I ACa 2224/24 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2024-11-22

Sygn. akt I ACa 2224/24

WYROK (częściowy)

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 listopada 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi - I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Jacek Świerczyński

Protokolant: Igor Balcerzak

po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2024 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa P. P.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. w upadłości

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu

z dnia 2 czerwca 2022 r., sygn. akt I C 594/21

I.  oddala apelację co do punktu 2. zaskarżonego wyroku,

II.  rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego w zakresie roszczenia
o ustalenie pozostawia Sądowi w orzeczeniu kończącym postępowanie
w sprawie w instancji.

Sygn. akt I ACa 2224/24

UZASADNIENIE

wyroku częściowego

Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2022 roku Sąd Okręgowy w Kaliszu w sprawie z powództwa P. P. przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W., o ustalenie i zapłatę:

1.  zasądził od pozwanego (...) Banku S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda P. P. kwotę 81.125,35 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 października 2020 roku do dnia zapłaty;

2.  ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...), zawartej w dniu 29 maja 2008 roku, pomiędzy powodem a (...) Bankiem S.A. z siedzibą w K. (którego następcą prawnym jest pozwany (...) Bank S.A. z siedzibą w W.), w związku z jej nieważnością;

3.  zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.417,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Powyższe orzeczenie poprzedziły ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.

W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy wpierw wskazał, że powód miał interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu, zgodnie z art. 189 k.p.c. Dalej, Sąd a quo dokonał oceny postanowień indeksacyjnych przez pryzmat art. 385 1 k.c., dochodząc do wniosku, że stanowiły one postanowienia niedozwolone. Sąd I instancji wskazał, że powód zawierając umowę kredytu działał w charakterze konsumenta. Pozwany nie wykazał, aby powód miał wpływ na treść zakwestionowanych postanowień umowy. Klauzule indeksacyjne (§ 9 ust. 2 umowy, § 10 ust. 3) umowy określały główne świadczenia stron, lecz nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, ponieważ zawierały odniesienie do kursów (...) z bankowej tabeli kursów, a o sposobie ich ustalania kredytobiorca nie był informowany, w sposób umożliwiający ich rzetelną weryfikację. Sposób ustalenia tabeli kursowych odwoływał się w swej definicji do kursów NBP, jednakże precyzyjne ustalenie sposobu kształtowania kursu było niemożliwe.

Sąd a quo doszedł do wniosku, że samo zamieszczenie w umowie kredytowej klauzul indeksacyjnych (§ 9 ust. 2, § 10 ust. 3) nie było sprzeczne z dobrymi obyczajami, ani nie naruszało w sposób rażący interesów powoda jako konsumenta. Odmiennie jednak Sąd pierwszej instancji ocenił kwestię samej tabeli kursów walut, której definicje zawarto w § 6 ust. 1 umowy. Zdaniem Sądu Okręgowego mechanizm przeliczenia waluty (...) na PLN według kursu ustalonego samodzielnie przez pozwany bank w tabeli kursów był nieokreślony i niemożliwy do zweryfikowania w zakresie jego prawidłowości przez kontrahentów banku.

Bank mógł jednostronnie dokonywać zmian tabeli kursów, według której obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorcy; kredytobiorca był zdany na wartości wynikające z tabeli, które nie spełniały warunku obiektywności; umowa nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty (...), tak by kredytobiorca był w stanie samodzielnie oszacować konsekwencje ekonomiczne. Bank wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez niego tabelach, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat.

Pozwany stosując klauzule umożliwiające mu jednostronne kształtowanie stosunku zobowiązaniowego naruszył w sposób rażący interesów konsumentów oraz zasadę uczciwości i przyzwoitości.

Dalej, Sąd a quo wskazał, że nie było przepisów dyspozytywnych, które mogłyby uzupełnić luki w umowie, które powstały na skutek wyeliminowania z niej postanowień indeksacyjnych. Jak również nie było możliwości tzw. odfrankowienia umowy kredytu. Przy czym podkreślono, że powód oświadczył, iż nie chce korzystać z ochrony wynikającej z dyrektywy nr 93/13/EWG. W efekcie Sąd Okręgowy ustalił nieważność spornej umowy kredytu.

Z upadkiem umowy wiązała się kwestia rozliczenia świadczeń pobranych dotychczas przez bank od powoda jako świadczenie nienależne na podstawie art. 405 k.c. i 410 §1 k.c. Powód w okresie od 4 kwietnia 2011 roku do 26 sierpnia 2020 r. uiścił na rzecz banku kwotę 81.125,35 zł, co wynikało z zaświadczenia pozwanego. Sąd pierwszej instancji podał, że roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu.

O odsetkach orzeczono w oparciu o art. 455 k.c. Pozwany pismem z dnia 26 października 2020 r. nie uznał zgłoszonego przez powoda wezwania do zapłaty. Wobec czego ustawowe odsetki za opóźnienie zasądzono od 27 października 2020 r.

Z uwagi na uznanie za uzasadnione roszczenia głównego, bezprzedmiotowe stało się odnoszenie się do roszczenia ewentualnego.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.

Opisany wyżej wyrok, zaskarżył apelacją pozwany w całości, zarzucając:

I.  naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 271 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka P. S., i stwierdzenie, że nie były one przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy dowód z zeznań świadka był istotny dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, ponieważ zeznania świadka potwierdziły m.in. rynkowy charakter kursów publikowanych w tabelach kursowych Banku oraz brak korzyści Banku w związku ze stosowaniem spreadu, brak dowolności pozwanego w ustalaniu tabel kursowych, które powstawały w oparciu o dane pochodzące z rynku międzybankowego z systemu R., co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji do przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność umowy (jedna z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda, jak również doprowadziło Sąd do niezasadnego twierdzenia, że sporna umowa wykracza poza granice wyznaczone zasadą swobody umów (druga z podstaw);

2.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka J. Z. (1), i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, podczas gdy dowód z zeznań świadka był istotny dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, ponieważ zeznania świadka potwierdziły m.in. poinformowanie powoda o zasadach ustalania kursów przez pozwany Bank, należytego wypełnienia przez pozwany Bank wszelkich obowiązków informacyjnych, indywidualnego ustalenia spornych postanowień umowy, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji do przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność umowy (jedna z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda, jak również doprowadziło Sąd do niezasadnego twierdzenia, że sporna umowa wykracza poza granice wyznaczone zasadą swobody umów (druga z podstaw);

3.  art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz były sprzeczne z zeznaniami świadków, oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, Sąd I instancji stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda;

4.  art. 227 k.p.c. w zw. z 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę części dowodów z dokumentów i uznanie, iż nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy następujących dokumentów: DOKUMENTY NA PŁYCIE CD: „Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki. Wpływ na instytucje kredytowe", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, W., 2016; „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, W. 2013; „Raport UOKiK dotyczący spreadów”, wrzesień 2009; „Biała księga kredytów frankowych w Polsce" opracowana przez (...) Banków (...) w marcu 2015 roku; S. Pierwszego Prezesa SN / Biura Studiów i Analiz SN z dnia 6 września 2016 roku; S. Prezesa (...) z dnia 16 czerwca 2016 r. wraz z załącznikiem; (dowody załączone do odpowiedzi na pozew), mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów (...)/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego Sąd I instancji się nie odniósł. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność umowy (jedna z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda, jak również doprowadziło Sąd do niezasadnego twierdzenia, że sporna umowa narusza zasadę swobody umów, wskutek czego Sąd stwierdził nieważność umowy jako sprzecznej z ustawą (druga z podstaw);

5.  art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez:

a)  bezpodstawne przyjęcie, że powód zawarł sporną umowę jako konsument, podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie jednoznacznie wynika zatem, iż powód środki uzyskane z kredytu przeznaczył na remont nieruchomości, w której prowadził działalność gospodarczą, co za tym idzie spornej umowy nie zawarł jako konsument, co wykluczało dokonanie kontroli abuzywności postanowień spornej umowy;

b)  bezpodstawne przyjęcie, że Bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych podczas gdy:

i.  umowa zawiera odesłanie do tabeli kursów (dalej również jako (...)), publikowanej przez bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym. Stosunek prawny pomiędzy stronami (którego treść wyznacza nie tylko literalna treść umowy), na dzień zawarcia umowy, przewidywał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a jego treść wykluczała dowolność ustalania kursów przez pozwanego. Podkreślić należy przede wszystkim, że samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, podlegającego (również w zakresie publikowania kursów walut) nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego), eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania umowy. Pozwany podkreśla, że wykazana przez pozwanego okoliczność braku dowolności Banku w zakresie publikowania kursów walut, stanowi dowód przemawiający za tezą, że Bank, w świetle kwestionowanych postanowień umowy, odsyłających do publikowanej na podstawie określonych przepisów prawa, ustalonych zwyczajów oraz zasad kontrolowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, nie mógł ustalać świadczeń powoda w sposób dowolny, a umowa przewidywała mechanizm ustalenia wysokości świadczeń w przyszłości;

ii.  kursy publikowane w TK nie były ustalane w sposób dowolny - kursy publikowane w TK ustalane były w oparciu o obiektywne, niezależne od Banku dane (m.in. system T. R.);

(...).  kursy publikowane w TK nie odbiegały od kursów (...) stosowanych przez inne banki komercyjne, prowadzące działalność konkurencyjną, działające na tożsamym rynku;

iv.  metodologia ustalania kursu średniego przez Narodowy Bank Polski jest analogiczna do metodologii stosowanej przez Bank przy ustalaniu kursów (...) publikowanych w TK;

v.  Bank każdorazowo musiał wyznaczać kurs (...) na podstawie niezależnych od Banku kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania Tabeli, tj. o godz. 16.00 każdego dnia roboczego zaś tak ustalonego kursu, nawet w przypadku niekorzystnych wahań kursów na rynku, Bank nie mógł zmieniać przez cały następny dzień roboczy, co wynikało z materiału dowodowego przedstawionego do sprawy, w szczególności umowy oraz regulaminu;

vi.  na mocy aneksu nr (...) powód dokonał zmiany zasad spłaty kredytu poprzez ustalenie, że spłata rat kredytu odbywać się będzie po kursie sprzedaży (...)/PLN ustalanym przez NBP, a tym samym od początku 2010 roku do umowy powoda nie miał już zastosowania kurs (...) z TK Banku;

vii.  na mocy aneksu nr (...) strony w sposób jednoznaczny określiły zasady ustalania TK, za pomocą prostego wzoru matematycznego - kurs ustalany jest na podstawie rynkowego kursu wymiany walut dostępnego w serwisie (...) w momencie sporządzania TK (tj. o godzinie 16:00), poprzez odjęcie od tego kursu spreadu 7% (przy tworzeniu kursu kupna) albo dodaniu do tego kursu spreadu w wysokości 6%;

viii.  powód od momentu zawarcia aneksu nr (...) do umowy miał możliwość dokonywania spłaty kredytu bezpośrednio w (...);

ix.  jak wynika z zeznań świadka J. Z. (1) powód był informowany o zasadach ustalania kursu (...) stosowanego przy wykonywaniu spornej umowy (00:16:57-00:26:20 nagrania z rozprawy z dnia 13 września 2021 r.);

c)  bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy:

i.  jak zeznał świadek P. S. w pozwanym Banku nie obowiązywał żaden formalny zakaz negocjowania jakichkolwiek postanowień umowy;

ii.  powód, wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskował o kwotę w PLN oraz wpisał jako walutę kredytu (...) co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez powoda (kwota w PLN - kredyt w (...)) wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji) do umowy;

(...).  możliwe było zawarcie umowy bez spornych postanowień, powód miał zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul indeksacyjnych) i zaproponowano mu taką umowę;

iv.  strony indywidualnie uzgodniły treść harmonogramu spłat, stanowiącego załącznik do umowy, w którym wskazana była wysokość kwoty kredytu oraz wartość rat wyrażona w walucie (...) rzeczywisty wpływ powoda wyrażał się w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń (por. § 9 ust. 3 umowy),

v.  z jakiegokolwiek zebranego w sprawie dowodu nie wynika jakoby powód nie miał możliwości negocjowania spornych postanowień. Możliwości takiej jednoznacznie nie wykluczył nawet sam powód w swoich zeznaniach, który stwierdził jedynie, iż tylko raczej nie było możliwości negocjowania warunków umowy;

d)  wyrywkowej ocenie dowodu z aneksu nr (...) oraz nie nadaniu odpowiedniego znaczenia § 1 aneksu nr (...), co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do błędnego wniosku, że zawarcie aneksu umożliwiającego spłatę kredytu po kursie sprzedaży (...) ustalanym przez NBP nie ma znaczenia dla oceny spornych klauzul pod kątem ich abuzywności, gdyż wszelkie zdarzenia prawne, które wystąpiły po zawarciu umowy, w szczególności zmiany umowy w drodze aneksów, nie mają wpływu na możliwość uznania ich za niedozwolone klauzule umowne, podczas gdy na mocy aneksu nr (...) powód dokonywał spłaty po kursie sprzedaży waluty ustalanym przez NBP, tak więc powód skorzystał z możliwości wyeliminowania z umowy odwołania do kursu (...) ustalanego przez Bank i od daty zawarcia tego aneksu sporne postanowienia dotyczące indeksacji rat spłaty kredytu po kursie (...) Banku nie miały już zastosowania do stosunku zobowiązaniowego powoda. Od daty wejścia w życie aneksu nr (...) powód spłacał kredyt w ogóle bez stosowania rzekomo abuzywnych klauzul, co z kolei miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do przekonania, że klauzule indeksacyjne kształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz naruszały jego interesy, i to jeszcze w sposób rażący, co z pewnością traci aktualność po dacie zawarcia aneksu nr (...), a ponadto w konsekwencji powyższego doprowadziło Sąd I instancji do przekonania, że klauzule indeksacyjne stanowią niedozwolone postanowienia umowne;

e)  wyrywkowej ocenie dowodu z aneksu nr (...) oraz nie nadaniu odpowiedniego znaczenia § 1 aneksu nr (...), co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do błędnego wniosku, że zawarcie aneksu umożliwiającego spłatę kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, a także potwierdzenie - dotychczas stosowanych przez Bank - zasad ustalania kursów walut obcych nie ma znaczenia dla oceny spornych klauzul pod kątem ich abuzywności, gdyż wszelkie zdarzenia prawne, które wystąpiły po zawarciu umowy, w szczególności zmiany umowy w drodze aneksów, nie mają wpływu na możliwość uznania ich za niedozwolone klauzule umowne, podczas gdy na mocy aneksu nr (...) powód zyskał możliwość spłaty bezpośrednio w walucie indeksacji, tak więc powód skorzystał z możliwości wyeliminowania z umowy odwołania do kursu (...) ustalanego przez Bank i od daty zawarcia tego aneksu sporne postanowienia dotyczące indeksacji rat spłaty kredytu po kursie (...) Banku nie miały już zastosowania do stosunku zobowiązaniowego powoda. Od daty wejścia w życie aneksu nr (...) powód spłacał kredyt w ogóle bez stosowania rzekomo abuzywnych klauzul, co z kolei miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do przekonania, że klauzule indeksacyjne kształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz naruszały jego interesy, i to jeszcze w sposób rażący, co z pewnością traci aktualność po dacie zawarcia aneksu nr (...), a ponadto w konsekwencji powyższego doprowadziło Sąd I instancji do przekonania, że klauzule indeksacyjne stanowią niedozwolone postanowienia umowne;

f)  wyrywkowej ocenie dowodu z umowy oraz nienadaniu odpowiedniego znaczenia § 20 umowy i § 30 regulaminu regulującemu możliwość przewalutowania kredytu, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na nieustaleniu w stanie faktycznym istotnego faktu, że powód mógł w każdym czasie przewalutować kredyt, tak więc już w dniu podpisania umowy powód dysponował istotnym narzędziem kontroli poziomu ryzyka kursowego oraz wysokości kursów ustalanych przez Bank, które umożliwia zakończenie ekspozycji na to ryzyko oraz ustalanie kursów przez Bank, co z kolei miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do przekonania, że klauzule indeksacyjne kształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz naruszały jego interesy, i to jeszcze w sposób rażący, a m.in. na tej podstawie Sąd I instancji stwierdził nieważność umowy;

g)  wyrywkową i niewszechstronną ocenę dowodu z zeznań świadka J. Z. (1), a także pominięcie istotnych konsekwencji z nich wynikających, podczas gdy świadek zeznał m.in., że:

i.  „(...) rekomendacja była taka aby w pierwszej kolejności proponować klientowi zaciągnięcie kredytu w walucie w jakiej zarabia" (protokół rozprawy z dnia 13 września 2021 r. - 00:08:00-09:36);

ii.  „Informacje w jaki sposób będzie ustalany kurs franka były przedstawiane klientom. Były informacje o tym, że libor jest zmienny. Klient był informowany o tym Jakie są kursy" (protokół rozprawy z dnia 13 września 2021 r. - 00:16:57-00:26:20);

a w konsekwencji stwierdzić należy, że powód był informowany o sposobie ustalania stosowanych w umowie kursów (...), w tym również o sposobie ustalania równowartości w PLN zaciągniętego zobowiązania;

h)  bezpodstawne pominięcie okoliczności związanych ze sposobem wykonywania spornej umowy, w tym zwłaszcza związanych ze stosowanymi przez Bank zasadami ustalania wysokości kursów (...) i ich relacji do kursów stosowanych przez inne Banki, podczas gdy powyższe okoliczności świadczyć mogą o występującym przy podpisywaniu spornej umowy zgodnym zamiarze stron, w tym zwłaszcza o sposobie rozumienia spornych zapisów umowy przez jej strony, zaś to właśnie przez pryzmat powyższych okoliczności winno dokonywać się wykładni postanowień umowy. Nadto jak podkreśla się w orzecznictwie SN, którego wyrazem może być uchwała SN z dnia 20 czerwca 2018 r. (sygn. III CZP 29/17), to w jaki sposób dane postanowienie było stosowane może stanowić dowód wspierający tezę o jego uczciwości;

i)  bezpodstawne pominięcie faktu, iż powód w chwili podpisania spornej umowy posiadał wyższe wykształcenie ekonomiczne, dzięki czemu mógł nie tylko zrozumieć zakres ryzyk związanych ze sporną umową, ale również mógł zaciągnąć sporne zobowiązanie mając świadomość - przekazanych mu przez doradcę - zasad ustalania kursów (...) wykorzystywanych przy wykonywaniu spornej umowy.

co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do bezpodstawnego wniosku, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione oraz były sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes powoda, w konsekwencji były abuzywne, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność umowy (jedna z podstaw), względnie że umowa jest nieważna jako sprzeczna z zasadą swobody umów (druga z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda;

6.  art. 316 § 1 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę stanu prawnego obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy, a co za tym idzie - niezastosowanie przepisu dyspozytywnego w postaci art. 358 § 2 k.c., podczas gdy:

i.  zastosowanie tego przepisu było obowiązkiem Sądu pozwoliłoby Sądowi I instancji zastosować art. 358 § 2 k.c. i utrzymać umowę w mocy oraz rozliczyć ją w oparciu o uczciwy dla obu stron kurs średni NBP;

ii.  przy rozstrzyganiu o zgodności umowy z ustawą, wziąć należy pod uwagę treść art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego w brzmieniu z dnia zamknięcia rozprawy, a nie jedynie zawarcia umowy, jak to niezasadnie poczynił Sąd I instancji;

(...).  przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych przez powoda rat, można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c., która weszła w życie 24 stycznia 2009 roku, przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postępowania, nie ustaliłby nieważności umowy;

co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postępowania, nie stwierdziłby nieważności umowy i nie uwzględniłby roszczenia powoda o zapłatę i o ustalenie;

II.  naruszeniu przepisów prawa materialnego, a to:

1.  art. 56 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz.U. 2016 poz. 1988, dalej jako „Prawo bankowe") w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa") w zw. z art. 353 1 k.c., poprzez ich niezastosowanie i ocenę, że Bank rzekomo mógł dowolnie ustalać kursy walut stosowane do przeliczeń, czego skutkiem miałoby być przekroczenie granic swobody umów, a w konsekwencji nieważność umowy, podczas gdy samo odesłanie do konkretnych kursów publikowanych przez bank, skutkuje koniecznością stwierdzenia, że treść stosunku prawnego pomiędzy stronami eliminuje możliwość stosowania dowolnie ustalonych kursów, a ponadto, stosownie do ustawy antyspreadowej, nawet gdyby strony nie ustaliły mechanizmu wyznaczania wysokości świadczeń wystarczająco precyzyjnie, czemu pozwany zaprzecza, skutkiem tego winno być uzupełnienie stosunku prawnego zgodnie z postanowieniami ustawy antyspreadowej, ale nie nieważność mechanizmu indeksacji kredytu, a tym bardziej nie nieważność umowy;

2.  art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niezasadne zastosowanie i stwierdzenie, że umowa stanowiła czynność prawną sprzeczną z ustawą, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;

3.  z ostrożności procesowej, skarżący zarzucił naruszenie art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. in fine, poprzez ich błędne zastosowanie (względnie niezastosowanie, w zakresie wskazanych tam wyjątków) i niezasadne stwierdzenie, że bez odesłania do (...) pozwanego Banku sporna umowa nie może być dalej wykonywana, a w konsekwencji stwierdzenie, że nieważność części czynności prawnej (klauzul indeksacyjnych w zakresie w jakim odsyłają do Tabeli Kursów Pozwanego Banku), skutkuje nieważnością całej umowy, pomimo, że bez spornych postanowień umowa i tak zostałaby zawarta, kwestia konkretnie wykorzystywanej tabeli kursowej miała znaczenie wtórne, drugorzędne, wobec zgodnego celu stron umowy, jakim było zawarcie umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem (...), a ponadto istnieje dyspozytywny przepis ustawy przewidujący skutek braku uregulowania pomiędzy stronami sposobu określania wartości waluty (kursu), tj. w szczególności art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy;

4.  art. 22 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c., poprzez błędną wykładnię art. 22 1 k.c. i niezasadne zastosowanie art. 385 1 § 1 k.c. i stwierdzenie, że powód miał w stosunku prawnym zawartym na podstawie umowy status konsumenta, a sporne klauzule mają charakter abuzywny, podczas gdy umowa nie ma konsumenckiego charakteru, co wyklucza możliwość stwierdzenia abuzywności jej klauzul;

5.  art. 385 1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385 1 § 3 k.c., i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385 1 § 3 k.c.;

6.  art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są (1) niejednoznaczne (2) sprzeczne z dobrymi obyczajami i (3) rażąco naruszają interes konsumenta;

7.  art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie abuzywności spornych klauzul oraz konieczności uznania ich za niewiążące, podczas gdy sporne klauzule w kwestionowanym brzmieniu zostały już wyeliminowane ze stosunku prawnego pomiędzy stronami, zgodną wolą stron, poprzez podpisanie stosownego aneksu do umowy;

8.  art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści umowy klauzul indeksacyjnych, umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;

9.  art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank;

10.  art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez ustalenie nieważności umowy, podczas gdy:

a)  sporny kredyt jest szczególnym rodzajem kredytu walutowego, tj. kredytem indeksowanym, w którym Bank faktycznie udostępnia kredytobiorcom ustaloną kwotę kredytu w (...) (a wypłaca równowartość tej kwoty w PLN wyłącznie na życzenie kredytobiorcy z uwagi na walutę kredytowanego celu), saldo kredytu określa się w (...), podobnie jak wysokość rat i którego saldo i poszczególne raty spłaty są wyrażone we franku szwajcarskim i w tej walucie są spłacane, co jest istotą kredytu indeksowanego walutą obcą, czyli rodzaju kredytu powszechnie znanego i stosowanego w ten sam sposób od wielu lat w obrocie bankowym oraz wprost przewidzianym przepisami prawa (w tzw. ustawie antyspreadowej);

b)  sposób zastosowania przez Bank mechanizmu indeksacji polegający na stosowaniu w tym celu dwóch różnych kursów (...) był w pełni uzasadniony; stosowanie kursu kupna (...) do przeliczenia salda kredytu po jego uruchomieniu oraz kursu sprzedaży (...) do przeliczenia wartości poszczególnych rat spłaty kredytu uzasadnione jest faktem, że w przypadku obu tych czynności dochodzi do wymiany waluty (transakcji przewalutowania), odpowiednio odkupienia przez Bank (...) od powoda w momencie uruchomienia kredytu oraz sprzedaży (...) powodowi w momencie spłaty rat kredytu z rachunku bankowego powoda;

c)  nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Banku interpretacji prawa i faktów istnieje możliwość zastąpienia spornych zapisów przepisami prawa dyspozytywnego tj. odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego (w ramach którego faktycznie umowa była zawarta i wykonywana), ewentualnie do kursu średniego NBP z dat poszczególnych płatności rat spłaty kredytu;

d)  Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć - tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez Sąd nieważności umowy z 2008 roku, tylko dlatego, że pełnomocnik powoda wiele lat później złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony w 2008 roku, jego woli w 2008 roku, sensu umowy, sytuacji majątkowej powoda w 2008 roku oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego;

e)  Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

f)  Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów Banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. Orzeczenie Sądu I instancji uwzględnia jedynie interes powoda bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie;

11.  art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Banku - zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie (...)/PLN;

12.  art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna (...) (takim jak konkretny kurs wskazany w TK na daną historyczną datę);

13.  art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna;

14.  art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i dokonanie błędnej wykładni oświadczeń woli stron. Okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia (w szczególności wpisanie do umowy odwołań do TK, które następnie zostały uznane przez Sąd I instancji za abuzywne) – jeżeli Sąd Odwoławczy nie przyjmie interpretacji przedstawionej powyżej - nakazują tłumaczyć to postanowienie kierując się wolą stron wyrażoną w innych postanowieniach umowy, w szczególności opisanie salda kredytu kwotą wskazaną informacyjnie w § 1 ust. 1 umowy, tj. 35.999,70 CHF (powód godził się na taką wartość swojego zobowiązania, podpisując umowę);

15.  art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, podczas gdy, spór prawny pomiędzy stronami jednoznacznie rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę - co przesądza o braku interesu prawnego po stronie powodowej;

16.  art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powoda (co nie miało miejsca), jak również nie wzięcie pod uwagę, że Bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez Bank-tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LIBOR 3M dla (...));

17.  art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu płacone przez powoda, którym odpowiada zasądzona kwota (Sąd I instancji uznał, że powód ma prawo do zwrócenia mu całości spłaconych przez niego rat kredytu) rzekomo nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3-letniemu terminowi przedawnienia, jak to podnosił pozwany zgłaszając zarzut przedawnienia;

z ostrożności procesowej, skarżący zarzucił naruszenie:

18.  art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego Banku;

19.  z art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz.U. z 2016 r., poz. 160), niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów Pozwanego Banku;

20.  art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w umowie, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego Banku;

21.  art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj., zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału. Okoliczność ta potwierdza, że nawet w przypadku przyjęcia najmniej korzystnej dla pozwanego interpretacji stanu faktycznego i interpretacji przepisów, przedstawionej w uzasadnieniu wyroku, zupełnie niezasadne w świetle rozważań Sądu I instancji było zasądzenie na rzecz powoda świadczenia pieniężnego w żądanej wysokości. Sąd powinien ocenić ew. wysokość wzbogacenia po stronie pozwanego i na tej zasadzie ocenić wysokość roszczenia o zapłatę (tzw. „teoria salda");

22.  art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku Bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa wobec Banku w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W każdym alternatywnym przypadku skarżący wniósł o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za postępowanie I instancji oraz za postępowanie II instancji, według norm przepisanych.

Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Pozwany w toku postępowania apelacyjnego pismem datowanym na dzień 20 kwietnia 2023 roku, zgłosił zarzut potrącenia kwoty 72.395,40 zł należnej Bankowi z tytuły wypłaconego kapitału z dochodzoną przez powoda wierzytelnością w przedmiotowej sprawie. Na wypadek nieuwzględnienia zarzutu potrącenia, pozwany podniósł ewentualny zarzut zatrzymania kwoty 81.125,35 zł wraz z należnymi odsetkami ustawowymi do czasu zaofiarowania przez powoda zwrotu świadczenia wzajemnego w kwocie 72.395,40 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Postanowieniem z dnia 5 września 2023 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi, zawiesił postępowanie apelacyjne ze skutkiem od dnia 20 lipca 2023 roku na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. (pkt 1); na podstawie art. 174 § 3 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie syndyka masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. (pkt 2). (k. 445)

Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2024 roku Sąd Apelacyjny na podstawie art. 180 § 1 pkt 5b k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. podjął postępowanie apelacyjne w zakresie roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu z udziałem Syndyka masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. (pkt 1). (k. 569)

Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:

Postanowieniem z 20 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w W. w sprawie WAI MIGU/188/2023 ogłosił upadłość (...) Bank SA (okoliczność bezsporna).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Sąd ad quem wskazuje, że powód w przedmiotowej sprawie dochodzi dwóch roszczeń – o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego i o zapłatę. Bezspornym jest także fakt, że doszło do ogłoszenia upadłości (...) Bank SA, postanowieniem z 20 lipca 2023 r. w sprawie WAI MIGU/188/2023.

W ocenie Sądu Odwoławczego decyzja ta pozostaje bez wpływu na kwestię możliwości prowadzenia postępowania apelacyjnego w części odnoszącej się do roszczenia o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego. Roszczenie o ustalenie nieistnienia (nieważności) umowy jest roszczeniem niepieniężnym, które nie dotyczy masy upadłości. Zdaniem Sądu Apelacyjnego roszczenie o ustalenie stanowi roszczenie odrębne od ewentualnego zgłoszenia wierzytelności pieniężnej, wynikającej z umowy kredytu bankowego waloryzowanego, indeksowanego lub denominowanego kursem (...), tak jak sporna umowa. W ocenie Sądu ad quem roszczenie o ustalenie nieważności umowy kredytu nie przekształca się w trybie art. 91 ust. 2 Prawa upadłościowego w roszczenie pieniężne i nie podlega zgłoszeniu w trybie art. 236 i nast. Postępowanie sądowe co do roszczenia pieniężnego powinno być zawieszone z mocy art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego w związku z art. 180 § 1 pkt 5 b k.p.c. Prawa upadłościowego. Zaś zdaniem Sądu Apelacyjnego roszczenie o ustalenie wykracza przedmiotowo poza granice dochodzonego roszczenia o zapłatę. Przepis art. 145 Prawa upadłościowego zakazuje podejmowania postępowań tylko co do roszczeń, które podlegają rozpoznaniu w postępowaniu upadłościowym, ale takim roszczeniem nie jest ustalenie nieważności przedmiotowej umowy.

W tym miejscu trzeba wskazać, że Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 września 2024 roku w sprawie III CZP 5/24 (Legalis nr 3123507) wskazał, że postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą „o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości” w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, a tym samym może być podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka, co Sąd drugiej instancji w tym składzie podziela.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny podjął zawieszone postępowanie w zakresie roszczenia powoda o ustalenie nieistnienia umowy, co skutkowało wydaniem wyroku częściowego (art. 317 k.p.c.).

Apelacja pozwanego w zakresie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego okazała się niezasadna i podlegała oddaleniu.

Sąd Odwoławczy podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania, zgodnie z treścią art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku. Podobnie – zgodnie z treścią punktu 2) przywołanego wyżej przepisu – Sąd ad quem za trafne uznaje także wywody prawne Sądu I instancji, przez co zbędnym jest ich powielanie.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – w tym Sądu Najwyższego – Sąd Apelacyjny formalnie jedynie zaznacza, że z przewidzianego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji. Wystarczy, jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia (vide: uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 r., I CSK 709/20 i powołane tam orzecznictwo). Zgodnie z art. 327 1 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły. Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane, można je rozważać łącznie, chwytając oś problemu, byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem, dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 r., I UK 437/19, LEX nr 3080392).

Nie sposób podzielić zarzutu naruszenia art. art. 227 k.p.c. w zw. z 233 § 1 k.p.c. Dokumenty na płycie CD takie jak: „Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki. Wpływ na instytucje kredytowe", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, W., 2016; „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, W. 2013; „Raport UOKiK dotyczący spreadów”, wrzesień 2009; „Biała księga kredytów frankowych w Polsce" opracowana przez (...) Banków (...) w marcu 2015 roku; S. Pierwszego Prezesa SN / Biura Studiów i Analiz SN z dnia 6 września 2016 roku; S. Prezesa (...) z dnia 16 czerwca 2016 r. wraz z załącznikiem, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i zasadnie nie stanowiły podstawy dokonanych ustaleń faktycznych, gdyż oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone, po myśli art. 385 1 § 1 k.c., dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), a w/w dokumenty miały na celu określenie praktyki kształtowania kursów walutowych, co dotyczyło sposobu wykonywania umowy kredytu, który nie został jednoznacznie zdefiniowany w umowie kredytowej.

Za chybiony należało też uznać zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 271 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka P. S.. Po pierwsze świadek nie uczestniczył w procesie zawierania umowy kredytu z powodem. Przez co zeznawał na fakty dotyczące ogólnej procedury kontraktowania umowy kredytu indeksowanego do (...), co nie stanowiło istoty sprawy, przy czym świadek w istocie nie znał nawet przebiegu procesu zawierania umowy kredytu indeksowanego do (...), a jedynie miał wiedzę o pewnych jego etapach. Dalej wskazać należy, że to do kognicji Sądu należy ocena czy Bank mógł w sposób dowolny ustalać kursy walut. Zaznaczenia wymaga, że w umowie kredytu wskazano jedynie w formalny sposób ustalania przez pozwany Bank tabel kursowych, co zostanie szerzej omówione w dalszej części uzasadnienia. Zatem, w istocie Bank mógł ustalać kursy walut w sposób arbitralny, powód nie miał możliwości sprawdzenia czy określone kursy w tabeli kursowej Banku były w prawidłowej wysokości. Z tej też przyczyny irrelewantne dla rozstrzygnięcia sprawy było to, czy Bank ustalał kursy walut w sposób rynkowy czy też nie, jako że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała SN z dnia 20 czerwca 2018 rok, III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Dalej, trzeba wskazać, że kwestia spreadu i jego wysokości także nie została jednoznacznie sprecyzowana w umowie kredytu, z tego też powodu, zeznania świadka w tym zakresie nie miały znaczenia dla rozpoznania sprawy. Zaś zasady funkcjonowania kredytu waloryzowanego do waluty obcej, wpływ kursu na funkcjonowanie kredytu, przyczyny występowania różnic w wysokości oprocentowania kredytów udzielonych w walucie polskiej i waloryzowanych kursami walut obcych, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż okoliczności te nie dotyczą stosunku prawnego łączącego strony.

W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, brak jest podstaw dla podważenia oceny zebranych dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji. Niezasadny pozostaje w tej materii zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. dla którego skuteczności wymaga się wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego przy ocenie konkretnego dowodu, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56096).

Skarżący zarzucił naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, w szczególności przez przyjęcie, że powód zawarł przedmiotową umową jako konsument, Bank miał możliwość dowolnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych, sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, wyrywkową ocenę podpisanych przez stron aneksów, brak uwzględnienia możliwości przewalutowania umowy kredytu przez kredytobiorcę, nieuwzględnienie zeznań świadka J. Z. (2) (w apelacji pozwany wskazał, że Sąd błędnie ocenił zeznania świadka J. Z. (1), ale osoba o tym nazwisku nie uczestniczyła w procesie zawierania umowy kredytu z powodem, zatem Sąd Apelacyjny przyjął, że w istocie chodziło o zeznania świadka J. Z. (2)), pominięcie okoliczności związanych ze sposobem wykonywania spornej umowy, pominięcie, że powód w dacie zawierania umowy kredytu posiadał wyższe wykształcenie ekonomiczne.

Podniesione przez apelującego liczne zarzuty dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (poza oceną zeznań świadka J. Z. (2)) w istocie były ukierunkowane na podważenie oceny prawnej wyników postępowania dowodowego.

Ocena czy pozwany zawierając sporną umowę działał jako konsument, czy pozwany miał możliwość dowolnego ustalania kursów walut, czy kredytobiorca miał wpływ na treść kwestionowanych obecnie postanowień niedozwolonych, czy zawarcie przez stron aneksów do umowy i możliwość przewalutowania umowy kredytu, sposób wykonywania umowy kredytu wpływała na kwestię ewentualnej abuzywności postanowień indeksacyjnych, stanowiła element subsumpcji poprawnie ustalonego stanu faktycznego pod normę prawa materialnego tj. art. 385 1 k.c., co pozostaje poza zakresem zastosowania przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Apelujący w treści wskazanych zarzutów w istocie odwołuje się do rozważań prawnych Sądu pierwszej instancji, a nie do ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, i polemizuje z oceną prawną Sądu a quo, przedstawiając własną interpretację okoliczności zawarcia umowy kredytowej. Tymczasem ewentualne błędy w tym zakresie mogą być zwalczane jedynie za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego, co zresztą apelujący w rozpatrywanej apelacji także podniósł przy zarzucie naruszenia prawa materialnego - art. 385 1 k.c. Sąd II instancji poczyni odpowiednie rozważania w tym zakresie w dalszej części uzasadnienia.

Trzeba wskazać, że Sąd Okręgowy poczynił ustalenia faktyczne w oparciu o dokumenty takie jak: umowa (przy czym ustalono treść § 6 ust. 1 umowy kredytu), aneks nr (...), aneks nr (...), wydruk (...), regulamin, wniosek o kredyt, decyzja kredytowa, oświadczenie kredytobiorcy z dnia 13 maja 2008 roku k. 219, potwierdzanie wypłaty, dyspozycja uruchomienia kredytu, historia zadłużenia, historia indeksów, reklamacja, odpowiedź Banku na reklamację, uznał za wiarygodne, obdarzył je mocą dowodową i dokonał na ich podstawie ustaleń w istocie zbieżnych z twierdzeniami pozwanego Banku, jednakże subsumpcja tak określonego stanu faktycznego do przepisu art. 385 1 § 1 i § 3 k.c. doprowadziła Sąd do wniosków zgoła odmiennych od tych, które oczekiwałby pozwany, m. in., że powód działał jako konsument, dokumenty przedłożone przez pozwanego nie świadczą w żadnej mierze o indywidualnym uzgodnieniu spornych postanowień umowy, ani też nie dowodzą dopełnienia przez bank obowiązków informacyjnych, jak również, że bank miał możliwość dowolnego ustalania kursów walut w swoich tabelach kursowych.

W ocenie Sądu Odwoławczego, Sąd a quo, prawidłowo nie dokonał ustaleń faktycznych w oparciu o zeznania świadka J. Z. (2). W tym miejscu trzeba wskazać, że świadek pomimo tego, ze brała bezpośredni udział przy kontraktowaniu umowy kredytowej z powodem, to go nie pamiętała, jak też nie kojarzyła okoliczności zawarcia umowy, ani pouczeń czy przedstawianych informacji. Zatem, świadek w swoich zeznaniach podawała jedynie ogólnie obowiązujące w pozwanym Banku procedury, przy czym nie mogła zapewnić o tym, że zostały one dokładnie wypełnione w relacji z powodem. Z tej też przyczyny zeznania świadka mimo tego, że są wiarygodne, nie znalazły odzwierciedlenia w ustaleniach faktycznych. Istotą przedmiotowej sprawy było ustalenie jakie faktycznie pouczenia powód otrzymał, a świadek nie miała wiedzy na ten temat, bo nie kojarzyła powoda. Następnie trzeba zauważyć, że nawet świadek J. Z. (2) podała, że „pamiętam, że można było negocjować prowizję, czy pozostałe elementy nie pamiętam. W mojej gestii nie leżała kwestia negocjacji. (…) nie zdarzyło mi się, aby na żądanie klienta z umowy usunięto klauzule waloryzacyjne.” zeznania świadka na rozprawie w dniu 13 września 2021 roku k. 257 odw. Z powyższych zeznań należy wywieść, że nieliczne warunki umowy (takie jak prowizja) faktycznie kredytobiorca mógł negocjować. Pozostałe warunki umowy, w szczególności treść klauzul waloryzacyjnych, nie podlegały wspólnym uzgodnieniom z kredytobiorcą. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe zeznania są w istocie zbieżne w tym zakresie z zeznaniami powoda, który podał, że „to była umowa ogólna, wielostronicowa, i raczej nie było możliwości negocjowania warunków umowy (…) umowy nie można było negocjować, bo mi umowę przedstawiono. Było narzucone oprocentowanie na jakimś pierwszym spotkaniu z przedstawicielem banku” zeznania powoda na rozprawie w dniu 13 września 2021 roku, k. 258.

Sąd ad quem uznał za nietrafne także podnoszone przez skarżącego zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 299 k.p.c. poprzez ustalenie stanu faktycznego w oparciu o zeznania powoda. Zaprezentowany przez pozwanego materiał dowodowy, w tym dowód z zeznań świadków P. S. i J. Z. (2), nie wyjaśniał spornych okoliczności dotyczących dopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy oraz ewentualnego indywidualnego uzgodnienia przez strony jej postanowień kwestionowanych w pozwie, stąd potrzeba sięgnięcia do dowodu z art. 299 k.p.c. Okoliczność, że strona powodowa jest zainteresowana wynikiem sprawy, nie może skutkować tym, że Sąd winien negować jej zeznania. Dowód ten, tak jak i inne dowody, podlega ocenie co do wiarygodności, która powinna nastąpić zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Nie może oznaczać jej naruszenia jedynie to, iż określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego. Zeznania świadka P. S. nie rzutują na ocenę wiarygodności zeznań powoda. W istocie świadek nie miał wiedzy o procesie kontraktacji umowy kredytowej indeksowanej do waluty obcej i udzielanych kredytobiorcy informacji. Na ocenę zeznań powoda nie rzutowały także zeznania świadka J. Z. (2). Z dokumentacji wynika, że świadek brała osobiście udział w procesie zawierania umowy kredytu z powodem jednak mimo to nie kojarzyła powoda, ani treści udzielonych mu informacji. Zatem, zeznania świadka dotyczyły ogólnych procedur zawierania umowy kredytowej. W tym miejscu trzeba wskazać, że samo obowiązywanie w Banku pewnych procedur nie świadczy o tym, że były one faktycznie przestrzegane w relacji z powodem.

Sąd Odwoławczy zauważył także, że zeznania powoda różniły się od podpisanych przez powoda oświadczeń wynikających z oświadczenia kredytobiorcy o wyborze waluty obcej z dnia 13 maja 2008 roku (k. 219), czy z § 1 ust. umowy kredytu. Uwzględniając jednak, że treść powyższego oświadczenia jak i umowy kredytowej, została przygotowana przez pozwanego i stanowiła gotowy wzorzec, na którego treść powód nie miał żadnego wpływu, a którą był zobligowany podpisać, o ile chciał zawrzeć umowę kredytu, to należało dojść do wniosku, że w/w oświadczenia nie musiały odzwierciedlać informacji, które zostały faktycznie udzielone kredytobiorcy.

Nie mógł się ostać także zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 316 k.p.c., które miało się wyrażać w rozstrzyganiu o skutkach abuzywności wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy kredytu. Skarżący łączy tak opisane uchybienie z potrzebą zastosowania w rozpatrywanej sprawie przepisów prawa materialnego, a nie procesowego. Tymczasem powołany art. 316 § 1 k.p.c. jest wyrazem zasady aktualności orzekania, zgodnie z którą chwilą miarodajną dla oceny sprawy będącej podłożem wyroku, pod względem faktycznym i prawnym, jest chwila zamknięcia rozprawy. Przepis ten w żadnym razie nie rozstrzyga jednak o tym, które przepisy prawa materialnego znajdują zastosowanie w okolicznościach sprawy i nie modyfikuje reguł wynikających z norm intertemporalnych. Jako przepis prawa procesowego w żadnym razie nie zmienia również przesłanek zastosowania danej normy prawa materialnego, w tym tych odnoszących się do wskazanego przez ustawodawcę stanu miarodajnego dla dokonania oceny prawnej. Istota zagadnienia sprowadza się bowiem do braku podstaw dla uzupełnienia luki powstałej po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień regulujących mechanizm waloryzacji, o czym mowa będzie w dalszych rozważaniach.

Przechodząc do podniesionych przez pozwanego zarzutów materialnych, to należało je uznać za chybione.

Na wstępie tej części rozważań należy zaznaczyć, że zdaniem Sądu Apelacyjnego przedmiotowe powództwo opierało się na przepisach prawa konsumenckiego (art. 385 1 k.c. i nast.), które z racji tego, że wyprzedzają przepisy ogólne prawa cywilnego (art. 58 k.c., 353 k.c., 69 prawa bankowego), wyłączyły ich stosowanie. Zaznaczyć wypada, że Sąd I instancji rozpoznał zakwestionowane postanowienia indeksacyjne w kontekście normy (...) k.c. i uznał bezskuteczność umowy na podstawie art. 385 1 k.c., co Sąd Apelacyjny akceptuje i podziela. Uwzględniając powyższe rozważania, bezprzedmiotowe były uwagi skarżącego o niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd Okręgowy normy art. 56 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c., art. 58 § 1 k.c.

Sąd Odwoławczy w całości podziela rozważania Sądu Okręgowego w przedmiocie stwierdzonej abuzywności postanowień indeksacyjnych, a także braku możliwości utrzymania w mocy umowy kredytowej po wyeliminowaniu z niej niedozwolonych postanowień.

W ocenie Sądu ad quem, podobnie jak i Sądu I instancji powód zawierając sporną umowę kredytu występował w charakterze konsumenta (22 1 k.c.).

Zgodnie z art. 22 1 k.c., konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z prowadzoną przez tę osobę fizyczną działalnością gospodarczą lub wykonywaną działalnością zawodową. W świetle przytoczonej normy, status osoby fizycznej jako konsumenta wyznaczany jest w ramach konkretnej czynności prawnej dokonywanej z przedsiębiorcą z uwzględnieniem jej rodzaju i celu. Nie decyduje o nim to, czy dana osoba prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową, lecz to, czy czynność zdziałana z przedsiębiorcą pozostaje w bezpośrednim związku z tą działalnością (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2002 r., (...) 314/22, OSNC-ZD 2022, Nr 4, poz. 50). Brak ustawowego określenia przesłanek rozróżnienia bezpośredniego i pośredniego związku czynności prawnej z działalnością gospodarczą lub zawodową pozostawia ich określenie sądowi orzekającemu w sprawie. Punktem odniesienia dla oceny związku czynności prawnej z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą jako bezpośredniego lub pośredniego, są okoliczności danej sprawy istniejące w czasie dokonywania skonkretyzowanej czynności. Właściwe dla jej dokonania są kryteria rodzaju czynności prawnej i jej przedmiotu, typowego charakteru czynności ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą, przeznaczenia nabywanego towaru lub usługi dla celu bezpośrednio lub pośrednio związanego z działalnością gospodarczą (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 3 października 2014 r. V CSK 630/13, OSNC 2015, nr 7-8, poz. 96 i 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11; w orzecznictwie unijnym wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 lipca 1997 r., C-269/95, B., EU:C:1997:337, pkt 16; z 20 stycznia 2005 r., C-464/01, G., EU:C:2005:32, pkt 36 oraz z 25 stycznia 2018 r., C-498/16, S., EU:C:2018:37, pkt 29.

Z doktryny wynika, że bezpośredni związek dokonanej czynności prawnej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową istnieje wówczas, gdy dokonana czynność prawna nie zmierza przynajmniej częściowo do zaspokojenia osobistych (konsumpcyjnych) potrzeb. Tym samym niezasadne byłoby przyznanie ochrony konsumenckiej przedsiębiorcom dokonującym czynności prawnej wprawdzie poza zakresem prowadzonej działalności gospodarczej, ale w związku z tą działalnością. Wykluczenie bezpośredniego związku czynności prawnej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową można natomiast rozważać w tych sprawach, w których przynajmniej w części zachowany jest konsumencki, osobisty cel lub przedmiot danej czynności. Chodzi więc o sytuacje, w których dana czynność prawna przedsiębiorcy obejmuje świadczenie, którego przedmiot może służyć zarówno do użytku osobistego, jak i zawodowego, i czynność ta dokonywana jest przez przedsiębiorcę przynajmniej częściowo w celu osobistym (konsumpcyjnym). Nie bez znaczenia jest to, czy konsumencki charakter danej czynności został ujawniony drugiej stronie stosunku prawnego lub był dla niej rozpoznawalny; posłużenie się przy zawieraniu umowy przez osobę fizyczną firmą tej osoby fizycznej jako przedsiębiorcy, pieczątką, danymi identyfikującymi przedsiębiorcę (NIP, REGON, rachunek bankowy przedsiębiorcy) lub dokumentami właściwymi dla przedsiębiorców i ich działalności powinno zasadniczo wykluczyć możliwość przypisania tej umowie charakteru konsumenckiego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2023 r., (...) 914/22, wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2022 r., (...) 314/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 11 lipca 2023 r., I CSK 5084/22).

Art. 22 1 k.c. nie wskazuje, w jaki sposób oceniać status konsumenta w przypadku czynności, które służą mieszanym (podwójnym) celom. (...) w wyroku z dnia z dnia 8 czerwca 2023 roku w sprawie o sygn. akt C-570/21 wskazał, że pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE L z 1993 r., Nr 95, s. 29) obejmuje osobę, która zawarła umowę kredytu do użytku częściowo związanego z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a w części niezwiązanego z tą działalnością, wspólnie z innym kredytobiorcą, który nie działał w ramach swojej działalności gospodarczej lub zawodowej, jeżeli cel działalności gospodarczej lub zawodowej jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy. W celu ustalenia, czy dana osoba jest objęta zakresem pojęcia „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13, a w szczególności, czy gospodarczy cel umowy kredytu zawartej przez tę osobę jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy, sąd odsyłający jest zobowiązany uwzględnić wszystkie istotne okoliczności towarzyszące tej umowie, zarówno ilościowe, jak i jakościowe, takie jak w szczególności podział wykorzystania pożyczonego kapitału na działalność zawodową i pozazawodową, a w przypadku większej liczby kredytobiorców okoliczność, że tylko jeden z nich realizuje cel gospodarczy lub że kredytodawca uzależnił udzielenie kredytu przeznaczonego na cele konsumenckie od częściowego przeznaczenia pożyczonej kwoty na spłatę długów związanych z działalnością gospodarczą lub zawodową.

Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy wskazać trzeba, że z komparycji przedmiotowej umowy kredytu jednoznacznie wynika, że kredyt został udzielony osobie fizycznej, a nie przedsiębiorcy. Faktycznie powód zarejestrował w mieszkaniu wyremontowanym ze środków kredytu od pozwanego, prowadzenie działalności gospodarczej, lecz w ocenie Sądu Apelacyjnego owe zarejestrowanie działalności służyło jedynie celom ewidencyjnym. Z godnych wiary zeznań powoda wynika, że wyremontowane mieszkanie służyło mu w celach bytowych, a nie powiązanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Powód w godnych wiary zeznaniach wskazał, że nie prowadził w tej nieruchomości działalności gospodarczej. Wykonywał ją w innym miejscu, na ulicy (...), gdzie miał bazę. Nadto, uwzględniając charakter prowadzonej przez powoda działalności, tj. zagospodarowanie terenów zielonych, należy wykluczyć, by powód faktycznie wykonywał działalność w miejscu jej zarejestrowania. Dalej, trzeba wskazać, że pozwany w toku przedmiotowego postępowania nie podniósł takich zarzutów, które by podważały status powoda jako konsumenta w chwili zawierania zakwestionowanej umowy kredytu.

Analizowane postanowienia umowy kredytowej, zdaniem Sądu drugiej instancji nie zostały przez uzgodnione z powodem. Do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku o udzielenie kredytu, umowy kredytu i regulaminu. O indywidualnym uzgodnieniu spornych postanowień nie świadczy wybór przez powoda określonego produktu oferowanego przez Bank tj. kredytu waloryzowanego kursem (...), a zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznacza, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji. Wniosek kredytowy nie określał klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierał żadnych informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. Na postawie tego dokumentu niemożliwym jest uznanie, że strony indywidualnie uzgodniły postanowienia umowy kredytu dotyczące indeksacji. Co prawda w umowie kredytu w § 6 ust. 1 wskazano definicję bankowej tabeli kursów dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, lecz w oparciu o nią konsument nie miał realnej możliwości sprawdzenia, czy ustalone przez Bank tabele kursowe, były prawidłowe. Ponadto powód w wiarygodnych zeznaniach wskazał, że nie negocjował treści umowy kredytowej („propozycje do kredytu były narzucone. Pytałem o możliwość negocjacji. Powiedziano mi, że warunki są takie jak zostały przedstawione”– przesłuchanie powoda na rozprawie w dniu 13 września 2021 roku -k. 258 odw.).

Sama znajomość przez konsumenta treści danego postanowienia i jego rozumienie, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083).

Dokonanie przez konsumenta wyboru pomiędzy różnego rodzaju wzorcami umów lub alternatywnymi postanowieniami umownymi oferowanymi przez bank nie stanowi formy indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych w rozumieniu art. 385 1 § 3 w związku z § 1 art. 385 1 KC, tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 2024 roku, (...) 358/23, L..

Ponadto podkreślić trzeba, że podpisana przez strony umowa kredytu została zawarta na standardowym druku umowy, nie można z niej wywieść, tego że powód miał wpływ na jej treść w kwestionowanym obecnie zakresie. Sąd Apelacyjny zauważa nadto, że brak możliwości negocjowania warunków umów kredytowych przez konsumentów jest w zasadzie faktem notoryjnym. Podczas zawierania umowy z profesjonalnym kontrahentem jakim jest bank, przyszły kredytobiorca ma z reguły bardzo niewielki, jeśli w ogóle jakikolwiek wpływ na treść praw i obowiązków stron. Wybór konsumenta zwykle ogranicza się do zaakceptowania warunków odgórnie narzuconych przez bank lub też do rezygnacji z zawarcia umowy. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje podstaw do przyjęcia, że w analizowanym stanie faktycznym miała miejsce sytuacja odmienna.

Pozwany w apelacji wskazywał, że powód decydował o dacie uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń. Skarżący zdaje się jednak, że zapomniał o treści § 9 ust. 3 umowy, zgodnie z którym uruchomienie kredytu lub transzy kredytu winno nastąpić nie później niż w terminie 7 dni roboczych od daty złożenia wniosku o wypłatę wraz z dokumentacją, o której mowa w umowie z zastrzeżeniem § 5 ust. 1. Powód złożył wniosek o wypłatę kredytu w dniu 29 maja 2008 roku (k. 224-225), zaś kredyt został uruchomiony w dniu 5 czerwca 2008 roku, przy zastosowaniu kursu kupna z dnia 4 czerwca 2008 roku (dyspozycja k. 226, zaświadczenie k. 58). Zatem, trudno przyjąć, by powód tydzień przed wypłatą środków kredytu mógł wiedzieć po jakim kursie zostanie mu przeliczony kredyt. Nadto, powód pomimo formalnego wskazania w umowie kredytu sposobu budowania tabel kursowych, w istocie dalej nie wiedział w oparciu o jakie wskaźniki będą one ustalane.

W ocenie Sądu ad quem, postanowienia waloryzacyjne umowy kredytu wyczerpują dyspozycję art. 385 1 § 1 k.c. Są nieprecyzyjne oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony, tj. Banku. Na podstawie przedmiotowej umowy kredytu, której treść została przygotowana przez Bank, przyznano pozwanemu prawo do arbitralnego ustalania wysokości kursu sprzedaży i kupna walut w tabeli kursowej, który wpływał na wysokość zobowiązania powoda. Zaznaczyć trzeba, że w umowie kredytu w § 6 ust. 1 oraz w § 2 Regulaminu wskazano, iż tabela kursów jest sporządzana przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich NBP, tabela miała być sporządzana o godzinie 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązywać przez cały następny dzień roboczy. W ocenie Sądu Apelacyjnego z powyższego zapisu wynika, że tabela kursów ustalana przez pozwany Bank miała być tworzona w oparciu o kursy obowiązujące na rynku międzybankowym. Jednak w umowie nie sprecyzowano pojęcia rynek międzybankowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego pojęcie „kursów obowiązujących na rynku międzybankowym” jest niedookreślone. Nie wiadomo czy podstawę ustalania tabeli kursowej pozwanego będą stanowić kursy obowiązujące na międzybankowym rynku krajowym, europejskim, czy też światowym, ani jakie dokładnie kursy będą brane pod uwagę, czy chodzi o kurs dolara, franka szwajcarskiego, czy kurs jeszcze innej waluty, a może jakiejś kompilacji różnych kursów. Dodatkowo nie wiadomo co oznacza pojęcie „na podstawie”, czy pozwany Bank będzie uprawniony do doliczenia do kursu obowiązującego na rynku międzybankowym swojej marży, spreadu i w jakiej wysokości. Jednocześnie z definicji nie wynika jakie znacznie dla wysokości kursu ustalonego przez Bank ma wysokość średniego kursu NBP, pomimo tego że w § 6 ust. 1 uzależniono sporządzenie bankowej tabeli kursów od ogłoszenia kursu NBP. Dodatkowo z § 6 ust. 1 umowy nie wynika jak duża zmiana „kursu obowiązującego na rynku międzybankowym” względem średniego kursu NBP, będzie skutkować zmianą wysokości kursów walut obowiązujących w pozwanym Banku. Zatem, choć w umowie zawarto pozornie definicję tabeli kursowej, to i tak na jej podstawie powód nie mógł dowiedzieć się jak i w oparciu o jakie kryteria, będzie ona w istocie budowana. Kredytobiorca mógł być jedynie pewny, że tabela kursowa zostanie ustalona przez pozwanego o godzinie 16 każdego dnia roboczego i że będzie obowiązywać w następnym dniu roboczym, poza tym, kredytobiorca nie mógł w żaden sposób odtworzyć metodologii budowania tabel kursowych przez pozwanego. Zatem, choć w umowie zawarto definicję tabeli kursowej, to i tak na jej podstawie powód nie mógł dowiedzieć się jak i w oparciu o jakie kryteria, będzie ona faktycznie budowana.

Fakt, że powyższe postanowienia są niejednoznaczne dostrzegł także pozwany, w przeciwnym razie Bank nie podpisałby z powodem aneksu nr (...) na mocy którego ustalono, że spłata kredytu będzie następować po przeliczeniu kwoty zobowiązania z (...) na złote według kursu sprzedaży waluty ustalonego przez NBP. Gdyby zapis § 6 ust. 1 był precyzyjny i jednoznaczny, to pozwany nie zawarłby aneksu o takiej treści. Należy w tym miejscu wspomnieć o tym, że nawet podpisanie przez strony owego aneksu, nie rzutowało na ocenę abuzywności klauzul indeksacyjnych, jako że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone, po myśli art. 385 1 § 1 k.c., dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Z tej samej przyczyny nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy to, czy w czasie trwania umowy bank ustalał kursy walut w oparciu o czynniki obiektywne, a także czy były one zgodne z kursami NBP, skoro okoliczność ta nie została faktycznie uregulowana ani w umowie kredytowej, ani w obowiązującym w dacie zawarcia umowy regulaminie.

Możliwość przewalutowania kredytu przewidziana w § 20 umowy i § 30 Regulaminu, nie czyni transparentnymi postanowień dotyczących wypłaty środków kredytu, przez co nie sanuje abuzywności klauzul indeksacyjnych. Dodatkowo, możliwość przewalutowania kredytu zależała od decyzji pozwanego. Jednocześnie przewalutowanie kredytu miało nastąpić przy zastosowaniu kursu sprzedaży dewiz z obowiązującej w Banku tabeli kursów z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie, która jak już wskazano wcześniej była ustalana w sposób arbitralny i dowolny przez Bank.

Wbrew twierdzeniom pozwanego, strony umowy nie można przyjąć, by powód podpisując umowę kredytu godził się na zaciągnięcie zobowiązania w kwocie 35.999,70 CHF. Tak wskazana w § 1 ust. 1 umowy kwota stanowiła jedynie informacyjną wartość zobowiązania powoda, przy założeniu, że kredyt zostałby uruchomiony w dniu zawarcia umowy kredytu. Wymaga podkreślenia, że powód nie wiedział i nie mógł wiedzieć, w jaki sposób zostanie przeliczona na (...) wartość kredytu który zaciągnął, gdyż postanowienia umowne w tym zakresie nie były jednoznaczne. Trzeba zaznaczyć, że kwota udzielonego powodowi kredytu, przeliczona na (...), była inna (wyższa) niż kwota wskazana w umowie.

Kredytobiorca czy pożyczkobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie lub umowę z klauzulą waloryzacyjną, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Przedsiębiorca, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie (wyrok (...) z dnia 20 wrześnie 2017, A. C.-186/16, pkt 50.), czemu pozwany nie sprostał.

W ocenie Sądu Odwoławczego pozwany nie pouczył powoda w sposób wyczerpujący o ryzyku kursowym. W oświadczeniu kredytobiorcy o wyborze waluty obcej (k. 219) zawarto symulację wysokości kredytu w kwocie 150.000 zł, przy okresie kredytowania 15 lat, zmiennym oprocentowaniu kredytu złotówkowego (6,6%), zmiennym oprocentowaniu kredytu indeksowanego do (...) (4%), obrazującą wysokość raty kredytu złotówkowego oraz indeksowanego do (...); a także wysokości rat w/w kredytów przy założeniu, że stopa procentowa kredytu w (...) jest równa stopie procentowej kredytu w PLN, a kapitał jest większy o 20%; przy założeniu wzrostu kursu (...) o 11,21%; wzrostu stopy procentowej o 400 pb; przy założeniu wzrostu stopy procentowej o 1,9 punktu procentowego w przypadku kredytu PLN i o 0,607 punku procentowego w przypadku kredytu w (...). Warto zauważyć, że symulacja obejmowała inną kwotę kredytu aniżeli wnioskował powód i inny okres kredytowania (powód zaciągnął kredyt na 72.395,40 zł na 20 lat). Z powyższej symulacji wynikało, iż wysokość raty kredytu indeksowanego do (...) (1.109,66 zł) była niższa, aniżeli raty kredytu złotówkowego (1.314,92 zł). W istocie, z każdej symulacji (poza tą obejmującą wzrost kapitału o 20%) wynikało, że raty kredytu indeksowanego do (...), są niższe od rat kredytu złotówkowego. Nawet, rata kredytu indeksowanego przy wzroście kursu (...) o 11,21% (1.234,05 zł), była niższa od raty kredytu złotówkowego (1.314,92 zł). Takie działanie wprawiało w błędne przekonanie, że kredyt indeksowany do (...) jest korzystny finansowo, a rata nawet przy takim wzroście kursu franka będzie niższa niż rata w złotówkach. Tak zaprezentowana informacja nie może zostać uznana za rzetelną. Jednocześnie, wypada zaznaczyć, że symulacja wzrostu kursu franka o owe 11,21%, nie obrazowała drastycznego wzrostu kursu franka. Jak również z przedstawionych symulacji nie wynika, że wzrost kursu franka będzie rzutować na wzrost całego zadłużenia kredytobiorcy, a nie jedynie wysokości raty.

Dodatkowo należy wskazać, że przedmiotowe oświadczenie stanowiło jeden z dokumentów, które powód musiał podpisać, o ile chciał zawrzeć umowę kredytu. Podpisanie go nie oznacza, wbrew twierdzeniom pozwanego, że kredytobiorca został prawidłowo pouczony o ryzyku kursowym. Na podstawie w/w oświadczenia nie można wywnioskować jakie dokładnie informacje i pouczenia zostały udzielone powodowi, poza tym, że wraz ze wzrostem kursu (...) wzrośnie wysokość raty. Z oświadczenia nie wynika, by poinformowano powoda o tym, że nałożone na niego ryzyko kursowe jest w istocie niczym nieograniczone i do wzrostu kapitału kredytu może dojść w każdym momencie trwania umowy kredytu, nawet jeśli dokonywałby terminowych spłat rat. Przez brak takich informacji kredytobiorca nie mógł rozsądnie ocenić, czy jest w stanie podołać ewentualnym ekonomicznym konsekwencjom zawarcia przedmiotowej umowy kredytu. Przedstawione w niniejszej sprawie dowody nie dają podstaw do ustalenia, że pozwany bank wykonał obowiązek informacyjny w postulowany, właściwy sposób, dający stronie powodowej pełne rozeznanie co do istoty transakcji. W ocenie Sądu Apelacyjnego warunki udzielania kredytu złotowego indeksowanego kursem waluty obcej i zasady spłaty kredytu, z którymi zapoznano powoda, obejmowały treść projektu umowy i postanowienia regulaminu w wersji obowiązującej w dacie podpisania umowy, a deklarowana świadomość ryzyka kursowego dotyczyła wiedzy innej niż ta, że kursy walut podlegają wahaniom i w razie ich wzrostu wzrośnie obciążenie kredytobiorcy. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18 (LEX nr 2626330), z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków.

(...) w wyroku z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16 (pkt 47-48) wskazał, że bank powinien w treści pisemnej umowy zawrzeć informację o tym, o ile wzrośnie saldo i rata w razie drastycznej zmiany kursu walutowego. Dla spełnienia tego obowiązku, wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego, nie jest bowiem wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, iż został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko (por. wyroki Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 i z 27 lipca 2021 r., (...) 49/21).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego pozwany bank nie przekazał powodowi w sposób należyty, że ryzyko kursowe nałożone na niego w związku z zawartą umową kredytową jest w zasadzie niczym nieograniczone. Chodziło przy tym nie tylko o proste konsekwencje zmiany kursu franka szwajcarskiego, ale o dane związane ze stanem obu walut, ich relacjami w przeszłości oraz prognozami ich kursów na przyszłość w perspektywie czasowej. Nie można przy tym zapominać, że powód był przekonywany o tym, że ten kredyt jest bezpieczny. Co prawda powodowi wskazywano, że możliwe są wahania kursu (...), ale zapewniano go o tym, że będą one niewielkie. Powyższe komunikaty o korzystności kredytu wraz z przedstawioną symulacją, z której wynikał niewielki wzrost raty w przypadku wzrostu kursu (...), stwarzał przekonanie o niskim ryzyku związanym z kredytem.

W konsekwencji nie można uznać, że powód został właściwie poinformowany o ryzyku kursowym. Strona pozwana w swej argumentacji pomija również, że elementem obowiązującego porządku prawnego w dacie zawarcia spornej umowy kredytu była dyrektywa Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. UE.L. 1993.95.29).

Dalej, wypada zauważyć, że powód w chwili zawierania umowy kredytu posiadał wyższe wykształcenie, jednakże powyższe nie skutkowało obniżeniem standardów informacyjnych spoczywających na pozwanym względem kredytobiorcy. Przewidziana w przepisach dyrektywy nr 93/13 oraz art. 385 1 k.c. ochrona przysługuje każdemu konsumentowi bez względu na jego przymioty osobiste, stopień rozeznania, czy należytą dbałość o własne interesy na etapie zawierania umowy (por. wyroki (...) z dnia 3 września 2015 r., C-110/14; z dnia 21 marca 2019 r., C-590/17).

W związku z powyższym należy stwierdzić, że w spornej umowie doszło do ukształtowania praw i obowiązków powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami z rażącym naruszeniem jego interesów, przy czym owo rażące naruszenie interesów wyraża się również w tym, że nie był w stanie ocenić ryzyka, z jakim wiąże się zawarcie umowy kredytu indeksowanego kursem (...).

Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów, które były analogiczne do tych będących przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, tj. determinowana określonymi czynnikami ekonomicznymi, nieujawnionymi konsumentowi. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 40/22 z dnia 28 kwietnia 2022 roku wskazał, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu i podkreślił możliwość wyeliminowania takich postanowień na podstawie art. 385 1 § 1 k.c.

Nie ulega także wątpliwości, że klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron. Analiza tego zagadnienia przedstawiana w dorobku orzeczniczym Sądu Najwyższego wskazuje, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, a także wyrok SN z 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21, LEX nr 3219740), z którym to stanowiskiem Sąd Apelacyjny rozpoznający apelację się zgadza, bez konieczności jego powielania.

Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie i regulaminie, stanowią postanowienia abuzywne. Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Przy czym zgodnie z dominującym poglądem przepis ten wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., który przewiduje, że w razie nieważności części czynności prawnej pozostała jej część pozostaje w mocy, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że "...nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków".

W ocenie Sądu Apelacyjnego abuzywność klauzul indeksacyjnych w przedmiotowej umowie powoduje, że bez nich, umowa kredytowa nie powinna dalej wiązać stron, gdyż nastąpił brak zasadniczych elementów kontraktu, tj. określenia świadczenia stron. Wyeliminowanie z umowy niedozwolonych postanowień przeliczeniowych skutkuje nieważnością całej umowy (vide: wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 459/22, wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 415/22).

Sąd Odwoławczy podziela stanowisko zajęte przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznaje, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki (...) z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43).

Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...)). W konsekwencji w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) orzekł, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45). O zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR.

Ponadto prawo unijne stoi wręcz na przeszkodzie wszelkiemu "naprawianiu" nieuczciwych postanowień umownych wyłącznie na podstawie art. 65 k.c., w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu (por. wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. C-212/20).

Sąd Apelacyjny podziela pogląd, iż nie ma przy tym możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami dotyczącymi kredytu złotowego, czy też indeksowanego do średniego kursu (...) w Narodowym Banku Polskim z uwagi na brak normy prawnej pozwalającej na taką operację, a nadto nieobjęcie takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).

Zasadniczo należy zatem podkreślić, że jakkolwiek w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszczano możliwość uzupełniania niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., to jednak uznawano, że ingerencje takie powinny mieć charakter wyjątkowy (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2015 r., II CSK 768/14, OSNC 2015, nr 11, poz. 132), natomiast obecnie dominuje zasługujący na podzielenie pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że abuzywne postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach prawa cywilnego, czy ustaw szczególnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. w sprawie II CSK 483/18). Należy także wykluczyć możliwość postulowanego przez skarżącego uzupełnienia luk powstałych w umowie wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki (...) z: 3 października 2019 r. C-260/18, 29 kwietnia 2021 r. C-19/20). Nie sposób przyjąć do rozliczeń stron kursu średniego NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu art. 354 k.c., czy art. 56 k.c., ponieważ kurs taki nie był zwyczajowo przyjmowany w praktyce bankowej w umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej. Zwyczaj taki się nie wykształcił. Niedopuszczalne byłoby także zastosowanie kursu średniego NBP w oparciu o art. 41 Prawa wekslowego. Przepis ten regulujący kwestię przeliczenia zobowiązania wekslowego wyrażonego w walucie obcej w ogóle nie wskazuje według jakiego kursu waluty ma być dokonywane takie przeliczenie, a zwłaszcza nie wskazuje na kurs średni NBP. Przepis art. 24 ustawy o Narodowym Banku Polskim statuował wyłącznie uprawnienie NBP do ustalania kursów walut obcych. Nie można go zastosować do dokonania przeliczeń opisanych w umowie kredytowej na podstawie średniego kursu NBP.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 roku sygn. akt III CZP 25/22, w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Wejście w życie tzw. polskiej ustawy antyspreadowej (nowelizacji prawa bankowego z 2011 r.)., wbrew twierdzeniom pełnomocnika pozwanego, nie zniwelowało abuzywności spornych klauzul. Zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku (V CSK 382/18) należy uznać, że wprowadzenie ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie podważyło nieważności umów denominowanych i indeksowanych.

Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 PrBank, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 października 2022 r., I CSK 5090/22).

Przepisem dyspozytywnym, w przedstawionym wyżej rozumieniu, nie jest także art. 358 § 2 k.c., W obowiązującym w dacie zawarcia umowy porządku prawnym brak było odpowiednika art. 358 § 2 k.c. w obecnym brzmieniu, gdyż ten wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r. na podstawie nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umów zawartych przed tą datą. Dodatkowo analizowany przepis stanowi element regulacji dotyczącej spełnienia przez dłużnika świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Tymczasem w realiach sporu zasadnicze świadczenie strony powodowej, tj. suma kredytu zostało wyrażone oraz spełnione w walucie polskiej, i w tej walucie spełniane były świadczenia powoda. Nie jest to zatem sytuacja, do której zastosowanie znajduje przepis art. 358 § 1 k.c. Na koniec wreszcie wypada zauważyć, że przepis art. 358 k.c. został umieszczony w Tytule I Przepisy ogólne, a zatem dotyczy wszelkich umów zawieranych między różnymi podmiotami. Nie działa w stosunku do niego domniemanie płynące z motywu 13 dyrektywy nr 93/13/EWG, dotyczące wyłącznie przepisów ustawowych i wykonawczych, które bezpośrednio lub pośrednio ustalają warunki umów konsumenckich. Do takiego wniosku prowadzi wyrok (...) z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C-80/21, C-81-21 i C-82/21, a także aktualne orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 17 marca 2022 r., (...) 474/22, OSNC –ZD 2022/4/44; postanowienie z 24 listopada 2022 r., I CSK 3127/22, LEX nr 3450428).

Zawarcie przez strony aneksu nr (...) (na podstawie którego ustalono, że spłata rat kredytu odbywać się będzie po kursie sprzedaży (...)/PLN ustalanym przez NBP), jak i aneksu nr (...) (na podstawie którego powód uzyskał możliwość spłaty rat kredytu bezpośrednio w (...)) nie wpłynęło na ocenę spornych postanowień, gdyż oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone, po myśli art. 385 1 § 1 k.c., dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Na dzień zawarcia umowy kredytowej, dokonywane przez powoda spłaty rat kredytu były powiązane z kursem franka szwajcarskiego, ustalanego w tabeli kursowej przez pozwany Bank. Dodatkowo powód nie miał możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio we franku szwajcarskim, tylko był zmuszony dokonywać spłat za pośrednictwem banku i tabel kursowych ustalonych arbitralnie przez pozwany bank. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że wypłacona powodowi, kwota kredytu została przeliczona na (...) wg kursu ustalonego dowolnie przez bank. Tym samym pozwany mógł dowolnie ustalić wysokość zobowiązania powoda, którą to kredytobiorca był zobowiązany spłacić na rzecz banku.

Postanowienia waloryzacyjne, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm indeksacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym kształcie. Niemożliwe byłoby zastąpienie abuzywnej klauzuli dotyczącej zasad ustalania kursu kupna waluty, na podstawie którego wyliczana jest wysokość kwoty kredytu, dyspozytywnymi przepisami prawa krajowego wobec ich braku. To z kolei oznacza, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie było możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).

Należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC, Nr 11 z 2016 r., poz. 134 oraz z dnia 11 grudnia 2019 r. w sprawie V CSK 382/18).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego unieważnienie umowy w całości, nie godzi w interesy kredytobiorcy. Powód z tytułu umowy kredytu zaciągnął kredyt w kwocie72.395,40 zł , zaś w okresie od dnia 4 kwietnia 2011 roku do 26 sierpnia 2020 roku powód spłacił na rzecz strony pozwanej kwotę 81.125,35. Zatem, dokonał spłaty kapitału kredytu w całości. Dodatkowo powód na rozprawie w dniu 13 września 2021 roku oświadczył, że zna konsekwencje ustalenia nieważności spornej umowy kredytu i zgadza się na takie rozwiązanie (k. 258).

Nadto, Sąd Apelacyjny wskazuje, że w jego przekonaniu, brak jest podstaw do konstruowania przez Bank roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Przy zwrocie bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) nie ma podstaw do konstruowania dodatkowych powinności po stronie zwracającego świadczenie, albowiem instytucja ta konstrukcyjnie wyczerpuje się w zwrocie nienależnego świadczenia (por. E. Łętowska, Kwalifikacje prawne w sprawach o sanację kredytów frankowych - da mihi factum dabo tibi ius, Iustitia Nr 3(41)/2020, str. 126, podobnie wyrok SA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., I ACa 635/19, LEX nr 2817682, wyrok SA w Szczecinie z dnia 23 listopada 2021 r., I ACa 590/21, LEX nr 33350065). (...) w wyroku z dnia 15.06.2023r., C-520/21, A. S. przeciwko Bankowi (...). S.A., LEX nr 3568733, wskazał, że bank nie może dochodzić wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, gdy umowa dotycząca kredytu frankowego została unieważniona. Przedsiębiorca nie może bowiem czerpać korzyści z niedozwolonych klauzul.

Zatem, w ocenie Sądu II instancji stwierdzić trzeba, że – biorąc pod uwagę stanowisko powodów jak i trafne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – nie istnieje możliwość ani też nie ma potrzeby z punktu widzenia interesów strony powodowej (jako konsumenta) utrzymanie w mocy umowy stron, z której ze względu na ich abuzywność wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron.

Chybiony był także zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. W ocenie Sądu II instancji powodowie mieli interes prawny, w rozumieniu przepisu art. 189 k.p.c., w żądaniu wydania w tym przedmiocie wyroku ustalającego. Sąd Apelacyjny podziela dominujący w orzecznictwie i piśmiennictwie pogląd, w świetle którego interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479). Nie sposób nie uznać, że w realiach przedmiotowej sprawy powód - poza możliwością zgłoszenia żądania zasądzenia świadczenia - miał także interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Samo bowiem istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji oznaczało będzie brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku, gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że ma on interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powódki jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powoda (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021 r., V ACa 127/21, Legalis 2601148).

Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 13 stycznia 2021 r. wydanego w sprawie sygn. I ACa 973/20 (LEX nr 3165815), w takiej sytuacji procesowej, najlepszą drogą do rozstrzygnięcia sporu zawisłego między stronami było wytoczenie powództwa o ustalenie, albowiem jedynie wyrok wprost odnoszący się w sentencji do przeciwstawnych stanowisk stron o ważności lub nieważności umowy kredytowej prowadzi do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa wiąże powodów, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinni ją wykonywać. Usunięcie wszelkich niepewności związanych z wykonywaniem świadczenia na rzecz banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powód nie może domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy, a jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna (bezskuteczna), bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie tych żądań.

W sprawach na tle tzw. kredytów frankowych kredytobiorcy mają interes prawny, o którym stanowi art. 189 KPC, w domaganiu się ustalenia nieważności umowy lub nieistnienia wynikającego z niej stosunku prawnego (i to pomimo przysługującego im roszczenia o zapłatę, które jest roszczeniem dalej idącym), gdyż wyrok ustalający usuwa niepewność prawną co do związania stron ważnym i skutecznym węzłem prawnym, a nadto samoistnie przesądza o treści obowiązków kredytobiorcy względem kredytodawcy wywodzonych z tejże umowy, tak Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 27 maja 2024 roku, I ACa 201/23, L..

W ocenie Sądu Apelacyjnego powód ma interes prawny w ustaleniu nieważności umowy (nieistnienia stosunku prawnego), pomimo równoczesnego zgłoszenia roszczenia o zapłatę, co do którego postępowanie dalej pozostaje zawieszone. Ogłoszenie upadłości banku nie skutkuje niedopuszczalnością wydania wyroku co do ustalenia. Z nieważnej wszak umowy nie może wynikać jakakolwiek wierzytelność, która mogłaby być dochodzona w trybie sądowym, w tym w postępowaniu upadłościowym, bądź w trybie pozasądowym. Sam zaś fakt spełnienia nienależnych świadczeń, stanowi zdarzenie cywilnoprawne mogące być źródłem zobowiązania do ich zwrotu. Już spełnione świadczenia niewątpliwie nawet jako nienależne wchodzą do masy upadłości i w tym zakresie postępowanie jest nadal zwieszone. Pozbawienie zaś uprawienia strony do uzyskania potwierdzenia orzeczeniem sądowym zaistniałego ex tunc skutku nieważności czynności prawnej wykraczającego poza relacje prawne stron stosunku spornego naruszałyby konstytucyjne i prawnomiędzynarodowe prawo do Sądu, w sytuacji gdy realizacji tego prawa nie można uzyskać w postępowaniu upadłościowym. Dlatego też Sąd Apelacyjny był władny wydać rozstrzygnięcie w zakresie ustalenia nieważności umowy.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego powód składając przedmiotowe powództwo nie nadużył zarzutu nieważności czy abuzywności, tj. art. 5 k.c., co zarzuca pozwany. Nie można zapominać o tym, że to naganne zachowanie strony pozwanego, doprowadziło do wytoczenia przez powoda roszczenia. To bank jako silniejsza strona umowy, sformułował treść umowy kredytowej, w której zawarł postanowienia umowne naruszające interesy powoda w sposób rażący. Pozwany swoim zachowaniem naruszył zasady współżycia społecznego. Jak trafnie podkreśla się w orzecznictwie, byłoby aksjologicznie niedopuszczalne, aby konsument z powołaniem się na zasady współżycia społecznego został pozbawiony możliwości kwestionowania postanowień, które ze względu na te same zasady są właśnie uznane za nieuczciwe (por. uzasadnienie wyroku SA w Warszawie z 2 grudnia 2022 r., V ACa 325/22, LEX nr 3460893).

Mając powyższe na względzie Sąd Odwoławczy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację w zakresie dotyczącym ustalenia nieważności umowy kredytu.

Sąd II instancji jedynie dla porządku wskazuje, że nie będzie się odnosił do zarzutów apelacji dotyczących kwestii zgłoszonych przez pozwanego zarzutów zwrotu świadczenia jako bezpodstawnego (art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c., art. 409 k.c.), przedawnienia roszczenia powoda (art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c.), braku zastosowania teorii salda do ewentualnych rozliczeń stron (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt 2 i 4 k.c.), daty wymagalności roszczenia (art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c.), zarzutu zatrzymania i potrącenia (art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., art. 498 k.c.), jako że przedmiotem wyroku częściowego jest jedynie kwestia ustalenia nieważności umowy. Te kwestie zaś będą przedmiotem rozważań dopiero przy rozstrzyganiu roszczenia o zapłatę.

Z uwagi na to, że Sąd ad quem wydał wyrok częściowy nie orzekał, na obecnym etapie, o kosztach postępowania apelacyjnego w zakresie roszczenia o ustalenie, pozostawiając to rozstrzygnięcie Sądowi w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Małgorzata Galińska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację:  Jacek Świerczyński
Data wytworzenia informacji: