiadomienia konsumenta o grożących mu szczególnie dotkliwych konsekwencjach, nie może pomijać faktów wynikających z akt sprawy. Ani dyrektywa 93/13 i orzecznictwo TSUE, ani przepisy krajowe nie uzależniają ochrony roszczeń konsumenta od złożenia przedsiębiorcy oświadczenia przez konsumenta, że otrzymał on wyczerpującą informację o wszystkich skutkach trwałej bezskuteczności umowy.
W konsekwencji, w przedmiotowej sprawie – wbrew poglądowi apelującego – na sądzie orzekającym nie spoczywał obowiązek informacyjny wobec członków Grupy, zwłaszcza realizowany poprzez przesłuchiwanie każdej z tych osób, w celu poinformowania, że pozwany bank nic im nie zwróci, bo skorzysta z teorii salda (co jest tezą nieprawdziwą, gdyż podstawą rozliczeń stron nieważnych umów kredytowych jest teoria dwóch kondykcji a nie teoria salda) oraz że dodatkowo pozwie ich o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału (w sytuacji, gdy TSUE przesądził, że wynagrodzenie za „korzystanie z kapitału" przy nieważnych umowach kredytowych jest sprzeczne z Dyrektywą 93/13, ergo takie roszczenie nie istnieje).
Odnosząc się wreszcie próby ustalenia przez (...) za pomocą przesłuchania członków Grupy okoliczności związanych z przebiegiem procesu zawierania umów (negocjacji umownych) oraz pouczeń i informacji przekazywanych kredytobiorcom przy ich zawieraniu, nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że wszystkie umowy kredytu zawarte zostały w oparciu o wzorzec umowny dostarczony przez Bank. Zważywszy na znajdujące się w aktach sprawy ponad 1000 umów kredytowych o praktycznie identycznym brzmieniu (tym w wielu wypadkach o identycznych jednostkach redakcyjnych regulujących poszczególne instytucje umowne), przeprowadzanie dowodu z przesłuchania kredytobiorców na okoliczność negocjowania przedmiotowych umów było całkowicie zbędne. Treść dostarczonych umów o identycznym brzmieniu nie tylko w zakresie zakwestionowanych postanowień umownych, ale również w odniesieniu do wszystkich pozostałych istotnych postanowień (np. dotyczących oprocentowania, zabezpieczeń, obowiązków kredytobiorców, wypowiedzenia umowy, ryzyka kursowego) wskazuje, że umowy te nie podlegały żadnym negocjacjom. Jest to jedyny i logiczny wniosek, jaki można wyprowadzać z treści tych umów, a podjęta przez pozwanego próba przesłuchiwania wszystkich kredytobiorców zmierzała wyłącznie do paraliżu postępowania w przedmiotowej sprawie.
Podkreślić przy tym należy, że okoliczność, że konsument znał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy, nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione. Podobnie zaznaczenie we wniosku kredytowym rodzaju waluty kredytu w żadnym razie nie dowodzi, że zaczerpnięte z wzorca umowy klauzule indeksacyjne/waloryzacyjne były indywidualnie negocjowane lub choćby mogły podlegać takim negocjacjom, z czego konsumenci w dacie podpisania umowy zdawali sobie sprawę. Nawet jeśli wszyscy członkowie grupy prosili o negocjacje postanowień regulujących mechanizm waloryzacji kursem (...), to żadnemu z nich nie udało się nakłonić (...) do takich negocjacji, skoro treść umów w tym zakresie jest identyczna.
W tej sytuacji trafnie Sąd Okręgowy przyjął, że umowy kredytowe były całkowicie i dla każdego konsumenta wzorcowe i w zakresie postanowień waloryzacyjnych nie podlegały żadnym negocjacjom, niezależnie od poziomu natężenia ewentualnych próśb ze strony konsumentów, aby takie negocjacje podjąć. Jeśli do tego dodamy wiedzę sądów z urzędu, nabytą w ostatnich latach orzekania w tzw. „sprawach (...)", to w pełni zasadnym jest wniosek Sądu Okręgowego, aby pominąć dowód z przesłuchania wszystkich członków grupy na okoliczności związane z negocjacjami warunków umownych, czy choćby próbą takich negocjacji.
Trafnie Sąd Okręgowy pominął dowód z przesłuchania członków Grupy również na okoliczności zawiązane w zachowaniem przez Bank standardów informacyjnych podczas zawierania ocenianych umów. Tutaj również treść tych umów wyznacza kierunek ustaleń bez potrzeby odwoływania się do zeznań konsumentów. Wszyscy kredytobiorcy podpisali oświadczenie o poinformowaniu o ryzyku kursowym, czy to jako oddzielne pismo, czy jako jedno z oświadczeń zawartych w treści umowy lub we wniosku kredytowym. Przy czym oświadczenie to stanowiąc umowny wzorzec o standardowej treści stanowi dowód jedynie tego, że kredytobiorcom przedstawiono ten dokument do podpisu i podpis taki złożyli na nim. O właściwym poinformowaniu kredytobiorcy nie może świadczyć fakt powszechnej dostępności określonych informacji np. dotyczących zmienności kursu waluty i ryzyka kursowego. To bowiem na banku ciążył obowiązek przejrzystego i wyczerpującego przedstawienia informacji umożliwiających stronie powodowej świadome podjęcie decyzji co do zawarcia umowy kredytowej. Bank nie przedstawił żadnych dowodów pozwalających na ustalenie wypełnienia standardu informacyjnego. Skoro cała procedura związana z udzieleniem kredytu była sformalizowana i miała charakter pisemny (szczegółowy wniosek o udzielenie kredytu, oświadczenie o ryzyku wyboru produktu indeksowanego kursem waluty obcej, decyzja kredytowa, wreszcie sama umowa), to i zakres informacji przekazanych kredytobiorcom powinien przybrać postać pisemną, zwłaszcza że wiązać powinien się z prezentacją historycznych kursów waluty indeksacji, prognozą w zakresie tych kursów na co najmniej kilka lat i wpływem zmiany kursu na saldo zadłużenia. Trudno sobie bowiem wyobrazić, aby tego rodzaju informacje w sposób przystępny dla konsumenta mogły zostać przekazane jedynie ustnie. Strona pozwana nie przedłożyła żadnego pisemnego wzorca informacyjnego, którym posługiwałaby się w relacjach z konsumentami. Sposobu naprawy tego systemowego uchybienia pozwany nie może teraz upatrywać w przesłuchiwaniu wszystkich członków Grupy.
Podsumowując, prawo pozwanego Banku do obrony nie ucierpiało w najmniejszym nawet zakresie w związku z pominięciem przez Sąd Okręgowy dowodu z przesłuchania wszystkich członków Grupy. W postępowaniu przed sądem pierwszej instancji apelujący nie przedstawił absolutnie żadnej argumentacji, która uzasadniałaby konieczność składania zeznań przez ponad 1.700 członków Grupy. Okoliczności, które zamierzał wykazywać przy pomocy tego dowodu albo wynikały z dokumentów przedłożonych przez strony, albo były nieistotne dla rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu Apelacyjnego dowód ten zmierzał jedynie do obstrukcji procesowej, wieloletniego procedowania sprawy odnoszącej się do kwestii, która w przypadku indywidualnych procesów kredytobiorców wytaczanych różnym bankom aktualnie nie budzi już żadnych orzeczniczych wątpliwości.
W powyższym świetle oczywistym jest, że pozwanemu wcale nie chodzi o prawo do obrony, a o spowodowanie paraliżu sądu, co stanowi nadużycie praw procesowych.
Dodatkowym argumentem wskazującym na niezasadność tego zarzutu jest fakt, że Bank nie wyjaśnił w apelacji, w jaki sposób przesłuchanie ponad 600 członków grupy, którzy zawarli indywidualne ugody w toku kilkuletniego postępowania przed sądem pierwszej instancji, miałoby realizować jego prawo do obrony. Więcej, ugody te były swego rodzaju aneksami do umów kredytowych, które informowały konsumentów o abuzywności postanowień konkretnych postanowień umownych, wskazując także na konkretne wiążące wpisy do rejestru klauzul abuzywnych prowadzonego przez Prezesa UOKiK, aby następnie uzgodnić prawną sanację wadliwych i nieważnych umów kredytowych. Ugody te ostatecznie zgodnie stwierdzały, że sanowana umowa kredytowa została w pełni i prawidłowo wykonana przez obie strony kontraktu. Przy takiej konstrukcji pozasądowej ugody, racjonalnym było zrzeczenie się przez owych członków grupy roszczeń dochodzonych w niniejszym postępowaniu. Prowadząc dowód z przesłuchania tych osób (...) wykazałby, ponad wszelką wątpliwość, że w pełni akceptuje fakt istnienia postanowień abuzywnych prowadzących do nieważności umów kredytowych waloryzowanych kursem (...), które można utrzymać w mocy jedynie poprzez zawarcie sanujących aneksów. Ten oczywisty absurd w twierdzeniach (...) pokazuje niezasadność zarzutu apelacyjnego co do przesłuchania wszystkich członków grupy, i to niezasadność w stopniu rażącym.
Kolejny zarzut - który zdaniem apelującego odebrał mu konstytucyjne prawo do obrony - dotyczy pominięcia przesłuchania ośmiorga wymienionych świadków będących pracownikami (...). Jak wskazano w apelacji, brak przesłuchania tych osób uniemożliwił Bankowi udowodnienie: okoliczności, w jakich zawarte zostało ponad 1000 umów kredytowych objętych pozwem oraz informacji otrzymanych przez kredytobiorców (Członków Grupy) przy zawieraniu umów kredytu, a także wykazania, że żądanie przez członków grupy ustalenia nieważności umów jest przejawem nadużycia przez nich prawa oraz narusza zasadę proporcjonalności.
Niezależnie od tego, że w piśmie procesowym z dnia 12 stycznia 2021r. wnosząc o przesłuchanie świadków pozwany nie stawiał tezy o nadużyciu prawa przez konsumentów w związku z powoływaniem się na sankcję nieważności umowy ani tezy o naruszeniu zasady proporcjonalności, to kwestie te nie podlegają ustaleniu w drodze zeznań świadków, gdyż nie dotyczą faktów a ich oceny prawnej, która należy do sądu a nie do świadków. Powyższe jednoznacznie dyskwalifikuje przedmiotowy zarzut w tej części.
W zakresie pozostałych okoliczności, na które zeznawać mieli powoływani świadkowie, powtórzyć należy za Sądem Okręgowym, iż przedmiotem badania w sprawie była zgodność z przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego konstrukcji umowy i wynikającego z niej mechanizmu waloryzacji w ujęciu normatywnym, czyli bez związku z cechami osobistymi kredytobiorców i stopniem ich wiedzy na temat zaciąganego kredytu w dacie umowy.
Co do okoliczności zawarcia poszczególnych umów, to należy odwołać się do regulacji art. 232 k.p.c. i wskazać, że dowody z dokumentów - czyli umów kredytowych, które są tożsame co do treści dla wszystkich członków grupy - wiodą do oczywistego ustalenia, że jakiekolwiek były okoliczności zawarcia ponad 1000 umów objętych pozwem, to żadna z tych okoliczności nie wpłynęła w najmniejszym nawet stopniu na zmianę niedozwolonych postanowień regulujących mechanizm waloryzacji kursem (...). Ustalanie okoliczności, które nie wpłynęły w żadnym stopniu na abuzywną treść badanych umów, jest dowodem oczywiście zbędnym. Po co bowiem ustalać okoliczności zawarcia jednobrzmiących umów, które zawierają jednobrzmiące postanowienia abuzywne, których eliminacja z tych umów musi prowadzić do jednolitego ustalania ich nieważności w całości. Takie dowody w każdym postępowaniu cywilnym kwalifikuje się jako zbędne.
W zakresie kwestii dotyczących informacji rzekomo otrzymanych przez kredytobiorców, to zakreślona teza dowodowa nie wskazywała, o jakie informacje chodzi. Lektura wniosku dowodowego zawartego w apelacji wskazuje natomiast, że (...) chciałby przesłuchać swoich 8 pracowników na okoliczność przekazywania przez bank informacji o ryzyku walutowym, wpływie wahań kursu oraz o ryzyku stopy procentowej na koszty kredytu. Taki dowód jest jednak całkiem zbędny, gdyż umowny mechanizm waloryzacji kursem (...) nie wpływał jedynie na koszty kredytu. On sam w sobie kreował ryzyko kursowe, którego w umowie faktycznie nie było, bo bank świadczył wyłącznie polską walutę tytułem kwot kredytu. Po drugie, mechanizm ten wpływał na rzeczywistą wartość długu oddawczego konsumenta (kapitał kredytu do zwrotu), który ostatecznie był zawsze długiem w polskiej walucie. Po trzecie, mechanizm ten oparty był o pełną swobodę decyzyjną (...) co do wysokości kursów umieszczonych w jego tabelach. Po czwarte, kreował on całkiem osobny koszt kredytu, jakim był spread walutowy, a ten z kolei był przemilczany i przez to ukryty w treści umów kredytowych.
Podsumowując, umożliwienie (...) wykazania, że jego 8 pracowników być może przekazało (...) klientom (członkom grupy), jakieś informacje o wpływie wahań kursowych oraz zmiennej stopy procentowej na przyszłe koszty kredytu jest niewystarczające do tego, aby wykluczyć abuzywność postawień waloryzacyjnych. Informacje o wahaniach kursu (zawarte w treściach umów, czy też w treściach blankietowych pisemnych potwierdzeń otrzymania takich informacji) nie mogą wpłynąć na ocenę abuzywności badanych postanowień i w konsekwencji na kierunek rozstrzygnięcia. A zatem, możliwość prowadzenia obrony w procesie, która z góry skazana jest na nieskuteczność, nie podlega ochronie, a już z całą pewnością nie prowadzi do nieważności postępowania.
W konsekwencji, pomijając dowód z zeznań świadków wymienionych w apelacji, Sąd Okręgowy nie naruszył prawa pozwanego do obrony, co czyni chybionym zarzut nieważności postepowania.
Trzecim w kolejności zarzutem, który zdaniem (...) ograniczył mu prawo do obrony w stopniu wywołującym nieważność postępowania, jest zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 24 ust. 1 u.d.r.p.g. poprzez pominięcie dowodu z opinii wskazanych tam biegłych.
Zgodnie ze stanowiskiem apelującego, pierwsza opinia miała wykazać rynkowość kursów (...) w tabelach (...), tożsamość pojęciową „kredytu waloryzowanego” i „kredytu indeksowanego” oraz straty banku w przypadku stwierdzenia nieważności umów kredytowych, druga – miała wykazać poprawność symulacji przygotowanych przez (...)oraz zaprezentować symulowane sytuacje konsumenta, który w latach 2006, 2008, 2009 zawarł umowę o kredyt indeksowany, trzecia – miała porównywać oprocentowanie kredytów waloryzowanych do kredytów w pełni złotowych oraz skutki finansowe dla (...) przyjęcia sankcji w postaci tzw. „(...)” kredytów objętych pozwem, dla wykazania potencjalnych strat (...), wreszcie czwarta - miała wykazywać wzrost wartości nieruchomości nabytych przez członków Grupy w okresie od 2002 r. do stycznia 2021 r. dla wykazania ich dodatkowych korzyści.
Okoliczności, jakie pozwany zamierzał wykazać za pomocą dowodu z opinii biegłych sądowych z szeroko pojmowanego zakresu bankowości, są bezprzedmiotowe dla rozstrzygnięcia, gdyż nie należą do przesłanek zastosowania przepisu art. 385 1 § 1 k.c., a w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia umowy - nie wyłączają jego bezskuteczności, a w konsekwencji także bezskuteczności (nieważności) całej umowy. Z kolei wobec treści art. 385 2 k.c. bez znaczenia pozostaje to, czy stosowane przez bank kryteria określania kursu waluty znajdujące swoje odbicie w bankowej tabeli kursów walut były weryfikowalne i miały charakter rynkowy, gdyż oceny przesłanek abuzywności postanowień umowy należy dokonać na datę jej zawarcia. Z uwagi na charakter zgłoszonych roszczeń opartych na abuzywności określonych postanowień umownych bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawały też ustalenia dotyczące zasad finansowania, uruchamiania i spłaty kredytu waloryzowanego/indeksowanego, kosztów ponoszonych przez bank, czynników wpływających na kursy walut czy wysokość spreadu. Wreszcie zupełnie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawało porównanie produktów kredytowych w PLN z tymi indeksowanymi walutą (...), a już całkowicie poza przedmiotem niniejszego procesu pozostawała okoliczność wzrostu wartości nieruchomości nabytych przez członków Grupy przy wykorzystaniu udzielonych kredytów.
Podsumowując, prawo do obrony pozwanego, na gruncie pominięcia przez Sąd I instancji wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych w żadnym stopniu nie zostało ograniczone. Pomijanie dowodów oczywiście nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia jest prawidłowym działaniem procesowym i w zakresie wskazanym w apelacji nie wpłynęło na ważność postępowania.
Z tych względów również Sąd Apelacyjny na podstawie art. 235 2 §1 pkt 2 i 5 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. pominął zgłoszone w apelacji wnioski o dopuszczenie dowodów z opinii biegłych, z zeznań świadków oraz zeznań wszystkich członków Grupy jako nieistotne dla rozstrzygnięcia i zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania.
Analizując w następnej kolejności zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny wskazuje, że przyjmuje w całości jako własne ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego. Spór między stronami sprowadza się przede wszystkim do odmiennej oceny prawnej i wyciągania różnych wniosków jurydycznych w zakresie prawa materialnego z ustalonego stanu faktycznego, dotyczącego rozstrzygnięcia zarzutu abuzywności klauzul zawartych w umowach i konsekwencji ich wyeliminowania z treści tych umów.
W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, brak jest podstaw dla podważenia oceny zebranych dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji. Skuteczność zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego przy ocenie konkretnego dowodu, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX).
Powołany zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. apelujący odnosi wyłącznie do ustaleń związanych z trzynastoma umowami kredytowymi, które pierwotnie zostały zawarte jako umowy złotowe. Dopiero na podstawie zawartych aneksów stały się umowami waloryzowanymi kursem (...). Bank zarzuca, że w stosunku do tak zawartych umów sąd nie powinien orzec o ich nieważności w całości, a jedynie w zakresie odnoszącym się do aneksów, którymi wprowadzono do umów klauzulę waloryzacyjną przy wykorzystaniu waluty (...).
Koncepcję pozwanego sprowadzającą się – w przypadku ewentualnego uznania za abuzywne postanowień waloryzacyjnych zawartych w aneksach – do „powrotu” przedmiotowych umów do umów kredytu w złotych uznać należy za całkowicie chybioną.
Schemat związany z zawarciem rzeczonych umów przedstawiał się następująco: (i) najpierw strony zawarły umowę w pełni złotową, bez żadnego elementu ryzyka kursowego oraz bez waloryzacji świadczenia konsumentów kursem (...); (ii) następnie (...) zaoferował konsumentom Aneks, którego załącznikiem był całościowy wzór umowny regulujący umowę kredytu na nowo jako kredytu waloryzowanego kursem (...). Ten całościowy wzór nosił nazwę „Tekstu jednolitego” umowy waloryzowanej kursem (...); (iii) w konsekwencji to właśnie taka umowa waloryzowana na mocy aneksu została zawarta na nowo.
A zatem Sąd I instancji prawidłowo umowy takie uznał za nieważne w całości, a zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. przy ocenie tych umów jako umów waloryzowanych kursem (...) pozostaje nieuzasadniony.
Podkreślić jeszcze trzeba, iż w ramach zarzutu przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów apelujący nie wskazuje na inne jeszcze uchybienia w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia, co zwalnia Sąd Apelacyjny z dalszej analizy tego zagadnienia Jak bowiem wynika z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego, sąd drugiej instancji nie jest związany jedynie zarzutami naruszenia prawa materialnego, które ma obowiązek stosować z urzędu, wiążą go natomiast zarzuty naruszenia prawa procesowego (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, Legalis).
W świetle prawidłowych ustaleń faktycznych Sądu I instancji niezasadne pozostają zarzuty apelacji pozwanego dotyczące naruszenia prawa materialnego.
Zgodnie z art. 385 1 § 1-4 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się o do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie zaś do treści art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
Sąd Apelacyjny w całości podziela rozważania Sądu Okręgowego w przedmiocie stwierdzonej abuzywności postanowień ocenianych umów kredytu odnoszące się najogólniej mówiąc do indeksacji walutą (...) (czy jak chce powód waloryzacji), a przywołane w tej materii zarzuty naruszenia prawa materialnego, to jest art. 385 1 k.c. i art. 385 2 k.c. w związku przepisami Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, w zakresie, w jakim skarżący podważa powyższą ocenę, uznaje za niezasadne.
Podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że na obecnym etapie rozwoju orzecznictwa sądowego w sprawach dotyczących konsumenckich kredytów hipotecznych indeksowanych do waluty obcej (w szczególności (...)) wszystkie oceniane w niniejszej sprawie zagadnienia – to jest zagadnienie nieważności umów kredytu z mocy prawa, niedozwolonego charakteru postanowień umownych związanych z indeksacją/waloryzacją walutą (...) i zagadnienie skutków wywołanych usunięciem z umowy tych niedozwolonych postanowień – znalazły swoje odzwierciedlenie w ugruntowanej, jednolitej linii orzeczniczej sprowadzającej się do tezy, że postanowienia umowy (regulaminu), określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (zob. np. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17; z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Sąd Najwyższy podkreśla przy tym, że postanowienia te kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, przez uzależnienie wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od wyłącznej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (zob. postanowienie SN z 12 grudnia 2023 r., I CSK 5534/22).
Sąd Najwyższy wyjaśnił także, że samo zapewnienie konsumentowi kredytobiorcy możliwości spłaty rat kredytu w walucie obcej (walucie indeksacji) nie uchyla abuzywności postanowienia dotyczącego spłaty rat kredytu w walucie krajowej, w wysokości zależnej od kursu waluty obcej określanego swobodnie przez bank (zob. wyrok SN z 25 października 2023 r., II CSKP 820/23).
Dodać należy ponadto, że w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrażono stanowisko, że dołączenie do umowy zawartej z konsumentem dwóch alternatywnych warunków dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (zob. wyrok TSUE z 21 września 2023 r., C-139/22, pkt 55).
Nie wywołuje już także wątpliwości kwestia, że możliwość ustalania tabel kursowych i obowiązek ogłaszania przez bank kursów walutowych nie przemawiają przeciwko tezie, że zastrzegając stosowanie takiego kursu w umowie, bank w istocie jednostronnie kształtuje sytuację prawną drugiej strony. Przepis art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków i nie stanowi przeszkody do badania przez sąd abuzywności postanowień zawartej umowy (zob. postanowienia SN: z 28 lipca 2022 r. I CSK 2720/22 i z 15 września 2022 r. I CSK 1079/22).
Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał też, jakie przesłanki muszą być spełnione, aby można było przyjąć, że konsument został należycie poinformowany o ryzyku walutowym związanym z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty obcej czy denominowanego w tej walucie (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, z dnia 24 czerwca 2022 r., II CSKP 10/22, z dnia 8 listopada 2022 r., (...), z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, z dnia 28 lutego 2023 r., II CSKP 763/22 i z dnia 25 października 2023 r., II CKSP 810/23), co wskazywałoby na jednoznaczność postanowienia wprowadzającego to ryzyko i wykluczało jego kontrolę pod kątem abuzywności, zważywszy, iż chodzi o postanowienie określające świadczenie główne (por. art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.). W tym kontekście podkreślić należy, że ogólne pouczenie konsumenta, iż wahania kursów waluty obcej, do której kredyt jest denominowany/indeksowany, wpłyną na wysokość salda kredytu oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej wyrażonej w walucie krajowej, jest niewystarczające dla stwierdzenia, że bank udzielił kredytobiorcy konsumentowi wystarczającej informacji. Nawet przestrzeganie przez bank obowiązującego w dacie zawarcia umowy standardu wynikającego z rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r., nie wyklucza oceny, iż bank nie udzielił konsumentowi należytej informacji, a ocena ta może przesądzać nietransparentność klauzuli ryzyka walutowego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22 i z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22 i z dnia 25 października 2023 r., II CKSP 810/23, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2022 r., I CSK 2071/22 i tam przywoływane orzeczenia). W tym względzie bowiem decydują kryteria obiektywne, a nie „wina” banku, która może mieć znaczenie w kontekście innych regulacji prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2023 r., II CSKP 763/22).
Przypomnieć też trzeba, że art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawach nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza, że warunki spłaty kredytu, muszą zostać zrozumiane przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do ich konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Do sądu krajowego należy dokonanie niezbędnych ustaleń w tym zakresie (zob. wyrok TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16, R. P. A. (5) i in. przeciwko (...) SA, wyrok SN z 1 1 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Podkreśla się przy tym, że swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego, w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art. 385 1 k.c. (zob. wyrok SN z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Jak stwierdził Sąd Najwyższy, w stosunkach z konsumentami, także mającymi rozległą wiedzę o ekonomii, trudno jest przyjmować, że każde oświadczenie o świadomości ryzyka kursowego i o znajomości czynników, które go powodują, jest zarazem wyrazem akceptacji dla poniesienia tego ryzyka w całości i bez ograniczeń (zob. wyrok SN z 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22).
W orzecznictwie powszechnym oraz orzecznictwie Sądu Najwyższego, biorącym pod uwagę judykaturę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśniono również, że zamieszczone w umowie kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej klauzule ryzyka walutowego (rozumianego jako ryzyko zmiany kursu waluty w trakcie obowiązywania umowy) oraz klauzule kursowe (rozumiane jako wynikające z umowy uprawnienie do ustalania kursu przeliczeniowego waluty z odwołaniem się do tabel kursowych banku) określają główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, 30 września 2020 r., I CSK 556/18, 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 oraz 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22 i tam przywoływane orzecznictwo krajowe i unijne; por. też wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, (...), pkt 56). Jak wskazuje TSUE, za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. wyroki TSUE: z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, K. i K. R.; z 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, M.; z 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, V. H.; z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, A. i in.). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy – konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. wyroki TSUE z dnia: 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, A. i in., pkt 37; 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, (...) Bank (...), pkt 68; 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, D., pkt 48; 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, D., pkt 44).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono także, że klauzule walutowe, czy też indeksacyjne, to postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę, podczas gdy klauzula spreadowa określa sposób indeksacji, który może przybierać różne formy, przy czym w praktyce najczęściej odsyłał do tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank. Jak wskazano w postanowieniu Sądu Najwyższego z 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, w razie eliminacji klauzul spreadowych, zniesiony zostaje nie tylko mechanizm indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - zanika ryzyko kursowe, przez co dochodzi do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy i jej upadku.
W orzecznictwie aktualnie nie budzi żadnych wątpliwości, że klauzule indeksacyjne mogą być kontrolowane pod kątem abuzywności i jednolicie uznaje się, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron, w związku z czym jest niedopuszczalne (por. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, z 19 września 2018 r., I CNP 39/17, z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, z 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22, z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, i z 27 maja 2022 r., II CSKP 314/22).
W związku z kontrolą abuzywności postanowień związanych z indeksacją/waloryzacją walutą (...) w orzecznictwie zwraca się również uwagę na niedopuszczalność ograniczenia zakresu abuzywności tzw. klauzul spreadowych - co do dopuszczalności oceny abuzywności fragmentów postanowień (postanowień rozumianych jako jednostki redakcyjne). Wskazuje się, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, aby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy przez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści i że jedynie wtedy, gdyby nieuczciwy element warunku stanowił zobowiązanie umowne odrębne od pozostałych postanowień, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, Bank (...), pkt 70-71, z dnia 8 września 2022 r., C-80/21, C-81/21 i C-82/21, D.B.P., pkt 63-64 i teza oraz z dnia 23 listopada 2023 r., C-321/22, P. Polska, pkt 89-90; por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2023 r., II CSKP 617/22, z dnia 25 października 2023 r., II CKSP 810/23, oraz z dnia 29 listopada 2023 r., II CSKP 1460/22 i II CSKP 1753/22) Reguła ta została odniesiona również do różnych postanowień tego samego warunku (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 23 listopada 2023 r., C-321/22, P. Polska, pkt 91-93, 96).
W świetle powyższego, trafnie Sąd Okręgowy przyjął, że zakwestionowane przez powoda postanowienia umów kredytu zawartych przez członków Grupy wyczerpują dyspozycję art. 385 1 §1 k.c. Mają one charakter nieprecyzyjny, niejasny oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony. W analizowanych postanowieniach brak jest oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Na konsumentów, poza ryzykiem kursowym, na które godzili się, zawierając umowę kredytu indeksowanego/waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję.
W art. 385 1 § 1 k.c. określono również sankcję, którą dotknięte jest niedozwolone postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże” ono konsumenta. Na gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art. 385 1 k.c. jest jej art. 6 ust. 1, w związku z art. 7 ust. 1. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W świetle zaś art. 7 ust. 1 tego aktu prawnego zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów państwa członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami.
Wyeliminowanie z umów łączących strony abuzywnych postanowień umownych zrodziło zatem konieczność dokonania oceny, czy umowy te w pozostałym zakresie były możliwe do utrzymania. Sąd meriti rozważył tę kwestię, uznając że obowiązywanie umów po wyłączeniu z nich nieuczciwych warunków jest w takim przypadku niemożliwe.
Jak wskazał Sąd Najwyższy, uwzględniając w swym stanowisku także zasadę proporcjonalności, bez spornych klauzul przeliczeniowych umowa nie może nadal obowiązywać, gdyż wyeliminowanie tych klauzul prowadzi do upadku klauzuli ryzyka walutowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, co jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze niż zamierzone przez strony, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, z dnia 13 kwietnia 2022 r., II CSKP 15/22, z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22 i II CSKP 382/22, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22, z dnia 20 maja 2022 r., II CSKP 796/22, z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, z dnia 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22, z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, z dnia 25 lipca 2023 r., II CSKP 1487/22, i z dnia 29 listopada 2023 r., II CSKP 1460/22).
Podzielając to zapatrywanie, stwierdzić zatem należy, że Sąd Okręgowy słusznie uznał, iż umowy kredytu muszą być uznane za nieważne, wobec braku przepisów krajowych umożliwiających kontynuację kwestionowanych umów.
Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. W wyroku z 6 marca 2019 r. (C-70/17 i C-179/17, (...) SA) TSUE wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. W świetle orzecznictwa TSUE, w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (zob. wyroki TSUE: z 14 marca 2019 r., Z. D. przeciwko (...) Bank (...) Z.., C-118/17; z 5 czerwca 2019 r., GT przeciwko HS, C-38/17).
W tym miejscu przytoczyć należy jedno z najnowszych orzeczeń TSUE z dnia 8 września 2022 roku (połączone sprawy C-80/21 do C-82/21 D.B.P. i in.), w którym Trybunał wprost stwierdził, że jeżeli konsument się temu sprzeciwia, sąd krajowy nie może zastąpić nieuczciwego postanowienia umownego dotyczącego kursu wymiany w kredycie denominowanym do waluty obcej przepisem dyspozytywnym prawa krajowego. Tak samo nie można zastąpić nieważnego warunku umownego wykładnią sądową. W obu wypadkach działaniu takiemu sprzeciwia się dyrektywa Rady nr 93/13. W wyroku tym Trybunał ponownie podkreślił, że sądy krajowe nie mogą zmieniać treści postanowień umownych. Ich rola ogranicza się jedynie do zaniechania stosowania nieuczciwego warunku umownego.
W tym kontekście nieuprawnione byłoby zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski (tak SN postanowieniu z 20 października 2023 r. I CSK 1696/23). Również w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego wyrażano stanowisko o niedopuszczalnym zastępowaniu postanowień niedozwolonych normami prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (por. wyroki SN: z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22; z 23 marca 2022 r., II CSKP 532/22; z 18 maja 2022 r., II CSKP 972/22; z 18 maja 2022 r., II CSKP 1030/22; z 19 maja 2022 r., II CSKP 797/22, z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 656/22).
Dla przykładu w postanowieniu z dnia 22 września 2022 roku (I CSK 3771/22, Legalis) Sąd Najwyższy podniósł, iż warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku. Co do zasady nie jest dopuszczalne, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Oznacza to, że nieuprawnione byłoby zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi. Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stałaby w sprzeczności z celami prewencyjnymi Dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r.w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych.
Niedopuszczalne jest zatem zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden przepis prawa, w tym art. 385 1 k.c. i art. 358 § 2 k.c., nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne (tak SN w postanowieniu z dnia 8 września 2022 r., I CSK 3133/22, Legalis).
W konsekwencji, za ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznać należy stanowisko, według którego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy (zob. uchwała całej Izby Cywilnej SN z 25 kwietnia 2024 r., wyroki SN: z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22).
Podsumowaniem tego stanowiska jest zaś uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22., w której wyjaśniono m.in., że w razie uznania, iż postanowienie umowy kredytu indeksowanego, odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej, stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. Ponadto Sąd Najwyższy przesądził także, że w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.
Nieporozumieniem ze strony pozwanego jest powoływanie się na nadużycie prawa przez konsumentów. Pozwany, który sam sformułował niedozwolone postanowienia umowne, kształtujące prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, nie może twierdzić, że ochrona tych interesów w sprawie sądowej stanowi nadużycie przez niego prawa podmiotowego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie dnia 16 stycznia 2020 r., sygn. VI ACa 862/18).
Jak wynika zatem z powyższych rozważań, Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że wszystkie analizowane umowy zawierają niedozwolone postanowienia umowne odnoszące się do indeksacji walutą (...), a ich usunięcie z umów powoduje upadek tych umów w całości (nieważność). Żaden więc z zarzutów naruszenia prawa materialnego nie jest trafny, a Sąd Apelacyjny nie znajduje w orzeczeniu Sądu I instancji innych uchybień w zakresie zastosowania przepisów prawa materialnego, co tym samym przesądza o bezzasadności wniesionej apelacji w analizowanym wyżej zakresie.
Z tych względów apelacja pozwanego Banku w nieuwzględnionym zakresie podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania sąd odwoławczy orzekł stosownie do treści 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Powód wygrał postępowanie apelacyjne w odniesieniu do zasady odpowiedzialności pozwanego, wobec czego należy mu się zwrot pełnych kosztów poniesionych w tym postępowaniu, odpowiadających wynagrodzeniu profesjonalnego pełnomocnika w wysokości odpowiadającej wartości przedmiotu zaskarżenia (§ 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 9 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz.U. z 2023 r. poz. 1964).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Jolanta Jachowicz, Wiesława Kuberska , Jarosław Pawlak
Data wytworzenia informacji: