I ACa 1275/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2023-11-22

Sygn. akt I ACa 1275/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 listopada 2023 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi - I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Jacek Świerczyński

Protokolant: Dominika Marciniak

po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2023 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa A. S. i M. S.

przeciwko A. B.

o zadośćuczynienie

na skutek apelacji powodów

od wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu

z dnia 2 lipca 2021 r., sygn. akt I C 155/19

1.  oddala apelację;

2.  nie obciąża powodów kosztami postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 1275/21

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 lipca 2021 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu,
w sprawie z powództwa A. S. i M. S. przeciwko A. B., o zadośćuczynienia:

1.  oddalił powództwa,

2.  nie obciążył powodów A. S. i M. S. kosztami postępowania w sprawie.

Powyższy wyrok został oparty na ustaleniach faktycznych szczegółowo przedstawionych w motywach pisemnych zaskarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny podzielił je i przyjął za własne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy bez konieczności ich ponownego przytaczania zgodnie z treścią art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c.

W rozważaniach Sąd Okręgowy podał, że powodowie wnosili o zasądzenie od pozwanej na ich rzecz zadośćuczynień za krzywdy doznane na skutek naruszenia ich dóbr osobistych w wyniku nieprawidłowego prowadzenia ciąży powódki i nie wykrycia na etapie płodowym wady wrodzonej dziecka powodów – trisomii 21. Powodowie twierdzili, iż swymi działaniami pozwana naruszyła ich dobra osobiste w postaci zdrowia, gdyż nie byli oni przygotowani psychicznie na to, iż urodzi im się dziecko obarczone wadą genetyczną. Swoje roszczenia zatem powodowie wywodzili z art. 23 k.c. i 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c.

Dalej Sąd I instancji wskazał, że przepis art. 23 k.c. nie zawiera definicji dóbr osobistych a wymienione w nim dobra są podane jedynie przykładowo. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że dobra osobiste są to pewne wartości niematerialne łączące się ściśle z jednostką ludzką. Wobec tego istnieje wiele dóbr korzystających z ochrony prawnej i wiele praw osobistych chroniących te dobra. Jednakże różnorodność występowania w życiu dóbr osobistych podlegających ochronie cywilnoprawnej powoduje, iż niemożliwe jest ustalenie, usystematyzowanie przesłanek ogólnych, których występowanie mogłoby przesądzić o tym czy dane zdarzenie stanowi naruszenie jakiegoś dobra. Obecnie w doktrynie i orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa pogląd, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Miernika pozwalającego na ustalenie czy naruszone zostało dobro osobiste należy więc poszukiwać w tzw. opinii publicznej, będącej wyrazem poglądów powszechnie przyjętych i akceptowanych przez społeczeństwo i funkcjonujących w nim wzorców. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie, należy brać przy tym pod uwagę całokształt okoliczności konkretnego stanu faktycznego. Sąd na tle konkretnego stanu faktycznego ocenia – stosując kryteria obiektywne – czy doszło do naruszenia dobra osobistego i czy zachodzą przesłanki do zastosowania któregoś ze środków ochrony prawem przewidzianych.

Ustawodawca w art. 24 § 1 k.c. jednoznacznie wskazał, że bezprawność działania jest przesłanką konieczną do udzielenia ochrony prawnej przewidzianej w tym przepisie. Jednocześnie w sposób szczególny ukształtowany został ciężar dowodowy w procesie o ochronę dóbr osobistych przez wprowadzenie zasady domniemania bezprawności działania. Wobec tego powód musi w procesie jedynie wykazać, że doszło do naruszenia lub zagrożenia jego dóbr osobistych cudzym działaniem, natomiast na pozwanym ciąży obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie a więc wyłączających bezprawność. Za okoliczności takie na ogół uznaje się działanie w ramach porządku prawnego to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu. Działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, czy wykonywania własnych praw podmiotowych musi mieścić się w pewnych granicach, których przekroczenie wyłącza możliwość powołania się na nie, jako na przyczynę egzoneracyjną. Gdy dochodzi do wkroczenia w sferę cudzego prawa lub dobra, konieczne jest zbadanie, czy zachodzą okoliczności uzasadniające lub usprawiedliwiające działanie sprawcy i to pozwany zgodnie z rozkładem ciężaru dowodowego powinien je wykazać w toku procesu o naruszenie dóbr osobistych.

Powodowie wskazywali, iż pozwana nie wykrywając wady genetycznej ich dziecka w okresie płodowym naruszyła ich dobra osobiste w postaci zdrowia, gdyż doznali oni traumy na skutek urodzenia się chorego dziecka a po jego urodzeniu obawiali się o jego życie.

W przedmiotowej sprawie nie ulegało wątpliwości, iż powodowie o istnieniu wady genetycznej u dziecka dowiedzieli się dopiero po jego urodzeniu. Oczywistym jest zatem, iż wiadomość o zespole (...) u dziecka, musiała być dla nich szokująca i z pewnością niekorzystnie zadziałała na ich psychikę a powodowie nie mogli cieszyć się z narodzin dziecka mając świadomość, iż nie będzie ono rozwijać się tak jak zdrowe dzieci i będą opiece nad nim musieli podporządkować swoje życie.

Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz.790 ze zm.) lekarz ma obowiązek wykonywać zawód, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością.

Jak wynika z opinii biegłego pozwana będąca lekarzem ginekologiem prawidłowo prowadziła ciążę powódki i mimo tego, że nie miała certyfikatu (...) Towarzystwa (...), mogła wykonać badanie USG u powódki w 13 tygodniu ciąży i ocenić markery NT i NB, co zrobiła. Ponieważ wyniki tych badań przeprowadzonych przez pozwaną były prawidłowe, nie miała ona możliwości skierowania powódki na bezpłatne badania prenatalne. Skierowała ona jednak powódkę na płatne nieinwazyjne badania prenatalne, których powódka nie wykonała, czym sama zmniejszyła możliwości diagnostyczne pozwanej. Powodowie mieli przy tym świadomość, iż badanie USG wykonywane przez pozwaną nie jest badaniem certyfikowanym i mimo tego zdecydowali się na to, by poprzestać na tym badaniu. Ponieważ pozwana informowała w poczekalni swojego gabinetu, że nie wykonuje certyfikowanych badań USG a brak jest dowodów na to, by popełniła błąd diagnostyczny oceniając markery NT i NB a przy tym miała ograniczone możliwości diagnostyczne z uwagi na to, iż powódka nie współpracowała z nią i świadomie zrezygnowała z wykonania zleconych jej przez nią nieinwazyjnych płatnych badań prenatalnych, Sąd doszedł do przekonania, iż działalnie pozwanej nie było bezprawne. Pozwana prowadząc ciążę powódki, która z nią nie współpracowała nie wykonując istotnego zleconego jej badania w kierunku wykrycia wad genetycznych płodu, wykonywała zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej i dostępnymi jej metodami, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością. Pozwana nie mogła przy tym przymusić powódki do wykonania badań, które były istotne dla oceny prawidłowości rozwoju płodu i opierała się na tych badaniach, jakim powódka się poddała a na ich podstawie nie była w stanie wykryć, że dziecko ma wadę genetyczną. Nie wykrywając wady płodu nie mogła więc udzielić powodom informacji, że dziecko urodzi się z zespołem (...).

Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił powództwo jako niezasadne.

Pomimo tego, iż powodowie przegrali sprawę i w myśl zasady odpowiedzialności finansowej za wynik sporu wynikającej z art. 98 k.p.c., powinni ponieść koszty procesu, Sąd nie obciążył ich tymi kosztami, na co pozwala mu przepis art. 102 k.p.c. Sąd uznał bowiem, iż obciążeniu kosztami postępowania powodów, który pozostają w trudnej sytuacji materialnej, gdyż utrzymują się wraz z dzieckiem jedynie z niskiej pensji powoda, sprzeciwiają się względy słuszności.

Opisany wyżej wyrok, apelacją zaskarżyli powodowie w całości, zarzucając:

I.  sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego wskutek naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie oceny dowodów w sposób:

1.  dowolny poprzez:

a)  pominięcie w procesie ustalania stanu faktycznego, załączonych rekomendacji Sekcji Ultrasonografii (...) Towarzystwa (...) w zakresie przesiewowej diagnostyki ultrasonograficznej w ciąży o przebiegu prawidłowym, z uwagi na fakt, że załączona rekomendacja pochodziła z 2020 r., a ciąża powódki miała miejsce w roku 2017 r. podczas gdy Sąd nie posiadł w tym zakresie jakiejkolwiek wiedzy specjalnej i nie był władny samodzielnie ustalić, czy w okresie objętym sporem rekomendacje nie obejmowały konieczności wykonania badania przez lekarza posiadającego certyfikat (...) Towarzystwa (...),

b)  uznanie przez Sąd za wiarygodne opinię i opinię uzupełniającą biegłego P. w zakresie w jakim:

wskazano, że wykonywane badania markerów NB i NT są obecnie wykonywane nawet przez lekarzy nieposiadających Certyfikatu (...) Towarzystwa Ginekologicznego, podczas gdy celem opinii było ustalenie prawidłowości zachowań A. B. w procesie leczenia oraz ich zgodności ze sztuką lekarską, a nie ustalenie abstrakcyjnych i generalnych zwyczajów wykonywania takich badań,

wskazano, że pacjentka nie wykonała przesiewowych badań prenatalnych, podczas gdy w dokumentacji medycznej z (...) nie znajduje się jakakolwiek adnotacja dotycząca odmowy wykonania takiego badania przez powódkę;

2.  niewszechstronny poprzez:

a)  nadanie wiarygodności zeznaniom pozwanej w zakresie:

poinformowania powódki o nieposiadaniu przez pozwaną certyfikatu (...) Towarzystwa (...) i odmówienie w tym zakresie wiarygodności spójnym zeznaniom powódki, przy jednoczesnym przyjęciu, że pozwana nie miała żadnych powodów by zatajać fakt, iż nie posiada takiego certyfikatu, podczas gdy zeznania osobowych źródeł dowodowych nie wskazują na jakąkolwiek okoliczność, którą choćby uprawdopodobniała fakt poinformowania powódki przez pozwaną o przedmiotowej okoliczności (zeznania powódki z rozprawy z dnia 27 września 2019 r. - 00:05:32 „Pozwana powiedziała, że na swoim aparacie USG może wykluczyć zespół (...). Mówiła, że u dziecka jest przegroda nosowa i mówiła, że może zmierzyć przezierność karku”),

skierowania powódki na nieinwazyjne płatne badania prenatalne, pomimo, że zeznania te stoją w sprzeczności z zeznaniami powódki oraz brakiem jakiejkolwiek wzmianki w dokumentacji medycznej o przedmiotowym skierowaniu lub i zaleceniu (zeznania powódki z rozprawy z dnia 27 września 2019 r. - 00:05:32 „Pozwana powiedziała, że na swoim aparacie USG może wykluczyć zespół (...). Mówiła, że u dziecka jest przegroda nosowa i mówiła, że może zmierzyć przezierność karku ”),

pominięcie przez Sąd treści dokumentacji medycznej (Historii choroby z F.U.H. M. lek. med. A. B.) złożonej przez pozwaną, w szczególności załączonego wyniku badania USG z dnia 13 kwietnia 2017 r. wraz z opisem zawierającym wartości (...) (długości ciemieniowo-siedzeniowej płodu), NB (przezierność kości nosowej) i NT (przezierność karkowa) (k. 69), wskazujące na wykonanie przez pozwaną diagnostyki przezierności karkowej oraz przezierności kości nosowej pomimo nieposiadania przez pozwaną certyfikatu (...) Towarzystwa (...) i ustalenie, że powodowie godzili się na niewykonanie przedmiotowego badania przez lekarza posiadającego certyfikat oraz urządzeniem certyfikowanym,

przyjęcie przez Sąd, że pozwana prowadziła ciążę w sposób poprawny i zgodny z zasadami sztuki lekarskiej, w oparciu o wewnętrznie sprzeczną opinię biegłego P., pomimo tego, że w opisie zdjęcia USG (k.69) znajduje się wpis pozwanej dotyczący oceny markerów NB i NT, a sam opiniujący wskazuje, że „dokumentacja wyników zamieszczona w aktach sprawy nie umożliwia dokonania oceny biometrii płodu w tym badań NT i NB” (opinia uzupełniająca biegłego P.);

II.  naruszenia przepisów prawa procesowego, które miały wpływ na wynik postępowania tj.:

1.  art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. art. 278 § 1 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji pominięcie wniosków dowodowych strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych:

a)  opinii innego biegłego ginekologa - położnika,

b)  ustnej opinii uzupełniającej biegłego ginekologa - położnika,

c)  psychologa,

d)  psychiatry,

podczas gdy ustalenie okoliczności, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie, w szczególności zarówno zasada odpowiedzialności jak i zasadność wysokości żądanych roszczeń wymagają wiedzy specjalnej, a nadto dotychczas przeprowadzone dowody nie pozwalają na uznanie, że uzyskana wiedza specjalna ma charakter jasny, pełny i rzetelny,

2.  art. 235 2 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie zgłoszonego w pozwie rozpoznania wniosku dowodowego z opinii biegłego pediatry;

III.  naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 23 k.c. w zw. z art. 24 k.c. w zw. z art. 4 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że niewykrycie przez pozwaną istnienia u N. S. wady genetycznej poprzez zaniechanie przeprowadzenia prawidłowego badania przesiewowego USG w pierwszym trymestry ciąży lub skierowania powódki na przedmiotowe badanie, co miało wpływ na stan wiedzy powodów w zakresie ich nienarodzonego dziecka i dalsze decyzje dotyczące przebiegu ciąży oraz wywołało w nich szok i traumę po zakończeniu ciąży, nie stanowi o tym, że zachowania pozwanej doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci prawa do życia rodzinnego, zdrowia oraz prawa do swobodnego kształtowania swojego życia osobistego w aspekcie planowania rodziny.

Powodowie wnieśli o rozpoznanie w trybie art. 380 k.p.c. wydanego na rozprawie w dniu 25 czerwca 2021 r. postanowienia Sądu I instancji o pominięciu wniosków dowodowych strony powodowej o dopuszczenie dowodów:

1.  z opinii innego biegłego ginekologa – położnika, celem ustalenia:

czy są jakieś wytyczne w zakresie rodzaju badań zlecanych kobietom ciężarnym, w szczególności w zakresie badań USG?,

jakiego rodzaju badania powinny być zlecane przez lekarza prowadzącego ciążę i czy tego rodzaju badania zostały zlecone powódce przez pozwaną?,

czy są jakieś standardy obowiązujące lekarzy przeprowadzających badania USG w trakcie ciąży?,

czy wadę pod postacią zespołu (...) oraz wrodzoną wadę serca, która występuje u syna powodów można wykryć u płodu w czasie badania ultrasonograficznego, a jeśli tak to w którym tygodniu ciąży i na jakiej podstawie?,

czy niestwierdzenie przez pozwaną u dziecka powodów w czasie wykonywania badań USG zespołu (...) oraz wrodzonej wady serca stanowiło błąd w sztuce medycznej, a jeśli tak to na czym ten błąd polegał?,

czy u powódki istniały wskazania do wykonania badań prenatalnych?,

czy istniały podstawy do skierowania powódki na specjalistyczne badanie USG w kierunku wykrycia wad genetycznych?,

jak wygląda sposób postępowania medycznego w przypadku stwierdzenia u płodu zespołu (...)?,

czy w sprawie ustalenia ewentualnego błędu w sztuce medycznej oraz jego następstw powinien wypowiedzieć się biegły innej specjalizacji, poza wskazanymi przez stronę powodową, jeśli tak to jakiej?;

2.  z ustnej opinii uzupełniającej biegłego T. P., celem ustalenia przyczyn i zakresu rozbieżności stanowiska biegłego w wydanej opinii oraz opinii uzupełniającej oraz Wytycznych (...) Towarzystwa (...) w zakresie zasad przeprowadzania badania ultrasonograficznego pomiędzy 11 1 - 13+6 tygodniem ciąży oraz w celu urzetelnienia i wyjaśnienia treści opinii oraz opinii uzupełniającej;

3.  z opinii biegłego psychologa, celem ustalenia:

czy powodowie doznali rozstroju zdrowia w związku z urodzeniem syna z zespołem (...) oraz wrodzoną wadą serca?,

czy powodowie doznali uszczerbku na zdrowiu w wyniku powyższego?,

jaki był zakres cierpień fizycznych i psychicznych powodów i czasookres ich trwania?,

czy powodów, z uwagi na rozstrój zdrowia i następstwa urodzenia chorego dziecka powinien zbadać biegły innej specjalizacji, poza wskazanymi w pozwie?;

4.  z opinii biegłego psychiatry, celem ustalenia:

czy powodowie doznali rozstroju zdrowia w związku z urodzeniem syna z zespołem (...) oraz wrodzoną wadą serca?

czy powodowie doznali uszczerbku na zdrowiu w wyniku powyższego?,

jaki był zakres cierpień fizycznych i psychicznych powodów i czasookres ich trwania?,

czy powodów, z uwagi na rozstrój zdrowia i następstwa urodzenia chorego, dziecka powinien zbadać biegły innej specjalizacji poza wskazanymi w pozwie?

Ponadto apelujący wnieśli o dopuszczenie przez Sąd II instancji dowodu, który nie został powołany przed Sądem pierwszej instancji, a na który potrzeba powołania pojawiła się później, tj. dowodu z opinii biegłego radiologa ze specjalizacją w zakresie diagnostyki obrazowej płodu, który po zapoznaniu się z opiniami biegłego P. wypowie się na okoliczność:

czy opinia główna i uzupełniająca wydane w postępowaniu przed Sądem I instancji przez biegłego P. są zgodne ze stanem wiedzy z zakresu radiologii i diagnostyki obrazowej płodu?,

czy zespół trisomii 21 oraz wrodzoną wadę serca można wykryć u płodu w czasie badania ultrasonograficznego, a jeśli tak to w którym tygodniu ciąży i na jakiej podstawie?,

czy są jakieś standardy obowiązujące lekarzy przeprowadzających badania USG w trakcie ciąży?,

czy badania USG wykonywane u powódki w trakcie ciąży były przeprowadzane zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie standardami uwzględniając załączone do akt opisy badań?,

czy lekarz wykonujący badania USG prenatalne powinien posiadać certyfikat (...) Towarzystwa (...) oraz (...)?

Apelujący wnieśli także o rozpoznanie przez Sąd wniosku dowodowego, wobec którego Sąd I instancji nie wydał żadnej decyzji procesowej tj. wniosku o dopuszczenie przez Sąd dowodu z opinii biegłego pediatry, celem ustalenia:

na czym polega zespół trisomii 21 występujący u syna powodów?,

czy dziecko z rozpoznanym zespołem (...) wymaga stałego leczenia i rehabilitacji?,

czy dziecko z rozpoznanym zespołem (...) wymaga stałej pomocy ze strony osób drugich, a jeśli tak to przy jakiego rodzaju czynnościach?,

jak wyglądają rokowania dziecka powodów?

W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

1.  zasądzenie od pozwanej A. B. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą F.U.H, (...) A. B. na rzecz:

a)  powódki A. S. kwoty 250.000 złotych z tytułu zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 kwietnia 2019 r. do dnia zapłaty,

b)  powoda M. S. kwoty 150.000 złotych z tytułu zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 kwietnia 2019 r. do dnia zapłaty;

2.  zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kosztów postępowania przed Sądem I instancji wg norm przepisanych.

Skarżący jednocześnie wnieśli o zasądzenie od pozwanej na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Pozwana wniosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie na jej rzecz od powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:

W 2017 roku obowiązywało rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 roku w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem, które regulowało ilość wykonanych USG podczas ciąży, określając, że badanie USG winno być wykonane co najmniej 3 razy w trakcie ciąży. W rozporządzeniu nie wymieniono szczegółów co powinno zawierać takie badanie USG. Zatem, w chwili prowadzenia ciąży powódki, pozwana zleciła jej badania zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem. Dopiero w nowelizacji rozporządzenia z 2018 roku wskazano, że USG powinno być wykonane zgodnie z rekomendacjami (...) Towarzystwa (...).

Pozwana zleciła powódce wykonanie badań wynikających z obowiązujących przepisów w czasie, kiedy powódka była w ciąży. Dokonanie wpisu do dokumentacji medycznej o tym, że pacjentka odmawia wykonania (nie wykonała) jakiegoś badania nie było wymagane, stanowiło jedynie przykład dobrej praktyki lekarskiej (jedynie lekarze, którzy interesują się prawem medycznym mają wiedzę, że taki wpis jest bardzo potrzebny). Do dokumentacji są wpisane przez pozwaną wyniki badań laboratoryjnych, bo powódka je wykonała. Jeśli zaś ktoś składa jakieś wyniki badań to zgodnie z przepisami powinno być to odnotowane w dokumentacji medycznej. Natomiast nie odnotowuje się wyników badań, których nie przeprowadzono. Pozwana podkreślała, że nie wykonuje badań prenatalnych, zleciła powódce wykonanie tych badań w innym miejscu, a ponieważ nie otrzymała wiadomości zwrotnej od powódki, czyli wyników badań, to samodzielnie dokonała pomiarów NT i NB.

Nie istnieje specjalistyczne badanie USG w kierunku wykrywania wad genetycznych. USG nie wykrywa wad genetycznych, ale obrazuje objawy/wady narządowe sugerujące występowanie wad genetycznych. W momencie stwierdzenia w/w objawów wykonuje się badanie inwazyjne, np. amniopunkcję celem pobrania komórek płodu do oceny genetycznej. Biegły sądowy wskazał, że na stronie 22 akt sprawy, w karcie wizyty z dnia 7 marca 2017 roku istnieje wpis „skierowanie na …. badania prenatalne”, który potwierdza skierowanie powódki na badanie prenatalne I trymestru ciąży przez pozwaną.

Wady w postaci zespołu (...) (trisomia 21 pary chromosomów) nie da się wykryć w badaniu USG, gdyż jest to nieprawidłowość liczby chromosomów. Do tego badania należy pobrać komórki płodu i wykonać badania genetyczne. Płody z trisomią 21 pary chromosomów mogą, ale nie muszą prezentować w USG objawy sugerujące nieprawidłowość genetyczną. Możliwy jest prawidłowy obraz USG przez całą ciążę płodu z triosomią 21, aczkolwiek zdarza się to niezmiernie rzadko. Rozpoznana po porodzie wada serca, tj. ubytek przegrody między przedsionkowej nie jest możliwa do rozpoznania w badaniu USG płodu, gdyż występuje on fizjologicznie w trakcie życia płodowego.

Wykonane badania USG przez lek. A. B. nie były zgodne z Rekomendacją (...) z 2015 roku, ale były to podstawowe badania USG oceniające tylko wzrost płodu (biometria). Pacjentka była kierowana przez pozwaną do szpitala w S., celem pierwszych badań prenatalnych w Koordynowanej Opiece Ciężarnych. Powódka została także skierowania na drugie badanie prenatalne.

Wartości pomiarów wskazane w dokumentacji medycznej nie wskazywały na nieprawidłowości płodu. Niestwierdzenie przez pozwaną u dziecka powodów w czasie wykonywanych badań USG zespołu (...) nie może stanowić per se błędu w sztuce medycznej.

Odnosząc się do aktualnych rekomendacji medycznych takie badania powinny być wykonane przez lekarza posiadającego certyfikat. Dotyczy to rekomendacji, które obowiązują obecnie, czyli po porodzie dziecka powodów.

Biegły wskazał z doświadczenia, że często lekarze, którzy nie posiadają certyfikatów towarzystw naukowych, sami wykonują wszystkie USG, łącznie z oceną z 11-14 tygodniu markerów trisomii m.in. NT. Zwykle dzieje się tak w przypadku prowadzenia całości ciąży w ramach NFZ kiedy pacjentka z przyczyn finansowych nie może wykonać pełnych badań prenatalnych. Wykonanie pomiaru NT i ocena obecności NB daje 60-70% szans wskazania, że dany płód może mieć trisomię. Takie badanie USG jest zatem lepsze niż niewykonanie w ogóle takiego badania (opinia biegłego wraz z załącznikami - k. 749-765, uzupełniająca ustna opinia - k. 784 v.-785)

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przez Sąd pierwszej instancji są prawidłowe i zasługują na pełną akceptację. Sąd Odwoławczy podziela je i przyjmuje za własne, czyniąc integralną częścią swojego stanowiska i uznając za zbędne ich ponowne szczegółowe przytaczanie w tym miejscu (art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c.), o czym już było powyżej. Podobnie – zgodnie z treścią punktu 2) przywołanego wyżej przepisu – Sąd odwoławczy za trafne uznaje także wywody prawne Sądu I instancji i przyjmuje je jako swoje, również czyniąc je składową własnej części motywacyjnej rozstrzygnięcia, co także powoduje bezprzedmiotowym ich powtórne powielanie w ramach niniejszych rozważań jurydycznych.

Zgodnie natomiast z przywołanym przepisem Sąd II instancji powinien odnieść się do poszczególnych zarzutów apelacyjnych, co uczyni w dalszej części uzasadnienia.

W tym miejscu należy podkreślić z całą stanowczością, że Sąd Apelacyjny nie zmieniał ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego w żadnym zakresie. Natomiast konieczność uzupełnienia stanu faktycznego wyniknęła z nieco innej przyczyny. Otóż, w sprawie został dopuszczony dowód z opinii biegłego ginekologa – położnika ze specjalnością w zakresie diagnostyki obrazowej płodu. Biegły prof. dr hab. n. med. T. P., który podjął się wydania opinii poinformował Sąd, że nie ma specjalizacji z zakresu perinatologii ani diagnostyki obrazowej płodu, ale jest doświadczony w opiniowaniu w tym zakresie (k. 548). Należy wskazać, że Sąd Okręgowy dostrzegł ten problem i zwrócił się do pełnomocników strony czy wyrażają zgodę, aby T. P. mimo to wydał opinię. Pełnomocnik powodów zgodził się na to (k. 566). Natomiast następnie, po wydaniu wyroku oddalającego powództwo - może nie wprost - jednak strona powodowa pośrednio kwestionowała brak tejże specjalizacji u biegłego, chociażby przez fakt wniosku o dopuszczenie, na podstawie art. 381 k.p.c., opinii z biegłego radiologa ze specjalizacją w zakresie diagnostyki obrazowej płodu. Zatem, Sąd Apelacyjny chcąc wyeliminować wszelkie wątpliwości dopuścił dowód z opinii biegłego posiadającego właściwą specjalizację (co zresztą nie obyło się bez komplikacji z uwagi na fakt odmów wydania takiej opinii przez wielu lekarzy, Instytut i (...) i dopiero podjął się jej wydania dr. n. med. T. G., który został wskazany - i dopuszczony przez Sąd - jako biegły ad hoc przez pełnomocnika powodów - k. 735).

Natomiast po przeprowadzeniu tegoż dowodu z opinii biegłego (podstawowej i ustnej uzupełniającej) konkluzja jest taka, że ustalenia faktyczne Sądu I instancji były prawidłowe, a przeprowadzony dowód jedynie to potwierdził.

Przechodząc zatem do zarzutów apelacyjnych.

Po pierwsze wskazać należy, że zamierzonych skutków procesowych nie wywołuje zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Wbrew twierdzeniom apelującego ustalenia, których dokonał Sąd I instancji, nie naruszają zasad określonych we wskazanym wyżej unormowaniu. Możliwość skutecznego kwestionowania ustaleń, stanowiących podstawę wyrokowania, istnieje zawsze wtedy, gdy można sądowi zarzucić błąd logicznego rozumowania i naruszenie zasad wnioskowania, poczynienie ustaleń oczywiście sprzecznych z zebranymi dowodami i z nich nie wynikających, zignorowanie zasad doświadczenia życiowego i poziomu świadomości prawnej, które mają znaczenie w procesie rozważania materiału dowodowego w oparciu o zasadnicze ustawowe kryterium bezstronności, racjonalności i wszechstronności oceny odnoszącej się do powiązania dowodu ocenianego z innymi zebranymi dowodami w sposób umożliwiający kontrolę poprawności przyjętego rozumowania (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, opubl. Lex nr 80273).

Zatem, apelujący powinien był wykazać w wywiedzionej apelacji, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 października 2012 r., I ACa 209/12, LEX nr 1223145). Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jeżeli wnioski wyprowadzone przez Sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005 r., IV CK 122/05, LEX nr 187124).

Naruszenia ww. przepisu strona pozwana upatrywała w jej zdaniem dowolnej i niewszechstronnej ocenie dowodów. Z powyższym zarzutem nie sposób się zgodzić.

Faktycznie, Sąd Okręgowy ustalając stan faktyczny w przedmiotowej sprawie, pominął załączone przez powodów rekomendacje Sekcji Ultrasonografii (...) Towarzystwa (...) z 2020 roku w zakresie przesiewowej diagnostyki ultrasonograficznej w ciąży o przebiegu prawidłowym, uwzględniając, że nie obowiązywały one w 2017 roku, tj. wtedy kiedy powódka była w ciąży. Wbrew twierdzeniom powodów, dokonane przez Sąd I instancji ustalenia stanu faktycznego były prawidłowe. W toku postępowania apelacyjnego Sąd Odwoławczy potwierdził, że rekomendacje Sekcji Ultrasonografii (...) Towarzystwa (...) obowiązujące w trakcie ciąży powódki, nie nakazywały wykonywania badania ultrasonograficznego przez lekarza posiadającego certyfikat (...) Towarzystwa (...). Normy takie wprowadzono w nowelizacji przedmiotowego rozporządzenia, obowiązującego dopiero po ciąży powódki. Nie można przy tym zapomnieć, że powódka była kierowana przez pozwaną na badania prenatalne pierwszego trymestru ciąży. Wobec niezłożenia wyników zleconych badań przez pacjentkę, pozwana podjęła się samodzielnej oceny markerów NT i NB, czyli podstawowych badań umożliwiających wykrycie nieprawidłowości płodu, których wyniki nie odbiegały od norm.

W dokumentacji medycznej na stronie 22 akt sądowych znalazł się zapis „badanie prenatalne”, co sugeruje, iż pozwana skierowała powódkę na badania prenatalne I trymestru. Fakt ten potwierdził biegły sądowy w toku postępowania odwoławczego w opinii pisemnej oraz ustnej opinii uzupełniającej. Badania pierwszego trymestru obejmuje zarówno badanie USG, jak i badanie prenatalne z krwi – test (...), co do którego w przypadku powódki brak było podstaw do refundacji. Zarówno pozwana, jak i rejestrujący powódkę w programie Koordynowanej (...) Ciężarnej – lekarz J. D. zalecali powódce wykonanie pełnych badań prenatalnych, w tym obejmujących nieinwazyjne badania genetyczne. To powódka z wiadomych jedynie sobie przyczyn, nie wykonała badań bądź nie złożyła do dokumentacji medycznej wyników wykonanych badań. Wskazanie w dokumentacji medycznej odmowy wykonania zleconych badań przez pacjentkę nie było obowiązkiem lekarza prowadzącego. Działanie takie stanowiło jedynie przykład dobrej praktyki lekarskiej. W dokumentacji medycznej obowiązkowe jest odnotowanie jedynie wykonanych badań lekarskich. Niemniej fakt skierowania powódki na badania prenatalne pierwszego trymestru wynika ze złożonej do akt sądowych dokumentacji medycznej. Nie można zapomnieć, że pozwana dokonała samodzielnie oceny wynikających z badania USG z 11-14 tygodnia ciąży markerów trisomii m.in. NT, ze względu na brak wykonania przez powódkę zleconych jej badań prenatalnych. Biegły podkreślił, że wykonanie pomiaru NT i ocena obecności NB daje 60-70% szans wskazania, że dany płód może mieć trisomię. Biegły podał, że wartości pomiarów wskazane w dokumentacji medycznej nie wskazywały na nieprawidłowości płodu. Tym samym pozwana nie miała podstaw do skierowania powódki na bezpłatne badania genetyczne. Działania podjęte przez pozwaną były zgodne ze sztuką lekarską. Podkreślenia wymaga, że kilku innych lekarzy także wykonywało badania USG powódce. Żaden z nich nie zauważył symptomów wskazujących na możliwość wystąpienia u dziecka trisomii 21.

Co istotne, wady w postaci zespołu (...) (trisomia 21 pary chromosomów) nie da się wykryć w badaniu USG, gdyż jest to nieprawidłowość liczby chromosomów. Do tego badania należy pobrać komórki płodu i wykonać badania genetyczne. Płody z trisomią 21 pary chromosomów mogą, ale nie muszą prezentować w USG objawy sugerujące nieprawidłowość genetyczną. Pamiętać należy, że powódka została skierowana na takie odpłatne badanie, jednakże go nie wykonała, a lekarz prowadzący nie miał możliwości przymuszenia powódki do przeprowadzenia takiego badania. Zamiast tego pozwana opierając się na badaniach USG, którym powódka się poddała, oceniła prawidłowość rozwoju płodu. Przeprowadzone pomiary wartości NB i NT były prawidłowe, więc pozwana nie była w stanie wykryć, że dziecko cierpi na chorobę genetyczną.

Wbrew twierdzeniom powodów działania pozwanej polegające na zleceniu powódce badań prenatalnych pierwszego trymestru i ostateczne dokonanie samodzielnych pomiarów parametrów dziecka przez pozwaną nie były ze sobą sprzeczne. Działanie lekarza było podyktowane niezłożeniem przez powódkę wyników badań prenatalnych pierwszego trymestru. Jak podał biegły sądowy wartości pomiarów podane w dokumentacji medycznej nie wskazywały na nieprawidłowości płodu. W ocenie Sądu Apelacyjnego niezgodne z doświadczeniem życiowym i nielogiczne byłoby zapewnianie powodów przez pozwaną, iż można wykluczyć wystąpienie u dziecka zespołu (...). Przekonanie to wynika z faktu, iż badanie USG daje jedynie 60-70% szans na wykrycie, że dany płód ma trisomię. Badaniem, które wyklucza bądź potwierdza ten zespół chorobowy, a także wiele innych chorób jest test (...), którego wykonanie zalecali powódce zarówno pozwana jak i J. D. – lekarz rejestrujący powódkę w KOC w S.. Ponadto nie można zapomnieć o tym, że powódka jako studentka ratownictwa medycznego powinna mieć większą wiedzę aniżeli zwykła pacjentka, że badania USG są niewystarczające do całkowitego wykluczenia możliwości wystąpienia wad genetycznych u dziecka. Biegły podkreślił, że niestwierdzenie przez pozwaną u dziecka powodów w czasie wykonywanych badań USG zespołu (...) nie może stanowić per se błędu w sztuce medycznej.

Warto w tym miejscu podkreślić, że w dniu 15 czerwca 2017 roku powódka została przez pozwaną skierowana na drugie badanie prenatalne, o czym świadczy zapis na k. 32 akt sądowych „badanie połówkowe – (...)”, co wynika z pisemnej opinii biegłego sądowego, podtrzymanej na rozprawie w dniu 8 listopada 2023 roku. Powódka nie wykonała również tego zleconego badania. Do dokumentacji medycznej złożono jedynie badanie moczu. Takie działania powódki potwierdzają, że nie współpracowała ona w sposób pełny z lekarzem, nie wykonywała wszystkich zaleceń lekarskich.

Prawidłowo także Sąd Okręgowy uznał, że pozwana nie miała powodów by zatajać, że nie posiada certyfikatu (...) Towarzystwa (...). Pozwana kierowała powódkę na badania prenatalne wykonywane poza jej gabinetem, co także świadczy o tym, że informowała powodów o tym, że nie posiada odpowiednich uprawnień do oceny badań USG. Okoliczność ta wynika też nijako z ceny oferowanych usług. Powodowie za wizytę u pozwanej, podczas której było wykonywane badanie USG płacili 40 zł, tymczasem badanie USG wykonane przez lekarza posiadającego odpowiednie certyfikaty (...) Towarzystwa (...) kosztowało 500 zł. Na sam koniec trzeba zaznaczyć, że ani pozwana, ani żaden z innych lekarzy ginekologów pracujących w 2017 roku na Oddziale Ginekologii Szpitala w S. nie posiadali certyfikatu (...) Towarzystwa (...). Mając powyższe na uwadze należało uznać, że powodowie mieli świadomość tego, iż pozwana nie wykonuje w swoim gabinecie certyfikowanych badań USG i godzili się na to.

Pełnomocnik powodów na rozprawie w dniu 8 listopada 2023 roku cofnął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego radiologa ze specjalizacją w zakresie diagnostyki obrazowej płodu oraz dowodu z ustnej opinii uzupełniającej biegłego T. P..

Sąd Apelacyjny oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii, psychiatrii i pediatry. Sąd Odwoławczy wziął przy tym pod uwagę, że przeprowadzony w toku postępowania apelacyjnego dowód z opinii biegłego nie wykazał, by działanie pozwanej polegające na niestwierdzeniu, że dziecko powodów ma wadę genetyczną, stanowiło błąd w sztuce medycznej. Wobec braku udowodnienia przez powodów zaistnienia zawinienia po stronie pozwanej, czyli wobec braku podstaw odpowiedzialności pozwanej w związku z nie przesądzeniem zasady jej odpowiedzialności, nieistotnym dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy było ustalenie okoliczności, które powodowie chcieli wykazać za pomocą wnioskowanych dowodów z opinii biegłych. Dowody te miały bowiem na celu wykazanie stopnia cierpień powodów, co miałoby się przekładać na wysokość żądanych kwot zadośćuczynienia, zaś dowód z opinii biegłego pediatry co do zakresu schorzenia dziecka powodów i wpływu tego na jego funkcjonowanie oraz rokowania na przyszłość. Wziąwszy jednak pod uwagę brak podstawy odpowiedzialności pozwanej przeprowadzenie wskazywanych dowodów nie miałoby znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a jednocześnie zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania, co musiało skutkować ich pominięciem.

Niezasadny był także podniesiony przez powodów zarzut naruszenia prawa materialnego. Pozwana zleciła powódce wykonanie wszystkich badań zgodnie z obowiązującym Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 roku w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu oraz opieki nad noworodkiem. Pozwana skierowała powódkę na odpłatne badania genetyczne – test (...), czego powódka nie wykonała, mimo takich zaleceń zarówno od pozwanej, jak i lekarza rejestrującego powódkę do Koordynowanej (...) Ciężarnej w szpitalu w S. – lek. J. D.. Powódka za to poddała się badaniu USG w 13 tygodniu ciąży przeprowadzonemu przez pozwaną. Przy czym powodowie byli świadomi, iż badanie USG wykonywane przez pozwaną nie jest badaniem certyfikowanym. Wykonanie pomiaru NT i ocena obecności NB daje jedynie 60-70% szans wskazania, że dany płód może mieć trisomię. Wykonanie takiego badania USG i jego pomiarów było lepsze niż niewykonanie w ogóle takiego badania, w szczególności, że dawało szansę na wykrycie anomalii. Wartości pomiarów podane w dokumentacji medycznej nie wskazywały na nieprawidłowości płodu, przez co pozwana nie miała możliwości zlecenia nieodpłatnych badań genetycznych pacjentce. Pozwana prowadziła ciąże powódki zgodnie ze wskazaniami aktualnej wówczas wiedzy medycznej i dostępnymi jej metodami, zasadami etyki zawodowej, a także z należytą starannością. Pozwana zleciła powódce wykonanie pełnych badań prenatalnych, to powódka zdecydowała, że ich nie wykona. Pozwana nie mogła przymusić powódki do wykonania jakichkolwiek badań, a w szczególności odpłatnych badań genetycznych. Powódka nie współpracowała z pozwaną, nie wykonywała wszystkich zaleconych jej badań, o czym świadczy niewykonanie zarówno pierwszego badania prenatalnego, jak i drugiego badania prenatalnego przez powódkę. W oparciu o przeprowadzone przez pozwaną badania USG nie można było wykryć, że dziecko ma wadę genetyczną. Niestwierdzenie przez pozwaną u dziecka powodów w czasie wykonywanych badań USG zespołu (...) nie może stanowić per se błędu w sztuce medycznej. W efekcie pozwana nie miała możliwości poinformowania powodów, że ich dziecko urodzi się (może urodzić się) z zespołem (...).

Mając powyższe na uwadze, należało ocenić, że rozstrzygnięcie wydane przez Sąd I instancji było prawidłowe. Apelacja zaś jako niezasadna podlegała oddaleniu w oparciu o art. 385 k.p.c.

Sąd Apelacyjny odstąpił od obciążenia powodów kosztami postępowania apelacyjnego, zgodnie z treścią art. 102 k.p.c. O wypadkach szczególnie uzasadnionych w rozumieniu art. 102 k.p.c. można mówić w sytuacji, gdy prowadzą one do przekonania, że ponoszenie kosztów pozostawałoby w sprzeczności z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Należą do nich okoliczności związane z przebiegiem sprawy – charakter zgłoszonego roszczenia, jego znaczenie dla strony, subiektywne przekonanie o zasadności roszczenia, przedawnienie roszczenia oraz leżące poza procesem – sytuacja majątkowa i życiowa strony (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2013 roku, sygn. V CZ 124/12, publ. LEX nr 1341727).

W niniejszej sprawie – zdaniem Sądu II instancji – wystąpiły obie wyżej wymienione przesłanki zastosowania dobrodziejstwa płynącego z art. 102 k.p.c.

Sąd Apelacyjny odstępując od obciążenia powodów kosztami apelacyjnymi miał na uwadze sytuację materialną i życiową powodów. Uwzględnił, że jedynym żywicielem rodziny jest powód. Powódka nie ma możliwości zarobkowania, gdyż niepełnosprawny syn wymaga całodobowej opieki. Swoją trudną sytuację życiową i majątkową powodowie wykazali zresztą już przed Sądem I instancji, który postanowieniem z dnia 2 lipca 2019 roku zwolnił ich od kosztów sadowych w całości (k. 450). Również rodzaj i charakter zgłoszonego roszczenia oraz subiektywne przekonanie powodów o zasadności roszczenia, którego bezzasadności potwierdziły dopiero opinie biegłych, przemawiały za - z uwagi na względy słuszności – nieobciążaniem powodów kosztami przedmiotowego postępowania.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Małgorzata Galińska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację:  Jacek Świerczyński
Data wytworzenia informacji: