I ACa 1985/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2023-12-15
I ACa 1985/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
15 grudnia 2023 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi w I Wydziale Cywilnym w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Michał Kłos
Protokolant: Karina Frątczak vel Wielgus
po rozpoznaniu 6 grudnia 2023 r. w Ł. na rozprawie
sprawy z powództwa K. Ż. i D. Ż. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o ustalenie nieistnienia i zapłatę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 11 lipca 2022 r., sygn. akt I C 1633/19
I. zmienia zaskarżony wyrok na następujący:
„1.zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz K. Ż. i D. Ż. 370.618,08 (trzysta siedemdziesiąt tysięcy sześćset osiemnaście złotych i osiem groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie biegnącymi w sposób następujący:
- ⚫
-
od 130.112,46 (sto trzydzieści tysięcy sto dwanaście złotych i czterdzieści sześć groszy) od 1 grudnia 2018 r.;
- ⚫
-
od 1.267,55 (jeden tysiąc dwieście sześćdziesiąt siedem złotych i pięćdziesiąt pięć groszy) od 21 września 2019 r.;
- ⚫
-
od 4.210,35 (cztery tysiące dwieście dziesięć złotych i trzydzieści pięć groszy) od 21 stycznia 2019 r.;
- ⚫
-
od 235.027,72 (dwieście trzydzieści pięć tysięcy dwadzieścia siedem złotych i siedemdziesiąt dwa grosze) od 2 lutego 2022 r.;
2. ustala nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) o kredyt hipoteczny (...) waloryzowany kursem (...), zawartej 26 maja 2008 r. pomiędzy powodami a (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym pozwanego);
3. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz K. Ż. i D. Ż. 8.917 (osiem tysięcy dziewięćset siedemnaście) zł z tytułu zwrotu kosztów procesu w postępowaniu przed Sądem I instancji z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia niniejszego wyroku.”;
II. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz K. Ż. i D. Ż. 9.100 (dziewięć tysięcy sto) zł z tytułu zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.
I ACa 1985/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Łodzi zasądził od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powodów solidarnie 4.210,35 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 21 stycznia 2019 r. do dnia zapłaty; oddalił powództwo w pozostałym zakresie i nie obciążył powodów kosztami procesu.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o poczynione przez Sąd
I instancji poniższe ustalenia faktyczne:
22 kwietnia 2008 r. (data wpływu do Banku 6 maja 2008r.) powodowie złożyli wniosek o udzielenie kredytu MultiPlan walutowy na kwotę 600.000 zł, wskazując we wniosku, że walutą kredytu ma być (...) i zabezpieczeniem przejściowym ma być ubezpieczenie kredytu.
Powodowie chcieli zaciągnąć kredyt na budowę domu, a ponadto mieli mieszkanie, które chcieli sprzedać i przeznaczyć środki na budowę domu. W dwóch bankach starali się o kredyt. W banku (...) dostali odmowę. Posiadali już wcześniej zaciągnięty kredyt w hipoteczny w złotówkach w (...) na zakup działki.
W (...) Banku przedstawiono im kredyt, który wydawał się im tani, dobry i bezpieczny. Przedstawiono symulacje rat w złotówkach. Kredyt we franku miał mieć niższe oprocentowanie i niższe raty. Powodowie zdecydowali się na kredyt w (...), gdyż nie posiadali zdolności kredytowej na zaciągnięcie kredytu w PLN.
Przedstawiciel banku przyniósł wzór umowy, omówił najważniejsze kwestie kredytu, dane osobowe, oprocentowanie, na co przeznaczamy kredyt, na ile lat. Powodowie podpisali wszystkie dokumenty.
Pracownik Banku zapewniał powodów, że kredyt w (...) jest dużo bezpieczniejszy, a waluta stabilna. Nie przedstawiono powodom żadnej symulacji wahań kursu franka, nie poinformowano o spreadzie,
Wniosek powodów został rozpatrzony pozytywnie.
26 maja 2008 r. powodowie zawarli z (...) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W. zwany dalej (...) umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...).
Na mocy powyższej umowy Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 600.000 złotych na okres 360 miesięcy, tj. od 26 maja 2008 r. do 15 czerwca 2038 r. (§ 1 ust. 2 i ust. 4). Powodowie zobowiązali się spłacić kredyt w równych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 5).
Jako walutę waloryzacji kredytu określono frank szwajcarski (§ 1 ust. 3).
Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec 15 maja 2008 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku SA wynosiła 294.854,78 CHF. Kwota niniejsza miała charakter informacyjny i nie stanowiła zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu, mogła być różna od podanej w niniejszym punkcie (§ 1 ust. 3A).
Jako cel kredytu wskazano budowę domu jednorodzinnego oraz pokrycie kosztów związanych z ubezpieczeniem spłat rat kredytu (§ 1 ust. 1A).
W § 1 ust. 7A umowy zapisano, że prowizja z tytułu ubezpieczenia kredytu w (...) S.A. wynosi 0,20% kwoty kredytu tj. 1.200 zł.
W § 1 ust. 8 umowy ustalono, że oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym w dniu zawarcia umowy wynosi 4,04%, marża Banku wynosi 1,15%. W okresie ubezpieczenia kredytu w (...) S.A. oprocentowanie kredytu ulegało podwyższeniu do 5,54%.
Oprocentowanie dla należności przeterminowanych w stosunku rocznym w dniu zawarciu umowy wynosiło 8,94%. (§ 1 ust 9).
Prawne zabezpieczenie kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna do kwoty 900.000 zł ustanowiona na nieruchomości powodów. Zabezpieczenie kredytu stanowiło również ubezpieczenie niskiego wkładu własnego kredytu w (...) S.A. na 36-miesięczny okres ubezpieczenia. Jeśli z upływem pełnych 36 miesięcy okresu ubezpieczenia nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia objętego ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego ani inne zdarzenie kończące okres ubezpieczenia Kredytobiorca zobowiązywał się do kontynuacji ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, przy czym ustalono, że łączny okres ubezpieczenia nie może przekroczyć 108 miesięcy, licząc od miesiąca, w którym nastąpiła wypłata kredytu . Kredytobiorca upoważnił Bank do pobrania środków tytułem zwrotu kosztów ubezpieczenia w wysokości 3,50% kwoty objętej ubezpieczeniem tj. 3.413,20 zł oraz zwrotu kosztów z tytułu kontynuacji przedmiotowego ubezpieczenia. Zabezpieczenie stanowił również przelew praw z tytułu grupowego ubezpieczenia spłaty rat kredytu w zakresie poważnego zachorowania oraz pobytu w szpitalu (§ 3).
Wypłata kredytu miała nastąpić w czterech transzach (§ 5).
Stosownie do § 9 ust. 1 umowy, kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która w dniu wydania decyzji kredytowej ustalona była w wysokości 4,04% (§ 1 ust. 8). Wysokość tej stopy została ustalona jako stawka bazowa LIBOR 3M z dnia 28 marca 2008 r. wynosząca 2,89%, powiększona o stałą w całym okresie kredytowania marżę Banku w wysokości 1,15% (§ 9 ust. 2).
Zgodnie z § 10 ust. 5 umowy raty kapitałowo-odsetkowe miały być spłacane w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A., obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50.
Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo-odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującym na dzień i godzinę spłaty (§ 12 ust. 5).
W umowie ustalono, że kwota kredytu zostanie wypłacona powodom w złotych na wskazany przez powodów rachunek bankowy w czterech transzach (§ 5 ust. 1 i 2).
W § 10 ust. 1 umowy zapisano, że kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo-odsetkowych w terminach i kwotach zawartych w Harmonogramie spłat. Harmonogram spłat kredytu stanowił załącznik nr 1 i integralną część umowy. Harmonogram spłat był sporządzany w (...) (§ 10 ust. 2). Raty kapitałowo-odsetkowe miały być płatne ostatniego dnia każdego miesiąca, z tym, że pierwsza rata kapitałowo-odsetkowa była płatna, po co najmniej 28 dniach od daty uruchomienia Kredytu, nie później jednak niż po 61 dniach od daty uruchomienia kredytu (§ 10 ust 3).
Z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności (...) z tytułu umowy kredytowej, mBank miał dokonywać przeliczenia wierzytelności na złote po kursie sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa (§ 15 ust. 4).
W § 29 ust. 1 umowy Kredytobiorca oświadczył, że został dokładnie zapoznany z warunkami udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje oraz, że jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Kredytobiorca oświadczył także, że został dokładnie zapoznany z kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązujących w mBanku oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptuje (§ 29 ust. 2).
W § 23 ust. 2 i 3 wskazano, że wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo-odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty określona jest w tej walucie, natomiast jej spłata dokonywana jest w złotych po uprzednim jej przeliczeniu wg kursu sprzedaży danej waluty, określonym w tabeli kursowej (...) Banku S.A. na dzień spłaty. Wysokość rat odsetkowych i kapitałowo-odsetkowych kredytu waloryzowanego wyrażona w złotych, ulega comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty według tabeli kursowej (...) Banku S.A. na dzień spłaty.
Zgodnie z § 26 ust. 2 wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo-odsetkowej kredytu waloryzowanego, a także spłata przekraczająca wysokość raty kredytu przeliczana jest po kursie sprzedaży danej waluty, ogłaszanym na dzień spłaty.
Zgodnie z § 31 ust. 3 w przypadku kredytów złotowych waloryzowanych kursem waluty bankowy tytuł egzekucyjny wystawiany jest w złotych, po przeliczeniu wierzytelności (...) na dzień sporządzania tytułu egzekucyjnego według średniego kursu danej waluty w tym dniu, według tabeli kursowej (...) Banku S.A.
Powodowie otrzymali harmonogram spłat kredytu, w którym wskazano, że kwota kredytu wynosi 265.319,65 CHF i kwoty rat kapitałowo-odsetkowych zostały określone w (...).
Pieniądze z przyznanego kredytu zostały wypłacone powodom w kilku ustalonych w umowie transzach, po złożeniu stosownych wniosków o wypłatę.
W dniu 2 listopada 2009 r. strony zawarły aneks do umowy (...) na mocy którego wpisano do treści umowy kredytu oznaczenie ewidencyjne działek gruntu nieruchomości powodów.
Powodowie spłacali raty kredytowe. Nie wiedzieli jak wyliczać ratę kredytu. Rata kredytu automatycznie była pobierana z konta powoda. Nie otrzymali ze strony banku propozycji przewalutowania kredytu.
Na przełomie 2017/2018 roku kredyt przestał być dla nich korzystny. Wówczas zorientowali się, że zawiera klauzule abuzywne, że saldo kredytu rośnie w takim tempie, że nie zdążą tego kredytu spłacić do końca życia, że bank przerzucił na nich ryzyko kursowe. Przekazali sprawę kredytu do przeanalizowania kancelarii prawnej.
Pismem z 4 października 2018 r. powodowie złożyli wniosek o zawezwanie pozwanego Banku do próby ugodowej. Do zawarcia ugody jednak nie doszło.
Pismem z 14 grudnia 2018 r. powodowie wnieśli do pozwanego Banku reklamację domagając się zwrotu kwoty 132.380,01 zł i kwoty 4.210,35 zł w terminie 30 dni od otrzymania wezwania tytułem nienależnie pobranych przez Bank rat kapitałowo-odsetkowych i składek ubezpieczenia niskiego wkładu. Pismo zostało odebrane w dniu 21 grudnia 2018 r. Reklamacja powodów została rozpoznania negatywnie.
Z tytułu w/w kredytu w okresie od 28 maja 2008 r. do 15 listopada 2018 r. powodowie spłacili w poszczególnych miesiącach kwoty kapitału i odsetek wskazane w zaświadczeniu z 15 listopada 2018 r.
W okresie od 28 maja 2028 roku do 14 listopada 2014 roku powodowie ponieśli koszty z tytułu składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego w łącznej kwocie 7.623,55 zł ( 3.413,20 zł - 28 maja 2008r., 3.384,40 zł - 27 czerwca 2011r., 825,95 zł - 1 lipca 2014r.).
W okresie od 28 maja 2008 r. do 14 listopada 2018 r. oprocentowanie kredytu powodów wynosiło w poszczególnych okresach w wysokości wskazanej w zaświadczeniu z dnia 15 listopada 2018 r.
Pozwany Bank jest następcą prawnym banku, z którym powód zawarł przedmiotową umowę kredytową.
Z opinii biegłego ds. ekonomii, finansów i rachunkowości wynika, że łączna wartość rat kredytu (kapitału i odsetek), które powód zobowiązany byłby uiścić na rzecz pozwanej od 15 października 2008 r. do 15 października 2018 r. przyjmując, że początkowe saldo kredytu w łącznej wysokości 600.000 zł nie uległo indeksacji do waluty (...), kredyt jest oprocentowany według stawki i marży pozwanej, wskazanych w umowie kredytowej z późniejszymi zmianami, kredyt podlegał spłacie zgodnie z treścią umowy kredytowej z późniejszymi zmianami, z pominięciem kwestionowanych postanowień w zakresie klauzuli indeksacyjnej, natomiast przy uwzględnieniu: okresu kredytowania, rodzaju rat, daty spłat poszczególnych rat kredytu (kapitału i odsetek) odpowiadały datom spłat poszczególnych rat (kapitału i odsetek) wynikającym z zaświadczenia bankowego, wysokość oprocentowania wynikającego z zaświadczenia bankowego wynosi: rata kapitałowa – 180.031,05 zł, rata odsetkowa – 53.861,74 zł, rata łączna kapitałowo-odsetkowa – 233.832,79 zł.
Różnica pomiędzy łączną wysokością rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych przez powoda na podstawie umowy o kredyt, a łączną wysokością rat kredytu (kapitału i odsetek), które powód byłby zobowiązany uiścić na rzecz pozwanej od dnia 15.10.2008 r. do dnia 15.10.2018 r. przyjmują, że początkowe saldo kredytu w łącznej wysokości 600.000,03 zł nie uległo indeksacji do waluty (...), kredyt jest oprocentowany według stawki i marży pozwanej, wskazanych w umowie kredytowej z późniejszymi zmianami, kredyt podlegał spłacie zgodnie z treścią umowy kredytowej z późniejszymi zmianami, z pominięciem kwestionowanych postanowień w zakresie klauzuli indeksacyjnej, natomiast przy uwzględnieniu: okresu kredytowania, rodzaju rat, daty spłat poszczególnych rat kredytu (kapitału i odsetek) odpowiadały datom spłat poszczególnych rat (kapitału i odsetek) wynikającym z zaświadczenia bankowego, wysokość oprocentowania wynikającego z zaświadczenia bankowego wynosi: rata kapitałowa – 106.344,65 zł, rata odsetkowa – 26.170,29 zł, rata łączna kapitałowo-odsetkowa – 132.514,94 zł.
Suma wszystkich spłat wyliczonych w oparciu o średni kurs (...)/PLN NBP wynosi 357.913,37 zł (77.930,35 zł odsetki i 279.983,02 zł kapitał).
Różnica pomiędzy rzeczywistymi wpłatami powodów, a hipotetycznymi w oparciu o średni kurs (...)/PLN NBP wynosi 8.494,36 zł tytułem raty kapitałowo-odsetkowej, w tym 6.392,68 zł tytułem kapitałowej i 2.101,68 zł tytułem raty odsetkowej.
Wyliczeń powyższych rat kredytu dokonano dla kredytu udzielonego w PLN, lecz z zastosowaniem oprocentowania rzeczywiście zastosowanego w kredycie tj. uzależnionego od stawki referencyjnej LIBOR 3M oraz stałej marży Banku.
Na rynku nie są udzielane kredyty w PLN bez indeksacji w (...), których oprocentowanie uzależnione byłoby od stawki LIBOR dla (...), ponieważ cena PLN na rynku międzybankowym jest determinowana stawką WIBOR, natomiast cena (...) na rynku między bankowym jest uzależniona od stawki LIBOR. Stosując stawki LIBOR dla kredytu udzielonego w PLN mamy do czynienia z użyciem niewłaściwej ceny pieniądza. W ostatnich latach większość banków udziela kredytów hipotecznych w wariancie zmiennej stopy procentowej, uzależnionej od dwóch składowych tj. od stałej marży banku i stawki referencyjnej. Kredyty udzielane w PLN najczęściej mają oprocentowanie oparte o WIBOR 3M lub WIBOR 6M, a np. kredyty udzielane w walucie obcej (...) mają stopę procentową zależną od LIBOR 3M dla (...) lub LIBOR 6M dla (...).
Obecnie powodowie mają ponad 695.000 zł zadłużenia. Pod adresem zamieszkania nie prowadzili działalności gospodarczej. Działalność była tam tylko zarejestrowana jako adres korespondencyjny.
W tak zilustrowanym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest zasadne jedynie w nieznacznej części.
Na wstępie rozważań Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności stwierdził, że umowa kredytu zawarta między stronami zawiera wszystkie obligatoryjne elementy wymagane przez art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe.
Sąd wskazał przy tym, że brak podstaw do przyjęcia, iż umowa kredytu zawarta przez strony miała charakter umowy kredytu walutowego, tj. kredytu, którego przedmiotem byłaby wypłata na rzecz powodów określonej sumy w walucie obcej.
Samo zastosowanie mechanizmu waloryzacji w umowach kredytu bankowego nie może być uznane za sprzeczne z prawem, czy zasadami współżycia społecznego, a tym samym powodować nieważność umowy.
Sąd wskazał następnie, że zapis § 10 ust. 5 umowy jest w swojej treści identyczny z klauzulą niedozwoloną numer (...) i pochodzi od tego samego przedsiębiorcy. Klauzula waloryzacyjna przy spłacie kredytu ma zatem charakter niedozwolony. Inaczej jest natomiast przy wypłacie kredytu, gdyż brak podstaw do stwierdzenia abuzywności klauzuli waloryzacyjnej.
Klauzule waloryzacyjne przy wypłacie kredytu w ocenianej umowie zawarte są w § 1 ust. 3 umowy, zgodnie z którym walutą waloryzacji kredytu jest (...) (frank szwajcarski) oraz w § 1 ust. 3A umowy, zgodnie z którym kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec 15 maja 2008 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku S.A. wynosi 294.854,78 CHF; kwota ta ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania banku; wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w niniejszym punkcie.
W ocenie Sądu Okręgowego, z żadnego innego zapisu umowy nie wynika przy tym konkretny mechanizm waloryzacji kwoty wypłaconej w PLN do waluty waloryzacji (...). Wskazane postanowienie umowne wskazuje jednak jednoznacznie na obowiązujący w umowie mechanizm waloryzacyjny – stwierdzenie, że konkretna kwota ma charakter informacyjny w sposób oczywisty nie dotyczy mechanizmu jej ustalenia, który został określony jako przeliczenie kwoty wypłaconej w PLN na walutę waloryzacji (...) według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku S.A.
W zakresie omawianych klauzul Sąd podkreślił, że nie ma formalnych podstaw do uznania omawianych klauzul za niedozwolone, albowiem klauzule tej treści, a pochodzące od strony pozwanej w sprawie lub jej poprzedników prawnych, nie zostały wpisane do prowadzonego przez Prezesa UOKiK rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone.
W kontekście przesłanek uznania poszczególnych postanowień umownych za niedozwolone Sąd wskazał, że sama waloryzacja w ogóle nie może być przedmiotem kontroli sądu w tym zakresie, albowiem postanowienie wprowadzające waloryzację świadczeń z umowy kredytu do franka szwajcarskiego było indywidualnie uzgodnione z konsumentami. Wynika to wprost z wypełnionego i podpisanego przez kredytobiorców wniosku o udzielenie kredytu. Z wniosku wprost wynika, że konsumenci mogli wnioskować o kredyt w walucie polskiej oraz kredyt waloryzowany kursem czterech walut zagranicznych ( (...), USD, EURO i (...)). W ocenie Sądu I instancji, na postanowienie o wyborze kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej oraz na wybór waluty waloryzacji mieli oni zatem rzeczywisty wpływ, a tym samym zapisu § 1 ust. 3 umowy, zgodnie z którym walutą waloryzacji kredytu jest (...), nie można uznać za niedozwolone postanowienie umowne.
Nie był natomiast zastosowany w umowie, mechanizm waloryzacji nie był indywidualnie uzgodniony z konsumentami.
W dalszej kolejności Sąd podkreślił, że o ile sam mechanizm waloryzacji stanowi postanowienie określające główne świadczenie stron, to wątpliwości może rodzić charakter konkretnego, zastosowanego w umowie mechanizmu waloryzacji.
Sąd uznał, że konkretny mechanizm waloryzacji może być badany w ramach kontroli niedozwolonych warunków umownych, ponieważ nie stanowi głównego świadczenia umownego, a nawet jeżeli ma taki charakter, to nie został on sformułowany w sposób jednoznaczny, prosty i zrozumiały.
Po pierwsze, w ocenie Sądu bank nie mógł dowolnie ustalać wysokości kursu kupna franka szwajcarskiego. Z treści samej umowy wynika, że ustalona kwota musiała być zgodna z kursem kupna (i sprzedaży) waluty, nie mogła być zatem dowolna, gdyż ograniczona była przynajmniej rynkowymi kursami waluty. Ustalenie kursu poza stawkami rynkowymi byłoby wprost sprzeczne z umową, co jednak w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca, nie ma bowiem żadnych okoliczności świadczących o tym, że kursy stosowane przez bank nie mieściły się całkowicie w granicach stawek rynkowych.
Po drugie, w chwili zawierania umowy, w klauzuli waloryzacyjnej zawartej w § 1 ust. 3A umowy wskazano, że kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec 15 maja 2008 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku S.A. wynosi 294.854,78 CHF. Zastrzeżono przy tym, że kwota ta ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania banku, a wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w niniejszym punkcie. Podanie jednak wprost takiej kwoty oznaczało, że kredytobiorcy przynajmniej na nią wyrażali zgodę – nie ulega wątpliwości, że zastosowanie mechanizmu waloryzacyjnego, bez względu na jego szczegółowe rozwiązania, przynajmniej w tym zakresie, na który kredytobiorcy wprost wyrazili zgodę w umowie, to jest na przeliczenie wypłaconej im kwoty 600.000 zł na 294.854,78 CHF nie może być uznane za abuzywne, skoro jest zgodne z wprost wyrażoną wolą konsumenta.
Odnośnie do zapisu umowy w zakresie ustanowienia prawnego zabezpieczenia kredytu poprzez ubezpieczenie niskiego wkładu własnego kredytu i oceny pod względem abuzywności Sąd miał na uwadze treść § 3 ust.3 umowy. Na mocy tego zapisu na powodów został nałożony obowiązek poniesienia dodatkowych opłat związanych z ubezpieczeniem.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie można uznać, że powodom został narzucony taki sposób zabezpieczenia w chwili zawierania przez nich umowy, bez możliwości negocjowania, skoro we wniosku o udzielenie kredytu wskazali, że jako jego zabezpieczenie proponują przejściowe ubezpieczenie kredytu. Nadto nie można również przyjąć, że powodowie nie znali ubezpieczyciela i w związku z tym nie mogli zapoznać się z umową ubezpieczenia zawartą przez Bank, gdyż we wniosku były wskazane dane odnośnie ubezpieczyciela tj. (...) S.A. Jednakże sama treść zapisu zawarta w umowie, która jest bardzo ogólna i nie zawiera szczegółów istotnych dla umowy ubezpieczenia powoduje, że należy ją uznać za abuzywną.
Powodowie nie zostali poinformowani o warunkach ubezpieczenia, a w szczególności o wpływie zawarcia takiej umowy na ich sytuację, tj. że w momencie ziszczenia się zdarzenia ubezpieczeniowego i wypłacenia odszkodowania przez ubezpieczyciela na rzecz banku będą oni dalej zobowiązani do spłaty zaciągniętego kredytu, z tą różnicą, że na rzecz ubezpieczyciela do wysokości wypłaconego przez niego odszkodowania. W ocenie Sądu, w tym przypadku zachodził brak ekwiwalentności świadczeń, bank niezasadnie obciążył powodów kosztami umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, powodowie nic nie zyskiwali dzięki temu obowiązkowi. Bank działa w obrocie, mając na względzie wypracowanie zysku i z tego zysku powinien pokrywać ewentualne koszty umowy ubezpieczenia zabezpieczającej jego interesy. Bank nie powinien przerzucać na konsumentów ryzyka prowadzenia swojej działalności gospodarczej. Posiadanie przez konsumenta świadomości obowiązku pokrycia różnych kosztów i ryzyk nie wyklucza możliwości uznania przedmiotowego postanowienia za abuzywne.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że roszczenie zapłaty z tytułu składek ubezpieczenia jako nienależnych, jest zasadne. Skutkiem uznania określonego postanowienia umowy za klauzulę niedozwoloną, co niewątpliwie ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, jest to, iż postanowienie to nie wiąże powoda, to nie ma podstawy do uiszczania na jego podstawie żadnego świadczenia na rzecz pozwanego.
Sąd wskazał następnie, że roszczenie o zwrot nienależnie pobranych przez bank składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego ma swą podstawę w roszczeniu z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, a nie zaś roszczeniu o świadczenia okresowe, a więc roszczenie o zapłatę przedmiotowej kwoty podlega przedawnieniu według ogólnego dziesięcioletniego terminu przedawnienia, a nie zaś terminu trzyletniego odnoszonego do świadczeń okresowych. W związku z tym, że powodowie dochodzili składek uiszczonych w dniu 27 czerwca 2011 roku i 1 lipca 2014 roku w łącznej kwocie 4.210,35 zł Sąd stwierdził, że nie zachodzi przedawnienie ich roszczenia.
W ocenie Sądu postanowienie zawarte w § 10 ust. 5 umowy ma charakter niedozwolonego postanowienia umownego i nie jest wiążący dla kredytobiorców.
W dalszej kolejności Sąd wskazał, ze eliminacja abuzywnych postanowień umownych oznacza, iż kredyt od początku powinien być spłacany w walucie waloryzacji – wynika to wprost z umowy po usunięciu z niej kwestionowanych zapisów. Możliwość spłaty zaciągniętego w walucie polskiej kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji nie dość, że nie była, ani nie jest sprzeczna z żadnymi przepisami prawa krajowego, to faktycznie jest wprost zgodna z przepisami prawa bankowego, po ich nowelizacji w 2011 roku. Przepisy te bowiem sprecyzowały, że w przypadku umów kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie.
W ocenie Sądu mimo zatem niedozwolonego charakteru jednego z warunków umowy, może ona dalej obowiązywać, zgodnie z zasadami prawa polskiego, a jej funkcjonowanie zgodne jest z prawidłowo wyrażoną wolą stron umowy.
W zakresie skutków ewentualnego stwierdzenia niedozwolonego charakteru klauzuli waloryzacyjnej przy wypłacie kredytu Sąd wskazał, że nie ma podstaw do uznania, by w świetle przepisów wspólnotowych i prawa krajowego, zastosowanie nieuzgodnionego indywidulanie mechanizmu waloryzacyjnego przy wypłacie kredytu miało charakter abuzywny. W sposób oczywisty nie dochodzi tu do rażącego naruszenia interesów konsumenta, wskazany warunek nie powoduje znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta poprzez wystarczająco poważne naruszenie jego sytuacji prawnej, zwłaszcza biorąc pod uwagę stopień interakcji danego postanowienia umownego z innymi warunkami, w szczególności w zależności od ich odpowiedniego zakresu. Uruchomienie kredytu, a zatem pośrednio również ustalenie pierwotnej kwoty waloryzacji, uzależnione jest ponadto, przynajmniej w znacznej części od samego konsumenta.
W ocenie Sądu powództwo o zapłatę z tytułu nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych, pomimo stwierdzenia, iż umowa zawiera klauzule niedozwolone w zakresie mechanizmu indeksacji podlega oddaleniu. Zostało ono bowiem sformułowane o wyliczenie przyjęte przez powodów, które nie może być uznane za dopuszczalne. Powodowie przyjęli bowiem, że przy przeliczeniu wartości spłaty raty kapitałowo-odsetkowej określonej w (...) należy stosować kurs franka szwajcarskiego z dat uruchomienia poszczególnych transz kredytu. Sporządzona w niniejszej sprawie opinia uwzględnia rozliczenie dokonanych przez powodów wpłat rat kapitałowo-odsetkowych przy wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul i stawki oprocentowania LIBOR 3M, właściwej dla (...).
Sąd zaznaczył następnie, że sporna umowa kredytowa była umową kredytu złotowego i został on przekazany powodom w złotówkach. Jeśli tak, to właściwym jest dla takiego kredytu stosowanie stawki referencyjnej WIBOR w zakresie odsetek czy też w oparciu o inny kurs. Powodowie w swym żądaniu zapłaty nie uwzględnili żadnej inne stawki oprocentowania. Nie można zatem w oparciu o żądanie powodów uwzględnić ich roszczenia o zapłatę, a tym samym o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego. Sąd podkreślił przy tym, że powodowie nie kwestionowali opinii biegłego uwzględniającego rozliczenie przy stawce bazowej LIBOR 3M, bo w istocie wnosili o dopuszczenie takiego dowodu przy założeniu wyeliminowania niedozwolonych klauzul i stosowaniu oprocentowania wynikającego z umowy tj. stawki LIBOR 3M. Zauważyć należy, że biegły wskazał w opinii, iż wyliczeń nienależnych rat kredytu dokonano dla kredytu udzielonego w PLN, lecz z zastosowaniem oprocentowania rzeczywiście zastosowanego w kredycie tj. uzależnionego od stawki referencyjnej LIBOR 3M oraz stałej marży Banku, ale jednocześnie podkreślił, że na rynku nie są udzielane kredyty w PLN bez indeksacji w (...), których oprocentowanie uzależnione byłoby od stawki LIBOR dla (...), ponieważ cena PLN na rynku międzybankowym jest determinowana stawką WIBOR, natomiast cena (...) na rynku między bankowym jest uzależniona od stawki LIBOR. Stosując stawki LIBOR dla kredytu udzielonego w PLN mamy do czynienia z użyciem niewłaściwej ceny pieniądza. Sąd uznał, że roszczenie zapłaty winno być zatem sformułowane na podstawie wyliczenia w oparciu o stawkę WIBOR, czego jednak powodowie nie dokonali, nawet w rozszerzeniu powództwa.
Mając na uwadze powyższe Sąd zasądził na rzecz powodów kwotę 4.210,35 zł tytułem nienależnie pobranych przez pozwanego składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 stycznia 2019 roku do dnia zapłaty (art. 481 § 1 i 2 k.c. – do opóźnienia doszło po bezskutecznym upływie wyznaczonego 30 dniowego terminu na zapłatę od dnia doręczenia wezwania w dniu 21 grudnia 2018 roku. W pozostałym zakresie, sąd oddalił powództwo, jako bezzasadne.
Sąd nie obciążył powodów obowiązkiem zwrotu kosztów procesu mimo,
że przegrali oni sprawę, uznając, że obciążenie takie byłoby niezgodne z zasadami słuszności (art. 102 k.p.c.).
Powyższy wyrok zaskarżyli powodowie w części, tj. co do pkt II. Zarzucili:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, skutkującą dokonaniem błędnych ustaleń faktycznych, a ponadto poprzez przeprowadzenie weryfikacji Materiału dowodowego z przekroczeniem zasady swobodnej jego oceny i w sposób kolidujący z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania - w tym, w zakresie:
a) umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 26.05.2008r., aneksowanej w dniu 02.11.2009 r. wraz z dalszymi dokumentami bankowymi oraz zeznań powodów i przyjęcie, że rzeczona umowa jest ważna, podczas gdy analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi m. in. do wniosku, iż:
- -
-
kwestionowane klauzule umowne , uznane de facto słusznie przez Sąd I instancji za abuzywne, dotyczą istotnych elementów umowy kredytowej,
- -
-
umowa kredytowa zawiera oczywiste braki w zakresie jednoznaczności regulacji pozwalającej zawierającemu umowę z bankiem konsumentowi ocenić stopień ryzyka finansowego związanego ze spłatą kredytu,
- -
-
umowa kredytowa zawiera zastrzeżenie przez bank na swoją korzyść możliwości dowolnego kreowania kursów walut na potrzeby rozliczenia kredytu oraz przerzuca na powodów całość ryzyka zmiany kursów walut przy - braku odpowiedniego pouczenia o skutkach zawarcia takiego zobowiązania i ryzyku oraz korzyściach w stosunku do kredytu zaciągniętego w złotych,
- -
-
powodom przedłożono gotowy wzorzec umowy kredytowej, niepodlegający jakimkolwiek indywidualnym ustaleniom,
- -
-
kredyt udzielony powodom był obciążony nadmiernym ryzykiem, w stosunku do możliwych do osiągnięcia przez powodów korzyści,
- -
-
kwestionowane klauzule umowne godziły w równowagę kontraktową stron umów i tym samym treść klauzul dotyczących indeksacji była sprzeczna z dobrymi obyczajami,
- -
-
powód nie został dokładnie zapoznany przez pozwaną z warunkami udzielenia kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej oraz mechaniką działania takiego kredytu, treść blankietowych oświadczeń I. sporządzonych na wzorze pozwanej jest niewystarczające dla uznania wypełnienia przez pozwaną ciążącego na niej obowiązku informacyjnego, co w konsekwencji sprzeciwia się naturze umowy kredytu, stanowi naruszenie ustawy, praw powodów jako O konsumentów i zasad współżycia społecznego, postanowienia godziły w równowagę kontraktową stron O umów i tym samym treść klauzul dotyczących indeksacji była sprzeczna z dobrymi obyczajami,
- zeznań powoda co doprowadziło do błędnego i wbrew tymże zeznaniom przekonania, że powód jedyne zastrzeżenia formułuje w związku z zastosowaniem mechanizmu waloryzacji do waluty obcej oraza szczegółowych sposobów tej waloryzacji, podczas gdy powód wskazywał, iż nie został w sposób pełny i dla niego zrozumiały pouczony o ryzyku kursowym, sposobie uruchomienia i spłaty kredytu,
- zeznań powoda co doprowadziło do błędnego i wbrew tymże zeznaniom przekonania, że powód miał' możliwość wyboru różnych rodzajów kredytów i dokonał wyboru kredytu waloryzowanego kursem waluty; obcej, podczas gdy powód wskazywał, iż uprzednio odmówiono mu kredytu w złotówkach w banki! M. a doradca kredytowy sugerował, że powód ma zdolność kredytową jedynie na kredyt we frankach i jedyną możliwością jest kredyt indeksowany do (...).
- opinii biegłego przeprowadzonej w sprawie, co doprowadziło do błędnego przekonania, że wyliczenie; dotyczące nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych przyjętych przez stronę powodową jest, niedopuszczalne, podczas gdy fragment opinii biegłego na którym oparł się Sąd prezentując swojej stanowisko, wykraczał poza tezę dowodową i stanowił osobisty pogląd biegłego, co zostało podniesione w zarzutach do opinii biegłego z dnia 23.07.2022 r.
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
- -
-
art. 385 1 § 1 k. c. w zw. z art 22 1 k. c. poprzez ich niewłaściwą interpretację i uznanie, iż: objęcie konsumenta ochroną przewidzianą treścią przepisu art 385 1 k. c. może zostać ograniczone w| przypadku dobrowolnego zawarcia umowy z przedsiębiorcą przez konsumenta pozostającego w subiektywnym przekonaniu o korzystnym charakterze zawieranej umowy, podczas gdy przepis ten nie uzależnia oceny abuzywności postanowień umowy od okoliczności dobrowolności jej zawarcia przez konsumenta oraz jego subiektywnego przeświadczenia o korzystności jej treści, gdyż z samej zasady odnosi się on do umów skutecznie zawartych przez strony, a zatem sytuacji w których nie wystąpiły po stronie konsumenta wady oświadczenia woli;
- art. 365 § 1 k. p. c. i art. 366 k. p. c. w zw. z art. 479 43 k.p.c. w zw. z art. 9 ustawy o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw z dnia 5 sierpnia 2015 r. poprzez jego niezastosowanie skutkujące wydaniem przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia oddalającego powództwo, podczas gdy przeciwko pozwanej zostały wydane przez Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (sygn. akt AmC 1531/09 i i sygn. akt: XVII AmC 2600/11) wyroki uznające postanowienia wzorca umowy o identycznym brzmieniu do postanowień zawartych w umowach kredytowych powoda za niedozwolone i zakazujące ich stosowania.
- art. 385 1 § 1 k. c. poprzez jego niewłaściwą interpretację i uznanie, że brak określenia w treści umowy przez pozwaną czynników mających wpływ na zmianę wysokości stosowanego kursu indeksacji oraz kierunku i zakresu zmian kursu zależnych od tych czynników nie stanowi naruszenia dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesu powoda jako konsumenta, podczas gdy pozostawienie sobie przez pozwaną dowolności zmiany parametrów wpływających na wysokość zobowiązań konsumenta z tytułu zawartych umów kredytu bez wskazania jakichkolwiek przyczyn i granic zmian stanowi oczywiste naruszenie dobrych obyczajów oraz rażące naruszenie interesów kredytobiorcy jako konsumenta;
- art. 385 2 § 1 k. c. w zw. z art 385 1 k. c. poprzez ich niewłaściwą interpretację i uznanie, iż okoliczności wykonywania przez strony umów bądź też jakiekolwiek inne okoliczności zaistniałe po zawarciu umów przez strony winny być brane pod uwagę podczas oceny abuzywności postanowień wzorca umownego w drodze kontroli indywidualnej, podczas gdy z treści przedmiotowych zapisów wprost wynika, iż badanie treści wzorca powinno zostać dokonane na moment zawarcia umowy.
- naruszenie: art. 385 1 § 1 k. c. w zw. z art. 6 ust 1 i 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawach nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. V. L 095, z dnia 21 kwietnia 1993r., (dalej: ’’Dyrektywa 93/13”) poprzez jego niewłaściwą interpretację i uznanie, że pojęcie „rażącego naruszenia interesu konsumenta” ma wymiar czysto ekonomiczny i tym samym należy badać sposób wykonywania umów przez pozwany bank w sytuacji gdy pozostawienie sobie przez pozwanego dowolności zmiany parametrów wpływających na wysokość zobowiązań konsumenta z tytułu zawartej umowy kredytu bez wskazania jakichkolwiek przyczyn i granic tych zmian stanowi oczywiste rażące naruszenie interesów kredytobiorcy jako konsumenta;
- -
-
art. 58 § 1-3 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z art. 353 1 k. c. przez niezastosowanie i brak stwierdzenia nieważności przedmiotowej umowy kredytowej wskutek uprzedniego błędnego uznania, że umowa może nadal obowiązywać po wyeliminowaniu z niej kwestionowanych postanowień umownych, wpływających na główny przedmiot umowy, podczas gdy eliminacja z umowy tychże klauzul prowadziłaby do pozbawienia umowy kredytowej istotnych elementów, bez których umowa nie może zostać wykonana, a taką umowę należałoby uznać za sprzeczną z ustawą.
- art. 69 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo bankowe poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż kwestionowana umowa kredytowa zawierała wszystkie obligatoryjne elementy wymagane przez wskazane przepisy prawa bankowego, podczas gdy umowa te nie określała wysokości zaciąganych przez powodów zobowiązań oraz zasad ich spłaty w sposób logicznie możliwy do zaakceptowania dla umów konsensualnych, nadto stosowany w niej sposób waloryzacji powodował, że powodowie mogli być - i w okolicznościach sprawy byli - zobowiązani do zwrócenia bankowi kwoty innej niż kwota przekazanego im wcześniej kredytu, co doprowadziło do nieprawidłowego stwierdzenia, że umowa jest ważna.
W konkluzji wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku co do pkt. 2 sentencji wyroku poprzez zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie 366.407,73 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń pobranych przez pozwaną od strony powodowej w walucie PLN w okresie od 15 października 2008 r. do 15 paxdziernika 2018 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi: dla kwoty 131.112,46 zł od 1 grudnia 2018 r. do dnia zapłaty; dla kwoty 1.267,5 5 zł od 21 września 2019 r. do dnia zapłaty; dla kwoty 235.027, 72 zł od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu pisma zawierającego rozszerzenie powództwa do dnia zapłaty, ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z przedmiotowej umowy, zasądzenie od pozwanego łącznie na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I instancji według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictw, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanego łącznie na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w tym postępowaniu wg norm przepisanych, wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanej łącznie na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania o zawezwanie do próby ugodowej toczącego się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, I Wydział Cywilny pod sygn. akt. I Co 4124/18, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw w wysokości 68,00 zł.
Ewentualnie, w przypadku stwierdzenia przez Sąd odwoławczy zaistnienia przesłanek zastosowania treści art. 386 § 4 k.p.c., skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, pozostawienie Sądowi I instancji rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.
W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego w tym opłaty od pełnomocnictw oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja okazała się zasadna i tym samym skutkowała wydaniem rozstrzygnięcia reformatoryjnego.
Sąd Okręgowy, istotnie, dopuścił się zarzucanych w apelacji uchybień w procedurze, a następnie wadliwie zastosował prawo materialne, nie dostrzegając we wszystkich kwestionowanych przez stronę powodową postanowieniach umowy kredytu ich niedozwolonego charakteru, których ujawnienie winno skutkować stwierdzeniem nieważności stosunku prawnego wynikającego z tejże umowy.
Na wstępie należy przypomnieć, że materię związaną z niedozwolonymi postanowieniami umownymi, zwanymi także klauzulami abuzywnymi, w tym skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumenta uregulowano w art. 385 1 i nast. k.c. Tworzą one rdzeń systemu ochrony konsumenta przed wykorzystaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Przepisy te stanowią implementację dyrektywy 93/13, dokonując ich wykładni należy więc brać pod uwagę zarówno wskazówki wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co zupełnie umknęło Sądowi I instancji.
Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, o czym mowa w art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. Natomiast art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
W wyroku z 30 września 2020 r. w sprawie I CSK 556/18, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że „zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule, a zatem także klauzule zamieszczone we wzorcach umownych kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy”. Pogląd ten dominuje obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zatem nie ma potrzeby szerszego analizowania tej materii (zob. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I (...) 55/21).
Powyższe nie oznacza, że klauzule waloryzacyjne nie podlegają badaniu pod kątem ich abuzywności bowiem postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają takiej kontroli jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.). Analiza postanowień łączącej strony umowy nie pozwala na stwierdzenie, że sporne klauzule zostały wyrażone w sposób jednoznaczny. Interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, (...) uznał, iż „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne” (wyrok z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C?26/13, K. i K. R., pkt 75; podobnie wyrok (...) z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, A. i in., pkt 45). Nie chodzi więc jedynie o jednoznaczność językową, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta.
Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku spornych klauzul waloryzacyjnych. Sposób ustalania kursu waluty na potrzeby indeksacji niewątpliwie nie został wskazany w samej umowie ani innych dokumentach, do których umowa odsyłała. Oczywistym jest, że w warunkach gospodarki wolnorynkowej, w której panuje konkurencyjność, swoboda banku w tym zakresie jest ograniczona procesami ekonomicznymi. Natomiast to, co istotne w tej sprawie (i ogólnie w tego typu procesach tzw. frankowych), to to, że sposób ustalania kursu waluty na potrzeby indeksacji nie został wskazany w samej umowie ani pozostałych związanych z umową dokumentach udostępnionych powodom. Oznacza to, że na podstawie zakwestionowanych postanowień Bank mógł dowolnie kształtować te kursy według jednostronnie ustalanych kryteriów i w sposób nieprzewidywalny dla kredytobiorców. Zgodnie z art. 385 2 k.c. fakt ten jest istotny dla oceny, że postanowienia te w części odwołującej się tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu a w przypadku spłaty rat – w dniu spłaty, mają charakter abuzywny.
Nadto Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że strona powodowa nie została poinformowana przez pozwanego przed zawarciem umów o ryzyku kursowym w sposób, który mógłby uzasadniać przyjęcie, że główne świadczenie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Z ujawnionych w sprawie okoliczności, w tym głównie z zeznań strony powodowej złożonych na rozprawie w dniu 13 czerwca 2022 r. wynika, że pozwany nie udzielił jej informacji, które umożliwiłyby powodom rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko wzrostu kursu (...) w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć – uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Powodowie mieli być zapewniani, że kredyt we frankach miał mieć niższe oprocentowanie i niższe raty, a także, że jest ,,tani, dobry i bezpieczny” ( k. 627 v.)
Sąd Apelacyjny ma przy tym na uwadze treść oświadczeń kredytobiorcy (§ 29 umowy – k. 46), z których wynika, że powodowie zostali dokładnie zapoznani z warunkami udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptują. Nadto, że są świadomi, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Powodowie oświadczyli też, że zostali dokładnie zapoznani z kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązującymi w banku oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptują.
Jednak w orzecznictwie podkreśla się, że dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu czy w umowie, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz że przyjął to do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18, z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Taka konkluzja jest tym bardziej uzasadniona, jeśli oświadczenie kredytobiorcy jest elementem opracowanego przez bank wzorca umowy, a pozwany nie przedstawia poza owym oświadczeniem żadnych innych dowodów dla wykazania, że dopełnił opisanych wyżej obowiązków informacyjnych, zaś konsument temu przeczy. Okoliczność podpisania przez powodów stosownego oświadczenia zawartego w umowie, jest niesporna. Istota problemu sprowadza się jednak do oceny, czy ogólne brzmienie tego oświadczenia stwierdzającego poinformowanie o takim ryzyku wyczerpuje powinność przedsiębiorcy należytego poinformowania konsumenta o potencjalnych skutkach zaciągania wieloletniego zobowiązania, którego rzeczywista kwota uzależniona jest od nieprzewidywalnej w dłuższej perspektywie czasowej zmiany kursu waluty waloryzacji.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat (w tym przypadku na okres 360 miesięcy do czerwca 2038 r.) mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312). Chodziło zatem o przedstawienie powodom relacji między złotym a frankiem szwajcarskim w przeszłości oraz prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący wieloletniemu związaniu kontraktowemu. Bank powinien dołożyć wszelkich starań, aby przekazywane klientom informacje były zrozumiałe, jednoznaczne i czytelne.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, aby informacje przekazane powodom o ryzyku kursowym spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kredyt frankowy jest bezpiecznym produktem, a kursy walut pozostaną stabilne – jak było w niniejszej sprawie. W każdym razie pozwany nie przedstawił dowodów na to, że działania jego pracowników wyczerpywały powinność przedsiębiorcy należytego poinformowania konsumenta o potencjalnych skutkach zaciągania tego rodzaju zobowiązania. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił fakty w zakresie pouczenia powodów o ryzyku kursowym w oparciu o jego zeznania, z których wynikało, że powodowie przed podpisaniem umowy uzyskali informację, że frank jest bezpieczną walutą.
W świetle powyższych ustaleń, nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że Bank nie wypełnił należycie swoich obowiązków informacyjnych wobec powodów dotyczących ryzyka kursowego. Zatem zarzut niewszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w tym zakresie należy uznać za zasadny.
Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest zasadny także i w tej części, w jakiej skarżący zarzucają Sądowi Okręgowemu błędną ocenę spornych postanowień umownych jak niepozostających w sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz nienaruszających rażąco interesów powodów.
Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były już bowiem wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki SN z: 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21; 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, z 17 marca 2022 r. (...) 474/22). Przesądzone zostało, że tego rodzaju klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Kredytodawca musi obowiązkowo przedstawić kredytobiorcy możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy.
Podnoszone przez pozwanego argumenty, że przez cały okres obowiązywania umowy stosował kursy nieodbiegające od kursów rynkowych nie mogły skutecznie zmienić powyższego wniosku, gdyż prawnie obojętne było to, w jaki sposób umowa w zakresie abuzywnych postanowień była w rzeczywistości wykonywana przez bank, w jaki sposób bank ustalał kursy (...) względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi, gdyż relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.) jest stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).
Istotne jest, że zasady ustalania kursów w tabelach Banku nie zostały wskazane w umowie, ani innych dokumentach, do których odwoływała się umowa. Zatem umowa uprawniała Bank do kształtowania tych kursów według dowolnych kryteriów, nieznanych kredytobiorcom i nie dających się zweryfikować na podstawie samej umowy. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że stosowanie tabeli kursów walut jest ustawowym obowiązkiem banków wynikającym z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego. Niedozwolony charakter tzw. klauzul przeliczeniowych nie wynika z faktu stosowania kursów z tabel sporządzanych przez Bank (co znajduje uzasadnienie w art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego) ale z faktu, iż kryteria ustalania tych kursów nie zostały przez Bank wyjaśnione powodom, ani nie wskazano ich w treści umowy.
Taka sytuacja uprzywilejowywała Bank godząc w równowagę kontraktową stron poprzez wykreowanie nieusprawiedliwionej dysproporcji ich praw i obowiązków.
Abuzywny charakter spornych klauzul wynika nie tylko z niejasnego i niepoddającego się weryfikacji mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty, ale również z faktu zaniechania przez Bank udzielenia kredytobiorcom rzetelnych informacji o rzeczywistym ryzyku związanym z zaciągnięciem na tak długi okres czasu zobowiązania w walucie obcej oraz z uwagi na skonstruowanie umowy w taki sposób, który – na wypadek znaczącej zmiany kursu waluty – zabezpieczał jedynie interesy Banku, czyli mocniejszej strony stosunku obligacyjnego. Ryzyko to ponosi w zasadzie wyłącznie kredytobiorca, bowiem wysokość jego zobowiązania, po przeliczeniu na złote polskie, może osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość wraz ze spadkiem wartości waluty krajowej w stosunku do waluty indeksacji, a ponadto może to nastąpić na każdym etapie długoletniego wykonywania umowy. Ryzyko banku wraz ze spadkiem kursu waluty było ograniczone do kwoty kapitału kredytu, a dodatkowo niwelowane za pomocą transakcji dokonywanych na rynku międzybankowym. Ponadto historyczne notowania waluty (...), w których dominowały okresy jej aprecjacji wskazywały, że ryzyko kursowe ponoszone przez bank związane ze spadkiem kursu waluty było znacznie mniejsze niż ryzyko ponoszone przez kredytobiorcę wraz ze wzrostem kursu waluty. Bank zabezpieczał się przy tym przed ryzykiem kursowym, natomiast nie oferował kredytobiorcom żadnego zabezpieczenia ryzyka związanego ze wzrostem kursu franka szwajcarskiego w okresie obowiązywania długoletniej umowy. Zatem brak jest sprawiedliwego i uczciwego wyważenia praw i obowiązków stron umowy, a jednocześnie konsument nie dysponuje żadnym instrumentem, który pozwoliłby mu na ograniczenie ponoszonego ryzyka kursowego.
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia łączącej strony umowy składające się na tzw. klauzulę indeksacyjną, są w świetle art. 385 1 k.c. niedozwolone jako, że kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy.
Przy określaniu konsekwencji abuzywności kwestionowanych postanowień umownych należy mieć na uwadze, że nieważność umowy może potencjalnie zagrażać interesom konsumenta, zważywszy że wiąże się co do zasady – co wielokrotnie podkreślał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – z podobnymi następstwami, jakie zachodzą w przypadku postawienia pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, skoro położenie prawne stron umowy określają wówczas przede wszystkim przepisy o nienależnym świadczeniu.
Zasadniczo nie jest wykluczone zastąpienie nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, jednakże dotyczy to tylko sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażał konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki, gdyż wówczas dochodziłoby do penalizacji kredytobiorcy, a nie kredytodawcy (por. wyroki z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 80-84, z 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C., pkt 33, z 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179/17, A. B. i B., pkt 56-58, z 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) (...) K. Z.. przeciwko T. I. i E. K., pkt 60-61, z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D.).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się na nieważność umowy jako skutek wyeliminowania z niej niedozwolonych postanowień przeliczeniowych ( vide : wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 459/22, wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 415/22). Zważywszy na to, że umowa jest niewykonalna od samego początku, brak jest możliwości dalszego trwania umowy i wykonywania jej przykładowo w walucie kredytu. Zresztą możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w (...) przewidywała również tzw. Ustawa antyspreadowa, której przepisy, jak wyjaśniano w orzecznictwie – nie mają wpływu na ocenę niedozwolonego charakteru przedmiotowych klauzul umownych, ani ewentualnego skutku stwierdzenia ich abuzywności. Powyższe nie może bowiem konwalidować wadliwej umowy, o ile konsumenci nie wyrazili na to w sposób wyraźny świadomej zgody (zob. wyrok SN z 3 lutego 2022 r., (...) 415/22).
Jednocześnie niedopuszczalne jest zastępowanie przez Sąd wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden bowiem przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby bowiem zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne. W szczególności brak jest możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych średnim kursem NBP w oparciu o zastosowanie art. 358 § 2 k.c. Art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Niewątpliwie, także z uwagi na fakt, iż wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie można bowiem pominąć, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). W przypadku kredytów indeksowanych (a więc takich, z jakim mamy do czynienia w niniejszym przypadku) kwota kredytu wyrażona jest w walucie polskiej, z kolei waluta obca stanowi jedynie wyżej wspomniany miernik świadczenia spełnianego w walucie polskiej.
Wykluczone jest również stosowane przez niektóre sądy krajowe rozwiązanie polegające na wyeliminowaniu z umowy mechanizmu indeksacji i przyjęcie, że sporny kredyt jest kredytem złotowym oprocentowanym według stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej oraz marży Banku. Tego rodzaju kredyt jest całkowicie innym produktem bankowym, przekształcenie udzielonego powodom kredytu indeksowanego do waluty obcej oprocentowanego stawką LIBOR w „zwykły” kredyt złotowy, byłoby zbyt daleko idącą ingerencją Sądu w umowę stron i to wbrew woli kredytobiorcy, co jest niedopuszczalne.
Powodowie wystąpili z określonymi roszczeniami wywodzonymi z nieważności umowy kredytowej, będąc reprezentowanymi przez zawodowego pełnomocnika, zatem uznać trzeba, że jest to wystarczające do oceny, że podjęli świadomą decyzję w tym zakresie. W tej sytuacji przyjąć można, że unieważnienie całej umowy nie będzie niekorzystne dla powodów. Dlatego też, uwzględniając wolę stron umowy oraz niemożność przyjęcia zaistnienia niekorzystnych dla konsumenta skutków wprowadzenia do umowy postanowień niedozwolonych, Sąd Apelacyjny przyjął, że bez dotkniętych nieważnością postanowień umowa nie zostałaby zawarta. Z uwagi na powyższe okoliczności należało stwierdzić, że zawarta między stronami umowa kredytu jest w całości nieważna.
W zakresie zgłoszonego powództwa o zapłatę, świadczenia obu stron umowy podlegają zwrotowi stosownie do reżimu nienależnego świadczenia w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego, samo spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a uzyskanie tego świadczenia przez odbiorcę - przesłankę jego wzbogacenia (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.).
Reasumując, spełnione przez powodów i pozwanego świadczenia nie miały oparcia w zawartej przez strony umowie, ale w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu - art. 405 k.c. i następnych. Strona powodowa zatem winna zwrócić to, co otrzymała w wyniku tak zawartej umowy, a zatem kwoty otrzymanego kredytu, a bank winien rozliczyć kwotę uiszczoną przez powoda. Powyższe czyni zasadnym żądanie strony powodowej zasądzenia na jej rzecz od Banku stosownej kwoty tytułem bezpodstawnego wzbogacenia.
Rozbieżności w orzecznictwie dotyczące zasad zwrotu, sprowadzające się do wyboru pomiędzy tzw. teorią salda a tzw. teorią dwóch kondykcji, rozwiała ostatecznie powołana wyżej uchwała składu 7 sędziów SN z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21), mająca moc zasady prawnej, zgodnie z którą jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.).
Powyższe czyni zasadnym żądanie powodów zasądzenia na ich rzecz od Banku stosownych kwot tytułem bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c. i nast.).
Mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., dokonał zmiany zaskarżonego wyroku i w punkcie I ppkt 1. zasądził od pozwanego na rzecz powodów 370.618,08 z ustawowymi odsetkami za opóźnienie biegnącymi w sposób następujący: od 130.112,46 od 1 grudnia 2018 r.; od 1.267,55 od 21 września 2019 r.; od 4.210,35 od 21 stycznia 2019 r.; od 235.027,72 od 2 lutego 2022 r.
Zasądzona kwota 370.618, 08 zł, a zatem kwota wyższa niż żądana przez apelujących wynikała z zastosowania określonej konstrukcji wyroku polegającej na rozstrzygnięciu w przedmiocie wysuwanych roszczeń powodów od nowa. W ramach zasądzonej kwoty mieszczą się cztery powództwa, w tym kwota żądana pierwotnie, następnie kwota 1267,55 zł, kwota 4.210, 35 zł (zasądzona w pkt 1 zakwestionowanego rozstrzygnięcia Sądu I instancji) i kwota 235.027,72 zł wynikająca z pisma powodów modyfikującego powództwo.
Uwzględniając poczynione wyżej rozważania w punkcie I ppkt 2. niniejszego wyroku Sąd Odwoławczy ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego ze spornej umowy kredytu.
W konsekwencji powyższej zmiany korekcie podlegały także koszty procesu. Dlatego Sąd II instancji w punkcie I ppkt 3. zasądził od strony pozwanej na rzecz K. Ż. i D. Ż. 8.917 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu w postępowaniu przed Sądem I instancji z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia niniejszego wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Odwoławczy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 9.100 zł tytułem kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, na którą złożyła się opłata od apelacji (1.000 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 8.100 zł ustalonej w oparciu o § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz.U. poz. 1800).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Michał Kłos
Data wytworzenia informacji: